Może topinambur, słonecznik bulwiasty chyba? U nas była w okolicy uprawa większa, i zostało po niej jedno poletko , co się właścicielowi chyba nie chce wjeżdżać. Rośnie to co roku, i gnije, ale bulwy zostają i odrasta na nowi, i tak już latami się tam samodzielnie rozrasta. Dziki grzebią, a to dalej rośnie..