Nienawiść hodowana przez pokolenia. Jak w Rwandzie Hutu chcieli wybić Tutsi. Przykład wręcz identyczny. Podłoże ludobójstwa też. Gdy przyszło pozwolenie z góry, to hamulce puściły i sąsiad wybijał sąsiada.
Oczywiście sama sytuacja dziś wygląda inaczej, bo Ukraina nie ma możliwości na nas napaść militarne, a Rosja owszem i dlatego trzeba pompować pomoc militarną by Ukraińcy się wykrwawiali wykrwawiając Rosjan, ale trzeba pamiętać w zbiorowej świadomości oni nas za bardzo nie lubią.