dziś jadę na największe złomowisko kombajnów we wschodniej Polsce - do Dragan. Mam nadzieję, że kupię to, co potrzebuję, chociaż cena, jak za nowe
miałem kupowac nowe, ale problem z płatnością - tylko karta kredytową, ta zachodnia Europa jeszcze się nie ucywilizowała z internetowymi płatnościami