a masz żyto? u mnie żyto może nie jest aż takie ale blisko. Ale tylko żyto i to nie wiadomo jak długo jeszcze. Bo deszcz też nie było widać już chyba więcej niż miesiąc.
czy te miejsce na łączeniu skrzyni i silnika da się skutecznie uszczelnić na dłużej? Mi już to dwa razy robił zakład specjalizujący się w remontach ursusów (nawet dealer tej marki) i dalej się w tym miejscu poci. Teraz 60tka poszła do innego gościa (by to zrobił) i tak się zastanawiam czy to jest do zrobienia, czy znowu zrobi na chwilę.
Dziś, jadąc do Warszawy, widziałem dwóch podobnych. Jeden między Przasnyszem, a Makowem siał właśnie kukurydzę. Drugi trochę dalej sądził ziemniaki. Oba ciągniki wyglądały jak w środku burzy piaskowej.
Niestety teraz takie części do tych maszyn ;-( Ja kilka miesięcy temu zmieniłem instalację elektryczną w c360. Wybrałem tą sygnowaną logiem Ursusa (jako oryginał), dzieloną, pod alternator. Niestety nie wszystko pasowało (kostka pod siedzeniem), a jakieś miesiąc temu musiałem wymienić stacyjkę, bo dostała jakiegoś zwarcia i notorycznie włączyła wszystkie światła. Jak podmieniałem stacyjkę to tylko połowa przewodów do niej odchodzących była "zakuta" (pozostale nawet nie były pocynowane; wcześniej nie zwróciłem na to uwagi bo stacyjkę już była połączona z okablowaniem już po wylądowaniu z pudełka). Kolejny słaby punkt to połaczenie rozdzielenia na przednie światla - gtozi zearciem. Żeby nie żalić się tylko dodam, że wszystkie kable miały właściwą długość, do zestawu był dołączony czytelny schemat podłączeń.
cena bardzo niska. Jak rok temu szukałem to cena takiego to bliżej 5k byla (Ta cerata +100, łopatki do granicznego +300). Po roku pewnie też cena ewaluowała.
zwróć uwagę czy Ci po sezonie nie zerdzewieje wałek od mieszadła (pod skrzynią) i śruby na przekładni. Mi mimo mycia myjką niestety te miejsca pordzewiały.
@bukat82 - miałem na myśli takie, co nawet trudno dowiedzieć się kto to produkuje. Te co oglądałem to i konstrukcja jakby cieńsza, i malowanie liche (rdzewiały już na placu).
No ja czekam na taką właśnie. Też bez błotników, bez tych malowań drzwi na czerwono, bez halogenów. Cena to 3850 PLN (nie mało, ale w porównaniu do tych tanich to jest też różnica w wykonaniu). Trudno było ją zamontować? Dało się z instrukcją ogarnąć montaż, czy trzeba było się domyślać lub coś kombinować?