Dostawią sobie parę sztuk. Znam gospodarstwo co ma dwie takie stanowiska udojowe, to doją chyba 130 krów i już za bardzo nie zwiększą obsady. Więc można przyjąć, że na 50 to przyszłościowo jeden taki robot.
Tam gdzie maszynami się jeździ to nic lepszego nie wymyślisz niż beton. Tam gdzie się jednak żyje, to można pokombinować. Widziałem kiedyś dom obłożony kostką dookoła. Na niej huśtawkę postawili, jakiś grill, stoliki. Na pewno chętnie potem z tego korzystali......
Ale ładną łąkę kwietną sobie wyhodowałem
A w ogóle to jakaś firletka poszarpana chyba jest. Ponoć niezbyt zdrowa dla bydła. Zaś wyrosło tego wszędzie pełno.