Jedyny plus tej pogody, to to, że siano wyschło wzorcowo. Zaś zachowanie bocianów niepokoi. Głodne jakieś, prawie pod zgrabiarkę się rzucają i biją miedzy sobą o robaczki i żabki. Pokarmu widać brak.
Muszę coś innego znaleźć na inny rok, bo ta euforia to nie na moje warunki. Co tam jeszcze możecie polecić? Ziemie lekkie, przepuszczalne ale intensywnie nawożone obornikiem.