Kuzyn w Danii pracował na gospodarstwie to sobie chwalił. Szczególnie zrównoważenie i spokój. Ponoć nikt na krowę kija nie podniósł ani głosu na pracownika. Nigdy.
Dalej. Daje 0.3-0.35 l/ha, więc nie maksymalną dawkę. U ciebie wtedy oprócz tego, że była "skrócona" był potem gorszy plon?
Zazwyczaj idzie kukurydza po kukurydzy. Zboża to tylko dodatek, i jakoś sobie radzą.
Kombinator. Weźmiemy odpalimy trzydziestkę na kolbę(bo akumulator szlak trafił), ukręcimy postronek ze sznurków od prasy, i tego żuka odpalimy na holu.