Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7850
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. No i przede wszystkim - ile
  2. https://allegro.pl/oferta/wkretarka-parkside-nowy-model-2-x-akumulator-17-10522076540?snapshot=MjAyMS0wNC0yNlQxOTozMzoxOS44OTdaO2J1eWVyOzZlMTcxMGE5Y2I0MjljOTdkNzYwMTA5NmEzNmE5OGZiZmRmM2E5YjRhODIwNjExYWMwZjg4ZTFjYzVmZGI2MmE%3D A z einhelem mam to samo. Kupiłem jakiś czas temu szlifierkę i zaraz walnął przycisk od blokady tarczy, a potem przez swoje zaniedbanie nawaliło się tam syfu i zmielilo przekładnie. Z Yato mam z elektronarzędzi szlifierkę przewodowa, to padal na potęgę przycisk od blokady tarczy i kabel musiałem podmienić (od tego einhela) bo nie łączyło coś. Też się wahałem czy mi potrzebna wkrętarka, ale jednak bardzo szybko docenia się, że nie trzeba rozciągać przedłużacza, czy nawet jak dużo gniazdek, to że nie placza się kable pod nogami
  3. A to tak zawsze jest - a tylko stówkę dołoże i coś lepszego jest. A potem patrzysz i od tej stówki też jakby tylko stówkę dołożył to też już coś lepszego i kończysz na tym, że szukałeś czegoś taniego do okazjonalnego użytkowania, a oglądasz graty po tysiaku Chciałem uniknąć tego i kupiłem z najtańszych, to co miało najlepsze opinie i w miarę jakiś komplet (2baterie 20V 2Ah, bity/wiertła, walizka). Też już przeglądałem pod koniec wkrętarki za 2razy taką kwotę, ale się pohamowalem, bo w sumie po zrobieniu tej instalacji, to już będzie więcej leżeć, więc nie chciałem dać się ponieść fantazji. Narazie to wiercilem nią w suporeksie i coś tam w metalu próbowałem, ale małym wiertłem. W cegle, to kurcze sieciowa z udarem miała ciezko. Uchwyty do kabli mam dość miękkie, więc sprzęgło ustawione na 1 i już jest za mocno. A przy ustawieniu na wiercenie, przy zaciskaniu wiertła, wykręca ręce. Jakbym teraz po tym krótkim czasie miał jeszcze raz szukać, to bym się tylko zastanowił, czy nie brać jeddnak z udarem. Ale to już trzeba by pomyśleć dobrze do czego będziemy używać i popatrzeć na wagę poszczególnych sprzętów. Też nie wiem do końca , czy jest sens za ten udar dopłacać, skoro np taka sieciowa nie miała lekko, to czy mała wkrętarka by podołała. Nie mówię, że by nie podołała, bo nigdy taka nie pracowałem, trzebaby popytać kogoś z doświadczeniem. No i żeby nie było, że tu wyjeżdżam z jakims, że moja racja jest najmojsza i mój zakup to jest najlepszy itd. Mnie ograniczała głównie kasa, bo to taki nadprogramowy zakup był. Jakbym miał wtedy więcej wolnej gotówki, to pewnie bym kupił coś markowego. Ale to w sumie tylko dlatego, że jak mi się kiedyś ten parkside spieprzy, to pewnie będę sobie wypominał, że kurcze mogłem dołożyć do markowego.
  4. Brat, toc z miesiąc - góra dwa temu o to samo pytałem. Osobiście kupiłem Parkinsona bez udaru z dwiema bateriami i jakimś podstawowym zestawem wierteł/bitów za niecałe 4stowy. Ale nic się nie wypowiem, bo to moja pierwsza wkrętarka, więc żadnego porównania nie mam
  5. daron64

    Owies jak uprawiać?

    Nigdy nie miałem maku. To prawie na bank zlocien. Zawsze mam z nim problem
  6. daron64

    Owies jak uprawiać?

    Kurcze pojechałem dziś ccc/mocznik/siarczan/odżywki no i nie wiem co robić - pryskane było goldem z helmtribi i zostało to gówno. Miejscami jest kuźwa dramat. O ile te niższe kępki biedy w zbożu nie robią, poza kradzieżą składników z gleby, to złocień potrafi bajzlu narobic, a miejscami jest go od ch*ja. Rozmawiałem ze znajomym, to mówił że na złocień można polecieć no galmetem, czyli metsulfuron metylu, ale nie ma on rejestracji w owsie, a do tego w jarych zbożach podane jest, że można stosować w fazie krzewienia. No i co zrobić? Ktoś kojarzy środek, którym można by było spróbować powalczyć? Owies wygląda, moim zdaniem, dość obiecująco i żal byłoby żeby ten pier**lony złocień narobił tu bajzlu
  7. Bo jak sobie człowiek dobrze popracuje, to głupoty (jak ból) same odchodzą
  8. Człowiek taki popierdzielony jest, że przecież nikt Ci nie każe, finansowo też pewnie spokojnie bys się obszedł bez tego, ale jednak coś ciągnie do tej roboty. Nie masz tak, że po kilku dniach bezczynności już uj strzela? Ja to za każdym razem jak rypie najpierw 12 godzin w robocie, potem pół nocy w polu, to sobie powtarzam, że na ch*j mi to potrzebne, ale jak teraz byłem na szkoleniu tydzień, 300km od domu, to ch*j mnie jeszcze większy strzelał, że nie ma mnie na miejscu. Albo jak na kwarantannie siedziałem to już w ogóle. Nic nie robienie jest jeszcze cięższe niż zapieprzanie, przynajmniej psychicznie mnie bardziej niszczy.
  9. Panie zapracowany, nie spinam się o to czy ktoś robi w niedzielę, czy nie robi, tylko o to że ktoś próbuje kogoś na siłę przekonywać do swoich racji. A moim zdaniem dopóki komuś nie robię krzywdy, to nic nikomu do tego co i kiedy robię.
  10. My piszemy? Wskaż, gdzie napisałem coś o nierobach? Gdzie napisałem, że ten co chodzi do kościoła bije żonę? Wskaż, albo choc zamilcz, bo na edycję posta i refleksje nie liczę.
  11. A to też nie pisałeś akurat o tym przypadku że zdjęcia? Jak akurat Wam ten rzech nie wył po sąsiedzku, to o co się spinacie? Tak wam leży na sercu los jego sąsiadów? Czy po prostu Wasza racja musi być najmojsza? Żeby nie było - nie chodzi mi o to czy trzeba pracować, czy nie trzeba, czy nie można itd, tylko o sam fakt narzucania innym swoich poglądów.
  12. Zawsze, ale to zawsze, jak tylko ktoś wstawi zdjęcie z roboty niedzielnej, to zaraz znajdzie się ktoś swietszy od papieża, kto za wszelką cenę będzie się starał komuś mówić jak ma zyc. A żyłoby się każdemu dużo lepiej jakby jeden w życie drugiego się nie wpierdalal.
  13. Wszystko idzie ustawić. Też jeszcze niedawno lejkiem siałem i było ok. Zobaczę jeszcze na przyszły sezon kupię parę worków saletry więcej i będę ustawial
  14. Niestety - promar dwutarczowy
  15. daron64

    Owies jak uprawiać?

    A tu zdjęcie tego gówna w miejscu, gdzie niedopryskane.
  16. Wiesz, to zdjęcia oczywiście z takich nienajgorszych miejsc, nie będę sobie wstydu w internetach robił Ale generalnie na to co było na wiosnę, to jest ok. Dużo mam miejsc gdzie są spore przebarwienia i to nie spowodowane źle ustawiony rozsiewaczem. Ale kurcze sąsiad zaraz działka obok przez drogę jaką ma pszenicę 🙆. Siana ciut po mnie, kwalifikat - za***iście wygląda. No tyle, że tam mu wszystko w zasadzie w polu zrobił facet, co ma obok nas pola i u tego sąsiada sprzęt trzymał. To temu sąsiadowi ładniejsze zboze "zrobił" jak sobie Na to wygląda, że mam źle ustawione. Problem taki, że są nieoryginalne i mam klipot z ustawieniem. Choć w tym roku jest deko lepiej i tak. Mam nadzieję, że jako tako się ten sezon zamknie, bo i tak już planowałem go zmienić, sporo rzeczy mnie denerwuje - z mieleniem nawozu (do tego stopnia, że ciężko ruszyć zasuwy od regulacji) na czele.
  17. daron64

    Owies jak uprawiać?

    Bardziej boję się, że to złocień, bo z nim mam problem w jarych zbożach. Jakiś czas temu w owsie pryskalem granstarem i dał radę, a teraz kurcze licho to wygląda. Tylko zastanawiam się właśnie, czy po prostu jest na zdechnieciu, czy zbiera siły żeby ruszyć.
  18. Tydzień mnie nie było w domu. Dziś poleciałem na pole i biedy nie ma. Szalu oczywiście też nie, ale jak na zboże, które uniknęło likwidacji, jest ok. Po zimie, gdzie wyskoczyły żółte place, tak zostały, nic się nie wyrownalo. No i jak żniwa wyjdą znośnie, to muszę myśleć o rozsiewaczu koniecznie - za ciągnikiem czarno, obok blado, na środku między przejazdami w miarę i znowu przy ścieżce blado, w ścieżce czarno, za ścieżką blado. Tzn może nie aż tak blado, ale jak wyszedlem na górkę, to z daleka dobrze widać jak za ciągnikiem dużo ciemniej. Ale to myślę, że chyba przez to, że zauważyłem, że bardzo duzo nawozu idzie do przodu, czyli trafia na blachę osłaniająca ciągnik i ładuje chyba prosto w dół. Tak przynajmniej kminie sobie. Źle robiłem, bo powinienem sobie w kilku dokładnie tych samych miejscach robić zdjęcia, żeby było widać różnicę. Ale np tutaj ten sam fragment tylko z dwóch przeciwnych koncow. Stan na 1marca i na dziś.
  19. daron64

    Owies jak uprawiać?

    Tydzień byłem na wyjeździe. Przed ostatnim weekendem ani widu ani słuchu pierwszego kolanka. Wróciłem w piątek, dziś idę na pole, a tam 2 kolanko Mam antywylegacz 725, to pewnie polecę jak tylko się da 2L/ha + siarczan/mocznik/odżywki. Generalnie źle nie wygląda. Żółte place zdecydowanie lepiej wyrównały się w bingo. Ogólnie lepiej wygląda od aventisa. Może nie ma bardzo dużej różnicy, ale zauważalna, choc nie wiem czy na zdjęciach będzie widoczna. W ogóle wygląda, że po goldzie w max dawce trochę zielska zostało. Cos podpowiecie co to i czy się martwić? Miejscami jest kuźwa zielono od tego. Generalnie od miedzy zbrakło mi oprysku na jakieś 2-3m szerokości, to zielsko, które jest widoczne tu na zdjęciach, to na tym pasku jest kilkukrotnie większe i nie wiem, czy tutaj po prostu jeszcze nie zdechło, czy oprysk tylko przyhamował i ruszy to dalej. Oprysk był jakoś w pierwszym tygodniu mają.
  20. Murłaty drewniane?
  21. Sprowadzony 7lat temu i nieużytkowany w Polsce
  22. daron64

    Owies jak uprawiać?

    Bozio, choć jeden potrafi się cofnąć parę stron wstecz
  23. z czystej ciekawości jak to cenowo wychodzi? Tzn jakaccena wyjściowa, a jak kształtują się raty?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v