No nie wiem. Ojciec swoje lata ma. Dobrze, że jeszcze łazi. Z jednej strony to może trzymać to przy życiu, z drugiej może to wykończyć. I głównie dlatego chciałem by z tym skończył (Ja niestety nie mam czasu by i to ogarniać). Więc nie wiem, czy to z mądrości, czy z nawyku raczej.