trochę wiary/zaufania w ludzi. Nie wiem czemu w Polsce państwo chce na wszystkim trzymać łapę, wszystko kontrolować, wszystko limitowana. Teoretycznie to Ty nie powinieneś wymieniać sobie żarówki bez uprawnień SEP. Jeszcze do niedawna nie można było zatankować samemu gazu do auta bez odpowiednich uprawnień. Bez odpowiednich uprawnień też nie możesz wsiąść do kombajnu, ładowarki, użyć prasy, czy pociąć piłą drzewa na klocki. Za grzebanie w ziemii też Cię mogą skazać. Przykładów można mnożyć. To samo dotyczy się również leków, które możesz kupić i podać swojemu dziecku (jeszcze), a nie możesz kupić i podać swojemu zwierzęciu.