Jak chcesz to opryskasz na dwuliścienne i pójdzie. Ewentualnie koszenie samo sprawę załatwi. Ten łubin to szkodliwy by był dla zwierząt albo mało smaczny?
Powrót z oprysku w kukurydzy. Całkiem ładnie tu wygląda. Działki na których kiedyś były łąki przez nikogo nie chciane. Wciśnięte ludziom na siłę wręcz.
Na pewno też, ale zobacz, że ładniejsza zaczyna się tam gdzie dochodzi światło.
Trzy lata temu miałem tu pszenżyto, to pod lasem nie różniło się znacząco od reszty pola. Kukurydza zaś cierpi najmocniej.
Ten z tymi cegłami? Ja taki mam. Teraz poddasze użytkowe ale wcześniej zwykły strych, i nie było ocieplane dodatkowo. Na strychu były stare dywany rzucone, przynajmniej na części. Jeśli dobrze pamiętam. Jakie straty ciepła były to już nie wiem.
Nie mam powodów by nie wierzyć. Trochę na przekór trentom. U nas zazwyczaj młodzi z krowami nie chcą się wiązać. Nawet na dużych gospodarstwach mówią, że dopóki rodzice chcą je doić, to krowy będą, a potem tylko ziemia i maszyny.
Ogłoszeń jeszcze nie ma, a jak z kimś rozmawiam to jeszcze nie wiedzą. Za gotowe 150 w okolicy chcieli po 100.
Za siano z trawy nasiennej nadające się jedynie na podściółkę 70, ale to nie warte nawet połowy.