To się pochwalę, że tego krzywusa się stałem właścicielem. Chciałem wydzierżawić obok, ale jakiś duży rolnik podpisał z właścicielem umowę. Ogólnie ludzi nie znam, a pewnie kilku wrogów już sobie narobiłem....
Pełna inwigilacja. 😜 teraz tylko porozmawiasz o zabiegu w porzeczce, to Ci wyślą oferty całej gamy chemii na nią
QQ da ci największy plon. Chyba, że to jakiś piach i wody nic nie bezie po tym życie już.
Wielu się nie spodziewało. W okolicy kilku sporych rolników obkupiło się zbożem od sąsiadów, i teraz tylko liczą ile na tym interesie stracili....
Się zadomowiły. Zawsze w tym samym miejscu.
I akurat w naszym interesie na pewno nie jest wygrana Rosji na Ukrainie. Po prostu to się nie spina. Traktuj to jako wojnę wrogów którzy się wyżynają, i trzeba wspierać tego słabszego aby wyżynanie trwało tam jak najdłużej, i zakończyło się status quo.
Kiedyś to dzierżawę do starostwa zanosiło, i jak się brało wypis z rejestru gruntów to była tam wklepana i notariusz musiał chyba poinformować dzierżawcę o sprzedaży. Teraz starostwo tego nie robi, to może jakoś idzie zataić? Ktoś ogarnia na jakiej zasadzie dzierżawca ma prawo pierwokupu? Jak by się można było zabezpieczyć na przyszłość przed jakimiś dziwnymi ruchami wydzierżawiającego?
Lekkie gleby się niszczą i przy takiej prędkości. Teraz kilka wiosen było ok pod względem siewu kukurydzy, ale parę lat temu to sam wiatr szkód robił najwięcej.
Do orki pod kukurydzę chyba na razie nie wrócę. Pod oziminy to nie powiem, czasem będę orał. Bez fanatyzmu bezorkowego, ale kukurydza niszczyła glebę i to bardzo i lepiej się sprawdza uprawa bez pługa.
Nie łącz kwestii pomocy wojskowej czy nawet politycznej z durnie przeprowadzoną akcją sprowadzania zboża z Ukrainy. Tu winne są tylko niekompetencje i prywatne interesy ludzi związanych z partią,
A wy ciągle mieliście nadzieje, że oni się ogarną i przejmą losem rolników??? Lub przynajmniej będzie zależało na głosach wsi w wyborach? Chyba sobie przeliczyli, że się im to nie opłaci.