grnowaczyk

Members
  • Ilość treści

    32
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

2 Neutral

O grnowaczyk

  • Ranga
    Nowicjusz

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Ma do mnie przyjechać pod koniec miesiąca i przedstawić oferte a za tydzień jadę oglądać oba te ciągniki. Pytam się na forum bo może ktoś coś podpowie doradzi lub pochwali się jak to wygląda od strony praktycznej. Ale jak to na tym forum zwykle bywa zamiast porady są niepotrzebne komentarze. Ale cóż. Po za tym nie jeden wie jak działają handlowcy. Ich zadaniem jest omotać kupującego więc chciałbym się przygotować do tej rozmowy by wiedzieć o co zapytać i na co zwrócić uwagę
  2. Witam. Korzystał ktoś w ostatnim roku z kredytu elastycznego na zakup ciągnika farmtrac. Patrząc na stronie wygląda to nawet korzystnie. A jak jest w praktyce? Jaki wogòle bank to obsługuję? To jest ze stałą czy zmienną stopą? Myślę o zakupie najnowszego modelu 680 lub 6100 Dtj. Najbardziej by mi odpowiadały raty roczne z maksymalnym okresem spłaty. Za odpowiedź z góry dziękuję.
  3. Witam. Szybkie pytanie w który lepiej zainwestować? Poroże łosia mam możliwości odkupienia za 100 zł nigdy nie używany 100%orginał. Znajomy kupił rozrzutnik x lat temu (nowy) i nigdy go nie używał do obornika tylko służy jako przyczepa głównie do wożenia drzewa. Adapter leży i chętnie by mi go odsprzedał. Nadążyła się też okazją kupić adapter ślimakowy ale już za cenę 1000zł. Wcześniej miałem podwójnym adapter na płaskowniki i średnio byłem zadowolony. Mam teraz dylemat bo ponoć te ślimakowe robią nie złą robotę ale czy warto inwestować tyle w stary rozrzutnik. Mam straszny dylemat a do soboty muszę podjąć decyzję. Proszę o radę
  4. Ja mam takie pytanie dla doświadczonych w rolnictwie ekologicznym. Prowadzę 20 hektarowe gospodarstwo nastawione na chów bydła 25szt. opasowego dodatkowo sprzedaję zboże do siewu okolicznym rolnikom z racji posiadania separatora w ilości 5-6 ton rocznie. Jak narazie nie jestem w ekologii ale bardzo chciałabym przejść. Dodam że od paru lat stosuję uprawę konserwującą czyli nie używam pługa. Posiadam 12 hektarów gruntów ornych reszta to są łąki. Na polach dominują zboża ale stram się w między plony wysiewać inne gatunki roślin. Sieję też lucernę. Do żywienia bydła już ładne parę lat nie stosuję pasz z zewnątrz typu soja, konctraty itp. Noszę się z zamiarem przejścia na rolnictwo eko. Nie dla dopłat i certyfikatu tylko dla siebie by udowodnić sobie że się da. Moje pytanie jest odnośnie maszyny bez której w ekologii ponoć nie da się żyć a chodzi o bronę chwastownik czy też aktywator. Cena tych maszyn na chwilę obecną jest jak dla mnie bardzo wysoką bo za 6 metrową trzeba zapłacić 10-15 tyś i nie ukrywam że mnie nie stać z racji że mam inne zobowiązania. Moje pytanie brzmi czy mogę sobie jak narazie odpuścić zakup tej maszyny? Robiłem w tym roku doświadczenie w owsie takie że nie opryskałem go na chwasty i przyznam się że nie było tragedii był chwast ale nie dominował. Po żniwach wykonałem dwa razy uprawę gruber i brona polowa po czym zasiałem grykę z rzodkiewką. Na dzień dzisiejszy pole jeśli chodzi o chwasty oceniam na piątkę. Ale to jest pojedynczy przypadek. Boje się zaryzykować więc wolę zapytać bardziej doświadczonych. Do uprawy używam grubera i jak jest konieczne głębosz. Używam też bron polowych średnich. Posiadam jeszcze takie lekkie brony z małymi kolcami których kiedyś mój tata używał do włuczenia zaraz po siewie lub do ziemniaków. Myślałem żeby je wyciągnąć z krzaków i zacząć używać jako chwastownika. Czekam na wasze rady. Pozdrawiam
  5. witam. Mam pytanie czy są opryski na choroby grzybowe w trawie. Chodzi o zycice wielokwiatową. Siana w tym roku jest po dwóch pokosach. Wychodzi na niej rdzawy nalot po czym zaczyna żółknąć. Ponoć to rdza choroba grzybowa. Są na to jakieś sposoby
  6. grnowaczyk

    Rzodkiew melioracyjna Forza

    Zdradzisz jak wygląda uprawa takiej rzodkiewki. Chodzi o siew, nawożenie, ochrona przed chwastami. No i najważniejsze jest zbiór. Czy trzeba jakiś przystosowany kombajn do tego mieć? Chcę zasiać parę arów na przyszły rok na własne potrzeby
  7. Dokręcony. Przed wczoraj jak go ściągałem to musiałem założyć przedłużenie na klucz. Nawet założone są inne śruby. Wzmacnianie
  8. Witam. Pacjent 7245. Montował ktoś plecak podnośnika na sam klej(silikon) typu renzisol lub podobne bez uszczelki papierowej?. Mam taki problem w swoim Zetorze że podnośnik mniej więcej po roku użytkowania od czasu wymiany uszczelki zaczyna się pocić. Ciągnik pracuje pod dużym obciążeniem. Po ostatnim gleboszowaniu usczelka prawie się wycisła spod pokrywy Słyszałem od jednej osoby że miała podobny problem i zamontowała plecak bez uszczelki na wyżej wymieniony klej. Tyle że to w c360 i pięć lat tak jeździ i podnośnik suchy. Co wy o tym sądzicie?
  9. Kreda Wokas jakie opinie na jej temat? Ostatnio w okolicznej hurtowni pojawiła się ta kreda i jestem ciekaw jej opini
  10. Witam. Post zamieszczam na prośbę znajomego, który jest emerytowany wojskowym i postanowił spełnić swoje marzenie czyli reaktywować gospodarstwo po swoich dziadkach. Potrzbuje podstawowych maszyn takich jak ciągnik z ładowaczem, przyczepa, maszyny uprawowe i zielonkowe. Szuka firmy która sprzedaje maszyny używane w formie ratalnej najlepiej z okolic Wielkopolski ale nie tylko. Jeśli ktoś zna taką firmę proszę o podanie namiarów w poście.
  11. karbex w Zetorze wymieniam olej średnio co 300 godzin. jak go kupiłem pięć lat temu to żeby zrobić 300 mtg to musiało minąć 16-17miesięcy. Na dzień dzisiejszy wymieniam co 8-9 miesięcy bo areału i obowiązków przybywa. i spraw wygląda tak jeżeli biorę nowego to Zetora sprzedaję a jeżeli używkę to Zetor zostaję ale to narazie jest w fazie analiz i przemyśleń. i nowego bym brałem razem z turem na moście krzyzakowym a rata roczna wynosi ok 14000 dokładnie Ci nie powiem bo nie mam przy sobie tej rozpiski
  12. jeszcze nie kupiłem. narazie się rozglądam. nawet byłe ostatnio zobaczyć za nowym belarusem 820 lub 952 na raty na 10 lat. raty roczne. i teraz się zastanawiam co lepiej czy przechodzony czy lepiej nowy i martwić się by przez dziesięć lat udało się spłacić
  13. witam. zastanawiam się nad kupnem samozbierajcej dla 30 sztuk bydła opasowego w planach jest zwiększenie stada. maszyna służyła by głównie jako paszowóz, czyli wożenie zielonki bezpośrednio do skarmiania. ale wiadomo zimą też trzeba czymś karmić więc jakąś pryzmę też by się zrobiło. myślałem o czymś prostym nie dużej ładowności bez noży i wałków ale dobrze by było żeby miała łamany zaczep. pracowała by z zetorem 7245 a c330 służył by do ubijania. jeśli chodzi o wybieranie z pryzmy to 7245 posiada ładowacz z wybierakie. dzisiaj byłem oglądać claas sprint 330 z łamanym zaczepem z 24 nożami bez wałków. cena 5500 niby na pierwszy wrażenie to fajna przyczepa po mimo że ma noże a ja szukam bez. a co wy byście polecieli? czy może lepiej szukać z nożami i wałkami? dodam że areał to 7hektarów traw plus hektar lucerny i do tego co roku sieję jakieś 4-5 hektarów poplonów na zielonkę. wcześniej robiłem belki i trochę w pryzmę gdzie wynajmowałem samozbierającą
  14. Witam. siał ktoś życice wielokwiatową z drugiej ręki nie z centrali. chodzi o to że kupiona od rolnika. mam okazję kupić w okazyjnej cenie i tak się zastanawiam. towaru jeszcze nie widziałem ale ponoć wyczyszczony pektysem.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj