Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    8130
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Nie odżył. W tygodniu jak miałem wolne, to wyjazd do dentysty z córą - rozjebalo się auto - pojechalo na lawecie, czekanie na zastępcze - 21 w domu. Drugie wolne to znowu córka i połowica do dentysty - wszystko na wyjazdach i też cały dzień z glowy. A jak wczoraj miałem wolne i chciałem próbować odpalać, to okazało się, że pies złapał kleszcza i do weta trzeba było cisnąć. Jak wróciłem to przy aucie musiałem jeszcze podłubać (bo zastępcze już oddałem i trzeba się było ze staruszkiem przeprosić na pozostaly czas naprawy) i już wkurwiony nawet nie zaczynałem. Trochę klucze poczyscilem, żeby sie odatresowac. Dziś ma brat przyjechać, to może założę koło jak będzie pomoc i na sucho przynajmniej przekrece zobaczyć, czy ta resztka podkładki nigdzie się nie wpierdolila. A może nie? Bo drugi raz do weta muszę jechać, wiec tez zanim zajechać, zanim kroplówka, zanim wrócić. No i tak mija tydzień za tygodniem.
  2. Pytałem kiedyś o klucze z grzechotka. Wziąłem jonnesway'a. W ręku leży podobnie jak sata - na moje troszkę za cienka krawędź i średnio. Choć lepiej niż sata jednak. No i grzechotka w drugą stronę chodzi - tzn jak w zwykłej cypelek dasz w prawo to zakrecasz, a tutaj odkrecasz. Pierdoła, ale już mnie wkurwiło na samym starcie 😅 poza tym wydają się solidne, ale to już za parę lat będzie można ocenić.
  3. Nie mam deszczomierza
  4. Patrzcie i podziwiajcie moje potężne pszenżyto 😁 Deszcz i ciepło troszkę uratowało sytuację. Oczywiście bieda itd, ale choć troszkę się poprawiło i może za saletrę chociaż się zwróci. Najwyższe sięga mi do połowy łydki, klos w pochwie w najładniejszym miejscu 13pieterek. W słabym miejscu troche niższe, dużo rzadsze i 11pieterek. Ale to po jednym tylko wyrwałem zobaczyć czy coś w ogole tam siedzi 😅 Jesienią odchwaszczobne, wiosna 450kg saletry w dwóch dawkach. Wyglądało tak jak tam wrzucałem wcześniej zdjęcia, wiec poza azotem żadnych więcej zabiegów nie było i nie będzie. Nie chce mi się więcej szukać zdjęć dla porównania. 27kwietnia vs dziś A żeby pokazać różnice z ubiegłym rokiem, to zdjęcie z 13 maja 2025.
  5. Hej. U mnie było tak, że z prawej strony tu gdzie chodzą koła i łańcuch, jest taka zapadka i była wyrobioną. Pamiętam, że chyba ta zapadkę przekładałem na drugą stronę. To już, jak widać, było dość dawno temu, ale jakoś tak to bylo
  6. Ja kupiłem dwa lata temu taką o https://allegro.pl/oferta/swider-berhard-wiertnica-spalinowa-otwornica15-20-30-17583804088 Myślałem, że będę sobie powoli po slupeczku robił. Przez te dwa lata pożyczałem ja dla dwóch kumpli i wujka. Sam zrobiłem po zakupie dwa dołki żeby sprawdzić jak idzie 😅
  7. Podczas zawracania zagotowało i wywaliło płyn. Wystygł, dolalem płynu, sprzatnalem wyciek, odpaliłem na próbę - nie grzeje się. Przestawiłem na drugi parking. Zgłosiłem z assistance. Pojechał już na lawecie, a zaraz auto zastępcze będzie. Nie ładnie takie podsmiechujki robić. Za darmo
  8. Kiedyś też tak robił jeden przeglądy, to ktoś go podjebal, to teraz sprawdza wszystko k**wa. Niech ten rok już się skończy.
  9. Ile u Was atestacja opryskiwacza? Miałem robić u kogoś innego niż ostatnio, ale oczywiście zapomniałem i dzwonił wczoraj gościu, co zawsze robi. Przyjechała dziś. Z 40nin trwało. Oglądał cały opryskiwacz, osłony, czy nie cieknie, czy dysze nie leja, podstawiał pojemniki do sprawdzenia czy wydatek cieczy taki sam (część belki), sprawdzał manometr. 300zl. Dużo? Mało? W normie
  10. A to ja takich naprawdę realnych marzeń nie mam. A to, co bym chciał, to kompletnie bez sensu na moją gospodarkę. I tak to się jakiś kręci. Znajomy ostatnio kupil sama zarejestrowanego 3x1.5 z niskimi burtami, na zdjęciach solidnie wygląda, to dawał 4k. Noooo, jak się saletra i kombajn zwrócą, to już będzie nieźle 😅
  11. To jeszcze chwilę poczeka - jak mam wolne w tym tygodniu, to wyjazdy. Ale postaram się nie zawiesc czekiwan 😁 Cykl jest taki sam 1. "Nie no już trzeba będzie kupić coś zachodniego młodszego" 2. Oglądam olx - "nie tak strasznie cenowo" 3. Oglądam YT - "że k**wa ile za remont?" 4. "Może jednak Zetor nie jest taki zły" 5. Wchodze na olx - "że k**wa ile za Zetora??" 😅
  12. A nie odpalałem. Dziś już skończyłem wszystko składać, jeszcze tylko koło założyć muszę i można odpowietrzac i palic, ale to już dziś nie miałem na to czasu
  13. Wszystko złożone. Tzn zostało koło założyć, ale już nie chciało mi się dziś z tym męczyć. Wszystkie podzespoły założone, wszystkie przewody założone, wtryski itd. zostało odpowietrzyć, podkręcać na oczkach, na pusto przekręcić ta pompa no i próbować palić.
  14. Nic nie dawałem. Tutaj od góry są oringi także syf tam nie leci za specjalnie i dość łatwo wychodzą. Przynajmniej jak pierwszy raz je demontowalem, to naprawdę bez żadnego problemu wyszły Widziałem na internetach. Ale to w sklepie nie mieli, teraz znowu zamawiać, czekać. W przyszłym tygodniu słabo z czasem stoję, bo jak wolne w robocie to wyjazd i znowu następny tydzień by uciekl
  15. Otwór zatkalem dlugim wężem 6. Szmata na śrubokręt, potem druciak do naczyń rozciąłem, poprawiłem nim, wydmuchałem, wyciągnąłem odkurzaczem. Czy jest dobrze? Jest lepiej. Wszystko już złożone. Podkładek tutaj nie ma.
  16. Nie wiem co zrobić. Jak zatkam, to muszę głębiej wsadzić to "coś", żeby móc wyczyścić dół gniazda. Jak wsadzę głęboko, boję się, że będzie problem wyciągnąć. Jak nie zatkam, to niby nic tam takiego nie widzę, poza nagarem, co by mogło wpaść, ale znowu jak zacznę czyścić, to może gdzieś jednak jakiś kawałek syfu szczotka znajdzie, albo włosie się urwie. A tak poza tym, to patrzyłem i szczotkę mam tylko jedno czołowa, co by pasowała, a tak mam za szerokie wszystkie. W sklepie dziś pytałem, to oczywiście nie mieli nic. No i teraz już sam nie wiem - czy zamawiać z netu gotowy zestaw do czyszczenia, czy olać sprawę i zakładać jak jest
  17. Nie. Miałem dziś. Ale patrzyłem i szczotki takie silikonowe mam za szerokie. Taka czołowa mam spoko, ale dość twarde włosie (grube). W sklepie nie dostałem zestawu. No i teraz nie wiem czy zamówić z netu i już poczekać znowu ten tydzień, czy olać sprawę, zakładać i odpalac
  18. Czyli niczym nie zatykać, wyczyścić delikatnie i przed montażem wtryskiwaczy przekręcić rozrusznikiem i po sprawie?
  19. Śruby są w jednym sklepie. Oczywiście tylko jedna długość. Ale to już pokrócić zawsze można. Może jutro go już do końca podkładam. Jakby się udało, to może być popróbował go odpalić. Zobaczymy jak pójdzie, bo jutro mam mało czasu
  20. Psy mi spierniczyly i wylazałem na to nieszczęsne pole. Zdjęć nie robiłem. Powiem tak - jakby mi ktoś powiedział, że to pole w ekologii, bez nawozu, to bym i tak jeszcze w duchu pomyślał, że nawet jak na ekologię, to słabe 😅 blade jakby saletry na oczy nie widziało. Rzadkie jak 🤔 brak mi adekwatnego porównania. Ale chyba sens wypowiedzi jasny. Rozmawiałem z wujkiem to chyba 5 z 12ha przesiewal. Dla rozluźnienia - rozmawiałem ze znajomym i mówił, że sial owies. Tzn brat mu sial, bo on nie mógł. No i za mało ustawił siewnik. Bo znajomy chciał 350kg/ha, a wyszło tylko 270 i zastawiał się, czy nie dosiac..
  21. W ogóle jakie pojebane ceny tych śrub calowych 🤦 Naprawdę mi się nie spieszy, ale mógłby już wyjechać spod tej wiaty 😅
  22. Pany, jak w domowych warunkach zabezpieczyć gniazda wtryskiwaczy, żeby syf nie poleciał do środka? Na internetach pisali, że waty wepchać np. Na YT jak patrzyłem, to albo zestawy do czyszczenia, albo nie pokazane jak zabezpieczają. 4gbiazda mam całkiem czyste, a dwa tak o wyglądają
  23. Już wcześniej znalazlem. Zamówie na wszelki wypadek, jakbym nie znalazł blisko nic
  24. Dziś dłubałem sobie dalej. Pompka zasilająca założona, pompa wtryskowa założona, wszystkie przewody paliwowe są. Zostało włożyć wtryski i przelew podpiąć. Dobrze byłoby chyba gniazda wtryskiwaczy wyczyscic? 4 są czyste a dwa wyglądają tak 👇 Jeszcze oczywiście muszę kupić śruby, bo chyba wszystko wkoło silnika jest na calowe. Niby jak rozkręcałem, to wszystko w kuwety kładłem, ale uj strzelił śruby trzymające koło, w którym jest pompa. Idę o zakład, że nigdzie w sklepie w promieniu 30km nie znajdę. Jutro będę dzwonił. Oczywiście jeden gwint zjebalem, zanim się zorientowałem, że to nie metryczny gwint 🤦 nakrętka 8 do 4zwoju normalnie się nakręcała. Ale będzie trzymać w tym miejscu. Poza tym jakieś pierdoły - zalewam do pełna - wylewa się pływakiem. No oczywiście, że oringu nie założyłem. Oczywiście, że nie mogłem go znaleźć. Cóż za niespodzianka - był tam, gdzie pudełko po pływaku. Wspornik od linki od gazu musiałem znowu przespawac - jak zmieniałem linkę, to musiałem go przespawac, bo nie pasowało mocowanie. Teraz na tej pompie znowu nie pasuje. Niby nic strasznego, ale czas leci.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v