Skocz do zawartości

Aktis

Members
  • Postów

    1348
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Aktis

  1. @Adi96 - nie napisałem, że widziałem rdzewiejącą Koję, bo takiej jeszcze na żywo nie widziałem. Widziałem za to na placu kilka nowych kabin, które już tam zdzewiały. Prawdopodobnie kupię właśnie kabinę Koja (dzięki waszym opiniom i temu że w okolicy nie ma sensownych używek). Muszę tylko zorientować się nie uda mi się gdzieś dostać dobrych orginalnych błotników, bo sprzedawca tej Koji chce za metalowe błotniki 950 pln. A co sądzicie o błotnikach i maskach z firmy Polimerc?
  2. Jak decyduję się kupić nową kabinę za powiedzmy 4 tys. to chciałbym oczekiwać, że przynajmniej spełnia ta kabina podstawowe funkcje (np. drzw się otwierają/zamykają bez problemu), wszystkie szyby będą się trzymały, będzie ona należycie pomalowana (a nie na rdze). Niestety teraz rynek jest jaki jest - albo bierzesz to co jest, albo spadaj. Co do używanych kabin, to tutaj jest kilka używek (nie orzeszek), którą mogę znaleźć w odległości kilkudziesięciu kilometrów ode mnie. http://www.eprzasnysz.pl/ogloszenia.php?id=291128 https://www.olx.pl/oferta/kabina-c-360-CID757-IDsB0Ab.html#de31306932 https://www.olx.pl/oferta/kabina-do-c-360-i-inne-czesci-do-c-360-CID757-IDsI8rT.html#de31306932 Czy waszym zdaniem któraś z nich jest godna uwagi?
  3. O starą, kompletną, nieprzeżartą przez rudą też ciężko (przynajmniej u mnie). Nie wiem też czy nie będzie problemów z taką kabiną na stacji diagnostycznej. Czy nie będą chcieli jakiejś homologacji czy czegoś takiego?
  4. @izydor6280 - czy ten mechanizm pozwala na całkowite odcięcie wylotu na jedną tarcze. Widziałem zdjęcia rozsiewaczy Langren z jednym i z dwoma siłownikami otwierania zasuw. I zastanawiam się jaka jest między nimi różnica. Druga sprawa - wygląda że ten rozsiewacz Altro to jakby bliźniak tego Langren, tylko chyba skrzynia jest w nim ponoć z trochę grubsze blachy. czy dobrze mi się wydaje?
  5. Tak jak patrze teraz na to ogłoszenie to ten Langren to widać też słabą ma tą powłokę lakiernicze, szczególnie na spawach. https://m.olx.pl/oferta/rozsiewacz-nawozow-langren-1200-kg-CID757-IDsCCdH.html
  6. @PaweMariuszMokrzycki - a mógłbyś zapodać jakiś linki do tej kabiny zetorowskiej, o której piszesz? Czy dużo trzeba się nakombinować by tą kabinę przystosować do C360? Te maski "a'la 362" to masz na myśli coś takiego? https://www.olx.pl/oferta/maska-ursus-maski-metalowa-c-360-c-360-nowy-model-nowosc-CID757-IDfmaCF.html#aeee9be3f2;
  7. @izydor9280 - a jak sprawuje Ci się ten rozsiewacz? czy równomiernie rozsiewa?; czy tatwo go wyregować (czy tabela wysiemu jest coś warta)?; czy łatwo go podpiąć do C360 (czy jest wystarczająco dużo miejsca między rozsiewaczem a ciągnikiem)?; czy sama nie przestawia się dawka podczas rozsiewu?; czy nie rdzewieje? Z Altro kupiłem niedawno owijarkę i powiem, że dużo miejsc (wnętrze profili) nie ma malowania. Dodatkowo, załączona instrukcja obsługi, to jakaś pomyłka (niska jakość druku; brak niektórych informacji dotyczących ustawień/regulacji).
  8. @izydor6280 - wszystko się zgadza, że C362 by miał kilka extra rzeczy w stosunku do C360. Z tym, że za swoją 60tkę pewnie wziąłbym 8..10 tysi. Oba (60tka i kupiony 362) wymagałyby wkładu finansowego. Miałem już 60tkę, więc się wziąłem za jej remont. Teraz już nie ma co rozważać, czy lepiej byłoby zamienić ją na C362 (za późno). Co do wycia ze zwolnic, czy mostu, to u mnie jakoś nie odczuwam, by to hałas był jakiś przeraźliwy (póki co). Co do błotników plastykowych, to obawiam się czy ten plastyk nie jest taki, że przy pierwszym kontakcie np. z belą zaraz pęknie. Albo, że w mrozy popęka od byle czego.
  9. @izydor6280 - wiadomo, że to tylko 60tka, ale raczej jeszcze długo będę ją użytkowal. Kabina to jednak daje jakąś tam osłonę od deszczu czy wiatru (czy też odpukać wypadku). Moja 60tka ostatnio dostała trochę remontów, więc sprzedawać się jej nie opłaci. Z drugiej strony kupno jakiegoś fajniejszego zetorka w jej miejsce to wydatek conajmniej 30 tysi. @adi96 - dziękuję za link i opinię. wczoraj dokładnie obejrzałem błotniki i raczej nic z nich nie będzie (rdza przy mocowania przy pochwie zrobiła juz swoje:( ).Więc błotniki muszą być drugie. Pytanie tylko czy pakować się w te plastykowe błotniki od Koja (boje się ze się szybko połamane jak coś w nie uderzy), czy może kupić te metalowe co teraz oferują w handlu (nie wiem czy one są tak dobre jak te orginalne?), czy może poszukać używanych orginałów (o ile znajdzie się w dobrym stanie)?
  10. @asharot - a tą kabinę sokółka to da się gdzieś nową kupić, czy tylko zdjęte z ciągnika?
  11. Witam, Podłączę się pod ten temat. Szukam kabiny do C360. Teraz mam na nim połatany "orzeszek" i pasowałoby na coś może go wymienić. Rozglądałem się co jest dostępnego w okolicy, czy w ogłoszeniach i wygląda na to, że: - albo są to najtańsze modele w cenie od 2800PLN (kabina z kłotnikami) do 3500 PLN; to co zauważyłem, to mają bardzo słabe malowanie (stoi na placu i rdzewieje); - albo są to kabiny droższe Naglak metalowy (od 4000 PLN) lub Koja (metalowy dach; plastykowe błotniki od 4100 PLN); - albo z plastykowym dachem - tu ceny zaczynają się od 4500 PLN. Z jednej strony zastanawiam się czy warto inwestować w te plastikowe kabiny, z drugiej strony te najtańsze nie grzeszą jakością wykonania. Dodatkowo, te najtańsze ponoć nie posiadają żadnych atestów (czy moze homologacji?) i ponoć może byc problem podczas przeglądu na stacji diagnostycznej. Z tego powodu narazie odpuściłem sobie temat tych najtańszych kabin. Proszę Was o opinie: - czy warto dopłacać do tych kabin Naglaka z plastykowym dachem i plastykowymi błotnikami? - czy te plastykowe błotniki od Koja są naprawde takie wytrzymałe (czy nie pękają przy byle uderzeniu?)? - czy kabina metalowa Naglaka jest szersza od kabiny Koja (przynajmniej ze zdjęć się taka wydaje)? Noże ktoś miał okazję siedzieć w jednej lub w obydwu z nich i mógłby podzielić się ze mną swoim wrażeniem? Dziękuję i pozdrawiam, Piotr
  12. Przepraszam, moja pomyłka - cena malowanej wersji rozsiewacza Langren RS-800 to 4200 PLN. Reszta się zgadza. @Shaun, @andrzej78 - dziękuję za podzielenie się opiniami. Wygląda na to, że 2:0 dla Langrena. Rozsiewacz zachodni chętnie bym rozważył, ale u mnie w okolicy (pn-ws. mazowieckiego) ciężko o nie, a szczególnie ciężko o dobrą sztukę.
  13. Dziękuję za opinię. Problem z zachodnimi rozsiewaczami jest taki, że w mojej okolicy (przynajmniej to co widzę na OLX), to pojawiają się tylko mocno wypracowane sztuki, często kwalifikujące się do kompletnego remontu. Szukanie coś dalej, to trzeba się liczyć już z kosztami raz jeźdźenia, a dwa transportu, co sumarycznie może wynieść i połowe wartości tego rozsiewacza (jak kupowałem ciągnik, to opłacało się jeździć kilkaset kilometrów za nim; w przypadku rozsiewacza chyba nie warto?). Myślałem, że nowe to nowe i przy moich potrzebach, to i te polskie starczo mi na wiele, wiele lat. Niemniej sporo osób wypowiada się, że tylko zachodnie używki. Zaczynam się coraz bardziej zastanawiać nad tym zachodnim sprzętem.
  14. Witam, Muszę już kupić rozsiewacz do nawozów na mały areał (~10 ha), który będzie współpracował ze starym ciągnikiem ursus C360. Rozważam dwa modele: z Woprol i z Langren. Może ktoś z Was już rozważał taki wybór albo ma doświadczenie z jednym z tych (lub obydwoma) rozsiewaczy (równomierność wysiemu, dokładność tabeli wysiewu, łatwość regulacji, łatwość obsługi, łatwość podpinania do ursusa C360, rdzewienia po kilku latach użytkowania, inne problemy). Poniżej faworyzowane dwa modele (bazowałem na dostępnych opiniach z agrofoto) wraz z ofertami, które dostałem na nie. Zastanawiam się też czy C360 nie będzie miała problemu z tymi rozsiewaczami i czy może nie lepiej wziąć wersję 600l (zapotrzebowanie na moc niby te same; jedynie skrzynia trochę mniejsza). Zastanawiam się też czy warto dopłacać do skrzyni z kwasówki (Langren) czy też tego dna z kwasówki w Woprol'u. Dopłata jest dość duża. Ten mechanizm do siewu granicznego w Woprol'u jest bardzo drogi. Czy wie ktoś co to a mechanizm i czy warto aż tyle za niego dopłacać? 1) Woprol Junior II 800l - cena za rozsiewacz z hydraulicznymi zasuwami i oświetleniem (skrzynia malowana): 5400 PLN - plandeka ze stelażem : 400 PLN - aparat do siewu granicznego: 2300 PLN (hydrauliczny) - dopłata do wersji z dnem z kwasówki: ~2000PLN (ta wersja ma też trochę inny kształt) 2) Langren RS-800 - cena za rozsiewacz z hydraulicznymi zasuwami (skrzynia malowana; bez oświetlenia): 5400 PLN - plandeka : 100 PLN - łopatki do siewu granicznego: 300 PLN - dopłata do skrzyni z kwasówki: 1500PLN Dziękuję i pozdrawiam, Piotr
  15. Aktis

    Fendt 718

    Może maszyna pół zawieszania to przyczepa specjalna?
  16. @Meg5 - to są ceny właśnie od nich.
  17. tez się zastanawiam nad tym rozsiewaczem. Mi powiedzieli 4200 pln za 800l malowany (blacha 2 mm), dopłaty to: 100 pln za plandeki, 300 pln za łopatki do siewu granicznego, 1500 pln za zbiornik z kwasówki, 50 pln za dowóz. Czy waszym zdaniem warto dopłacać do tej kwasówki?
  18. Aktis

    Ubój rytualny

    rolnictwo, bez przetwórstwa i choć częściowego handlu w rękach rolników zawsze będzie mało albo wogóle nieopłacalne.
  19. moje doświadczenie jest takie, że cena u waszego dystrybutora jest zwykle wyższa od ceny, którą sugierujecie. A jak dochodzi do rozmowy o cenie to ten sam dealer (jego serwis) mówi, że sugeruje włożyć np. zestawy naprawcze zetora bo jakość nie gorsza a cena będzie o 20 złoty na sztuce mniejsza.
  20. co do restrukturyzacji małych gospodarstw i wymogu ubezpieczenia w KRUS (swoją drogą parogenny wymóg), to chodzą słuchy, że teraz ma być wymagane tylko 2 miesiące w KRUS (jak będzie zobaczymy).
  21. Jeśli jesteś/byłabyś posiadaczką 1ha ziemi rolnej (oficjalnie nie wydzierżawionej), to automatycznie stajesz się płatnikiem KRUS w momencie kiedy przestaniesz podlegać ubezpieczeniu ZUS (tu pracować na etacie). Do tego żeby być ubezpieczonym w KRUS nie musisz posiadać wykształcenia czy kwalifikacji rolniczej. Wykształcenie rolnicze lub jego "ekwiwalent" jest wymagane przez niektóre programy płatności unijnych oraz w momencie kiedy byś chciała zakupić ziemię.
  22. Aktis

    Cyrkularka

    mazowieckie: krajzega. czy ten silnik 2.2kw nie będzie za mały?
  23. Ledy tez mniej drenują akumulator.
  24. Poza rodzajem ziemi, ukształtowaniem terenu, to jeszcze kwestia jak duże ma on talerze - czym większe talerze tym szybciej trzeba jeździć.
  25. @JarekBazydlo - a gdzie w mazowieckim?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v