Skocz do zawartości

Aktis

Members
  • Postów

    1348
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Aktis

  1. czyżby już firma nie miała czym zainteresować klienta?
  2. Aktis

    Ktory lepszy

    dopłata do kosza z nierdzewki 800l to 1500 zeta. Ciekawe tylko czy spawy tez są kwasoodporne?
  3. http://www.farmer.pl/technika-rolnicza/precyzyjny-rozsiewacz-unia-mxl-premium,77274.html - w opisie tego rozsiewacza znalazłem to o co mi chodziło w poprzednim poście - jednoczesną zmiana pola rozrzutnie nawozu oraz dawki nawozu.
  4. Aktis

    Ursus C 335 B

    @Zaczyn - pamiętaj, że statystyczne gospodarstwo w Polsce nadal jest kilku hektarów. Poza tym czasami ludzie potrzebują takiego małego ciągnika by pojechać do lasu:)
  5. To ze jest to na trójkącie to widzę. Przy siewie granicznym zmienia się podstawa tego trójkąta, i jego pole. zatem ta sama dawka nawozu ląduje na mniejszej powierzchni.
  6. Sprzedawca zachwalał te plastykowe błotniki, że niby tak samo mocne jak te w nowych ciągnikach. Niby że z włókna szklanego czy jakoś tak. Niemniej już się nauczyłem, że każdy sprzedawca swój towar zachwala. Sam jednak nie mam z tego typu technologią doświadczenia.
  7. @andrzej78 - ale w opisanym przypadku wysiejemy tą samą dawkę nawozu tylko w węższym pasie. Więc zwiększy nam się jednostkowa dawka nawozu.
  8. Sebastian123339 - najprościej jak to ojciec kupi, ale to wtedy będzie jego (różnie później bywa). Jesli chcesz ją na siebie kupić, to ojciec musiałby Ci darować najpierw 1ha+ ziemii rolnej i dalej kupujesz tą ziemie od sąsiada juz w normalnym trybie.
  9. @TheMariko12 - może być problem z utworzeniem gospodarstwa jeśli zakupiona ziemia będzie miała w sumie mniej niż 1ha. @mariusz4321 - jeśli masz już ziemię (powyżej 1ha) i jesteś zameldowany conajmniej 5 lat w gminie w której masz conajmniej jedną działkę z tej ziemii, to nie potrzebujesz zgody prezesa agencji na kupno innej ziemii rolnej. @TheMariko12- podatek pcc jest liczony 2% od ceny zakupu.
  10. @TheMariko12 - po zakupie ziemii masz zameldować się w gminie gdzie tą ziemię kupiłeś. Taki będziesz mieć warunek. Być może nikt tego nie sprawdzi, ale teoretycznie może. Dobrze też byś składał o dopłaty na tą ziemię do Arimr (uprawiał tą ziemię). Jeśli się nic nie zmieniło to jak po zakupie ziemii masz w sumie ponad ~11ha to notariusz nie pobierze podatku pcc i nie będziesz musiał go płacić. W innym przypadku płacisz 2%.
  11. składasz podanie do prezesa agencji (teraz to chyba kowr), o zgodę na kupno ziemi w celu utworzenia gospodarstwa. Jak masz wystarczające wykrztalcenie rolnicze to wykazujesz to w tym podaniu. Dodatkowo składasz w tym podaniu deklaracje że będziesz zamieszkiwało w tej gminie. Dobrze mieć też jakieś dodatkowe papiery typu potwierdzenie od wójta lub z odr'u ( lub z rady rolnikow), że będziesz robił to nalezycie(?). Dodatkowo będzie Ci potrzeby wypis z rejestru gruntów oraz informacje o przeznaczeniu rolniczym tej ziemii. Jak zadzwonisz do agencji, to i wzór tego podania Ci podeslą. Składasz podanie osobiście lub wysyłasz pocztą. Następnie uzbrajasz się w cierpliwość bo urzędu pracują jak pracują (mimo że mają na to 30 dni, to dobrze będzie jak w tym czasie wogóle wezmą to podanie do ręki (przynajmniej taki przypadek znam z mazowieckiego)).
  12. woda zalana do takiego wału może ważyć blisko 1,2tony
  13. Aktis

    Agrotech Kielce.

    kupując taki dalekowschodni ciągnik (szczególnie chiński) trzeba jeszcze wziąć pod uwagę dostępność części. Jak się taki sprzęt kupuje to nie po to by stał i np. miesiąc czekał na części.
  14. Błotniki też będę zmieniał. Tylko nie wiem czy będę brał od tej samej osoby co kabina, bo za metalowe za malowaniem gościu chce 950 pln (para). Niby przez telefon powiedział ze z blachy 2mm, ale nigdzie nie widziałem by ktoś robił z tak grubej (wiec się zobaczy jeszcze). Błotniki z polimerc widziałem ktoś oferował po 250 pln sztuka, no ale jeszcze trzeba je pomalować (ale to nie 450 pln). Polimerc to chyba 1,2mm grubości blachy. Kabina Koja z plastykowymi błotnikami to 4100 pln, ale raz że trzeba na nią wówczas miesiąc czekać, a drugie że nie mam przekanania do plastyku (boję się że w robocie gdzieś się ciągnikiem przyprze i plastyk zaraz pęknie).
  15. mały update - pracownik stacji diagnostycznej (rejonowej) twierdzi, że nikt nie sprawdza czy kabina ma homologację. Skoro tak to teraz do wyboru mam dwie kabiny (obydwie bez błotnikow): - ala Sokółka (bez homologacji, z tą ich zabudową tylnią) z linku trochę wyżej. Do niej muszą byc błotniki takie jak orginalne. Cena to 3300 pln + 250 pln za dostarczenie. - Koja w cenie 3680 pln (z homologacją i bez tylnej zabudowy, ale chyba lepiej wyposażona). Tu być może dowóz byłby w cenie, bo odległość to jakieś 50km(?). Którą z nich byście doradzali?
  16. A gdzie się podziały wolne nasiona. Gdzie są odmiany ścianę przez naszych pradziadów. Czy przypadkiem nikt ich nie przywłaszczył i teraz życzy sobie praw autorskich do nich? Druga sprawa, dlaczego państwo nie pozwala siać odmian spoza rejestru (darmowych odmian nikt do rejestru nie wpisze)?
  17. Na początku założyłem, że tak. Że "siew graniczny" może się przydać by nie siać nawozu sąsiadowi. Wcześniej używałem lejka więc nie mam doświadczenia z używaniem ani tych specjalnych łopatek, ani tego czegoś na podobne telimatu(?). Mogę tylko wyobrazić sobie jak działają te łopatki (poprawcie mnie jeśli się mylę) - zmieniając długość łopatek zmienia się odległość na jaką rozrzucają nawóz. By jednak utrzymać stałą dawkę nawozu trzeba by proporcjonalnie zmniejszyć otwór przez który wlatuje nawóz na tarczę. Podsumowując - rozwiązanie to wydaje się trochę karkołomne i mało prezyzyjne. Jak działa to drugie rozwiązanie do siewu granicznego - nie wiem. Będę wdzięczny jak ktoś mi wytłumaczy.
  18. Aktis

    Agrotech Kielce

    jakie te byki na wsi wygłodniałe...
  19. @MF675ursus - a widzisz wygląda, że dealer jest nie doinformowany i wprowadził mnie w błąd. Na stronie producenta też widziałem info, że siew graniczny jest w opracowaniu. Dzięki za info. Trochę ten rozsiewacz z tą opcją siewu granicznego kosztuje. W Langren wysiew graniczny realizowany jest przez specjalne łopatki, za które dopłaca się 300 pln. Ciekawe czy warto tu extra dopłacać za to rozwiązanie w Altro (wychodzi tak ok. 1400pln). Coś podobnego widziałem, że jest do woprol/akpil i w kuhn. Miał ktoś może doświadczenie z tego typu mechanizmem do siewu granicznego?
  20. Aktis

    Podatek od stodoły

    KRUS nie ma nic do tego. Bycie w KRUS świadczy że jesteś rolnikiem. Ale można być rolnikiem i nie być w KRUS.
  21. dowiedziałem się też, że do Altro nie ma opcji siewu granicznego. By móc wyłączać jedną ze stron trzeba dokupić taką opcję za 400 pln (dodatkowy siłownik). Nie wiem jak to jest w Langren bo tam też jest jeden siłownik standardowo. Altro tez jest droższy o 400 pln względem podobnego rozsiewacza Langren. Nie dopytam się czy jest opcja kosza z kwasowki i za ile.
  22. można wiedzieć ile kosztował z tą plandeką?
  23. Te tutaj to wyglądają jak sklejania z dwóch części (nadkola i boczku). Orginalne i te polimerc'a chyba są z jednego kawałka blachy tłoczone.
  24. @izydor6280 - dziękuję
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v