Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'czyli'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

Blogi

Categories

Kategorie


Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


>

Grupa


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania


Kod pocztowy

Znaleziono 7 wyników

  1. Są może w Polsce użytkownicy/majsterkowicze korzystający z systemu CEREA autorstwa pewnego Hiszpana: https://www.cereagps.com ? W skrócie: z komponentów i oprogramowania kosztujących ok. 1000€ plus trochę własnej inwencji (mocno przydatna drukarka 3D) można zbudować system prowadzenia równoległego z centymetrową dokładnością RTK. Nie tylko wizualnego (tu koszty istotnie mniejsze, odpadają elementy wykonawcze) ale także "za kierownicę". I to działa, jest sporo filmów, polecam wrzucić hasło w YT, moje doświadczenia też już są bardzo pozytywne. Jak się jeszcze dorzuci trochę dodatkowej elektroniki (Arduino ) można system rozbudować do naprawdę ciekawych funkcjonalności (sterowanie sekcjami czy nawet mapowanie plonu) za naprawdę śmieszne pieniądze. Poza Hiszpanią temat wyraźnie się rozwija u Niemców, istnieje dość prężne niemieckie forum: http://cerea-forum.de/ gdzie można znaleźć wiele ciekawych pomysłów na wykonanie i rozbudowę systemu. Ogólnie bariera językowa jest pewnym problemem (angielski/hiszpański/niemiecki) ale w dobie google translatora...
  2. dexter00

    John deere 2040s & Amazon ZA-V

    Saletrosan 26 na rzepak. Trochę późno ale " sorry taki mamy klimat"!
  3. Dzień dobry / Cześć tak jak w temacie mam mały problem z wyborem zgrabiarki. Samasz przekładnia olejowa ale ciężka do tego praktycznie żadnego egzemplarza w śąsiednich gospodarstwach. Z kolei Pronar przekładnia smarowana tawotem niższa waga w porównaniu z samaszem, sporo egzemplarzy w okolicy i chwalący je gospodarze . Te właśnie argumenty chodzą mi po głowie. Niestety nie wiem jak to jest w praktyce odnośnie samasza. Zwracam sie do was drodzy koledzy o pomoc, podpowiedz w wyborze. PS. Maszyna ma pracować z Fendem 305 LSA 68KM
  4. Jeśli chcesz zobaczyć węcej wpadnij na yt/user/rolniX
  5. Witam serdecznie, Na początku uprzedzam, że nie posiadam żadnej wiedzy jeśli chodzi o rolnictwo, trafiłam tu przypadkowo i mam nadzieję, że ktoś, kto się zna na rzeczy i przepisach pomoże mi ugruntować moje myślenie jeśli chodzi o działalność rolniczą. Nie wiem jak to wszystko dobrze wyjaśnić.... Mieszkam na wsi, mój tata jest właścicielem ziemi o powierzchni 1ha i 5 arów (razem z zabudowaniami, tj. dom mieszkalny i drobne pomieszczenia gospodarcze). Skończyłam studia pedagogiczne, posiadam uprawnienia instruktora rekreacji ruchowej ze specjalnością jazda konna oraz hipoterapia. Nie chcę jednak pracować jako pedagog, kiedyś marzyła mi się zootechnika lub weterynaria, ale bałam się, że nie poradzę sobie na studiach z przedmiotami jak chemia, genetyka, więc wybrałam inny kierunek, ale minęłam się z powołaniem, wciąż szukam jeszcze swojej życiowej drogi, marzy mi się hodowla psów i może w przyszłości prowadzenie hipoterapii albo chociaż kupno konia tak dla użytku rekreacyjnego. Kocham zwierzęta, przyrodę, chciałabym zajmować się tym co lubię i dodatkowo utrzymać się z tego. Obecnie pracuję na etat, tak hobbystycznie mam 1 suczkę i raz w roku (lub rzadziej) jeden miot szczeniaków na sprzedaż. Nie bardzo mogę pozwolić sobie na powiększenie hodowli ze względu na pracę, dojazdy do niej, a co za tym idzie brak czasu, by się zająć hodowlą na poważnie. W związku z tym myślałam o tym, by uzyskać kwalifikacje rolnicze, zostać płatnikiem KRUS, założyć większą hodowlę, może w przyszłości dołączyć do tego też hipoterapię. Byłabym na miejscu, miałabym więcej czasu i mogła wszystkiego doglądać. Tata odziedziczył ziemię po rodzicach, nigdy jednak jej nie uprawiał, nie był płatnikiem KRUS, pracował na etacie, a ziemia była w dzierżawie. Tata mógłby mi przepisać ten hektar ziemi, ale wiem, że to nie uczyni ze mnie rolnika. Szukałam w internecie informacji, wskazówek dotyczących tego jak uzyskać status rolnika, bo uważam, że tylko w tej formie miałoby to największy sens. Wiem, że kiedyś wystarczyło wejść w posiadanie ziemi, chyba ok. hektara, by stać się rolnikiem i płatnikiem KRUS, czasem wystarczyło oświadczenie rodziców, że syn/córka pomagał w gospodarstwie, podpisywał to sołtys i po sprawie. Przepisy jednak się pozmieniały, ja obecnie by przejąć ziemię i przejść na działalność rolniczą musiałabym teraz przede wszystkim spełnić jedno z poniższych kryteriów, bowiem w myśl przepisów uważa się że osoba fizyczna posiada kwalifikacje rolnicze, jeżeli uzyskała: „-wykształcenie wyższe inne niż rolnicze i posiada co najmniej 3-letni staż pracy w rolnictwie albo wykształcenie wyższe inne niż rolnicze i ukończone studia podyplomowe w zakresie związanym z rolnictwem, albo wykształcenie średnie inne niż rolnicze i posiada co najmniej 3-letni staż pracy w rolnictwie, lub - tytuł kwalifikacyjny lub tytuł zawodowy, lub tytuł zawodowy mistrza w zawodzie przydatnym do prowadzenia działalności rolniczej i posiada co najmniej 3-letni staż pracy w rolnictwie” Uważam, że te dwa zapisy chyba najbardziej tyczyłyby się mojej sytuacji. Planowałam skończyć kurs kwalifikacyjny R.03. Prowadzenie produkcji rolniczej i z tego co rozumiem musiałabym mieć też 3 letni staż w rolnictwie. Nie wiem jednak czy istnieje potrzeba bym robiła ten kurs, ponieważ mając wykształcenie wyższe, ale nierolnicze też muszę mieć ten 3 letni staż pracy w rolnictwie, więc zrobienie kursu chyba i tak nic nie zmieni w mojej sytuacji. Tak czy owak w obu przypadkach potrzebny jest staż. Myślałam, że samo zrobienie kursu kwalifikacyjnego wystarczy, ale ten dopisek ze stażem pracy w rolnictwie wszystko komplikuje. Z tego co czytałam staż może być uwzględniony jeśli się opłacało składki KRUS lub pracowało w gospodarstwie na umowę o pracę, a u mnie nic z tych rzeczy nie miało miejsca. Nie wiem jak ugryźć tą sprawę. Mamy hektar ziemi i kilka małych budynków gospodarczych, chciałabym po prostu znaleźć pomysł jak to wykorzystać, zagospodarować, pogodzić z pomysłem na hodowlę psów (hektar ziemi służyłby mi jako wybieg dla nich lub może w przyszłości jako teren pod działalność związaną z końmi). Wiem, że dawniej samo hodowanie psów czy kotów rasowych a nawet rybek akwariowych czyniło z kogoś rolnika. Dziś tak nie jest, a hodowla psów i kotów to dział specjalny produkcji rolnej, który uwzględnia się w rozliczeniu pit do urzędu skarbowego, a podatek wyliczany jest wg norm szacunkowych od ilości sztuk stada podstawowego. Poznałam kiedyś osobę, która ma nieco ponad hektar ziemi, kiedyś hodowała konie, ale zrezygnowała i zajęła się hodowlą psów, jest płatnikiem KRUS i żyje wyłącznie z tej hodowli. Kiedyś też znałam pana, który miał kilka hektarów ziemi, zajmował się hodowlą kilku koni, prowadzeniem hipoterapii i jazd konnych, miał parę królików i 3 psy rasowe- wszystko w ramach działalności rolniczej, opłacał tylko składki KRUS i to wszystko. Wiem więc, że jest szansa, by tak działać i żyć, tylko nie wiem jak rokuje to w mojej sytuacji i jak po zmienionych przepisach w 2016 r ugryźć ten temat. Co musiałabym zrobić? Jak rozegrać sprawę? Byłabym wdzięczna za jakieś sugestie doświadczonych rolników, wskazówki itp. Jak mogłabym ten mój pomysł urzeczywistnić, co z kwalifikacjami rolniczymi i tym martwiącym mnie stażem…. Jak można to załatwić, czy da się coś zrobić,ominąć? Nie jestem typem cwaniaka, nie interesują mnie dopłaty, ani programy typu Młody Rolnik itp., nie chcę kombinowania w tym sensie, wyciągania kasy itd.. Po prostu chcę robić to co lubię, to co mnie nie stresuje,sprawia radość, mieszkać dalej na wsi, cieszyć się czystym powietrzem, błękitnym niebem i nie musieć szukać pracy w mieście, chciałabym przejąć ziemię, którą kiedyś miał dziadek,a po nim tata, znaleźć na nią pomysł, wykorzystać, połączyć jedno z drugim, by miało to ręce i nogi, sens i dało się wyżyć. Może ktoś z Was mógłby mi coś doradzić ? Przepraszam, że tak się rozpisałam, ale chciałam wszystko jak najlepiej przedstawić, mam nadzieję, że nie zagmatwałam i zrozumiecie co mam na myśli i o co mi chodzi. Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi!
  6. W końcu pora pozbyć się tego z szafek domowych i garażowych. Cząstka na zdjęciu. Wszelka prasa rolnicza, Topagrary, Poradniki, ulotki i wszelkie papiery z targów rolnych. Najstarszy T.Agrar 96rok chyba, na okładce nowość JD 6100SE. Wielu z Was jeszcze pewnie na świecie nie było. Było jakieś 120kg.
  7. Witam wszystkich Agrofotowiczów, moderatorów i Admina, i mam propozycję do was forumowicze i pytanie do Admina i moderatorów, czy istnieje możliwość założenia tematu w którym każdy z nas może dodać zdjęcie lub zrzut ekranu ukazujący dana maszynę, ewentualnie miejsce gdzie dana maszyna była wystawiona ( bo linku chyba nie można dodawać i opisać maszynę). Było by to pomocne bo dużo maszyn jest fajne na foto i przez telefon a na miejscu klapa, i mogło by to pomóc zaoszczędzić czas i paliwo, jadąc oglądając coś co nie jest takie jak twierdzi właściciel. Tyle że To muszą być rzetelne opinie, i prawdziwe a nie psucie komuś opinii i interesu. Czekam na wasze opinie co wy na to, dodałem w tym dziale no to w sumie pomoc w wyborze ciągnika. Pozdrawiam
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj