Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7850
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. https://allegro.pl/oferta/wago-szybkozlaczka-zlaczka-uniwersalna-3x4mm-10szt-7848372634?fromVariant=7848461901 https://allegro.pl/oferta/kostka-elektryczna-szybkozlaczka-3-pin-wago-9675192439 Już kuźwa tyle razy czytałem opisy w obu, że może się zafiksowalem i czegoś nie widzę Jeśli w ogóle taki model się nada
  2. Z cenami, to można się bardzo naciąć. Jakiś czas temu kupowałem kabel ziemny i zamówiłem na necie, gdzie znalazłem najtaniej, ale coś tam zakręcili, okazało się że nie mieli takiego odcinka, nie dali znać itd. No i zrezygnowałem, dzwonię do hurtowni w najbliższym większym mieście - że złotówkę na metrze taniej. Za to w innym sklepie kupowałem inny kabel, to o jakimś tam rozmawialiśmy i typ się żalił, że coś tam koło 19zl/m i nic na tym nie zarabia (jak kuźwa każdy), a na necie był po niecałe 15. No ja z gospodarki, to że 20km, ale z mieszkania że 300m może. Wszystko teraz do paczkomatu zamawiam. Wrócę jeszcze do wczorajszego pytania - te złączki wago, co może być, że u jednego sprzedawcy są po złotówce z groszami, a u drugiego po 4. Podróby, czy ktoś chce tyle zarobić aż? Ten z tanimi ma dobre opinie
  3. W przyczepie mam. Po paru latach ok
  4. Idąc tym tokiem myslenia, to w zasadzie najlepiej pozbyć się całego sprzętu i ludzi. Było w razie agresji skończyłoby pewnie jak te śmigłowce. W sumie minimalizowanie strat
  5. A Ty co? Przy piątku już najebany o 22?
  6. Wago podrabiają? Bo przeglądam sobie allegro co tam że zloczek by mi pasowało u wymyśliłem, że tam przy lampach pod sufitem, to wezmę te, które wrzuciłem wyżej, a do reszty kupionym wago. Tylko, że widzę, że na jednej aukcji potrafi kosztować złączka potrójna poniżej 2zl, a na drugiej aukcji złączka o tym samym oznaczeniu kosztuje 4zl
  7. Miałem dla elektryka tylko kable rozciągnąć, a on miał wszystko podłączać, ale olewa sprawę, to chciałbym porobić, co się da samemu
  8. Do złączki będzie dochodził jeden kabel (3 x1.5), a odchodziły dwa, na końcu których będą dwie żarówki ledowe po paręnaście W każda. A do rozgałęzień na gniazdka jakich złączek użyć? Będzie kilka linii. Dwie 230 po 3-5 gniazdek na linii i dwie 3 fazowe po 2-3 gniazda na każdej
  9. Takie pytanie. Tanie złączki nadadzą się do wsadzenia w puszkę, żeby rozgałęzic kabel, który rozchodzi się na dwie lampy? Nie chcę mi się na drabinie pier**lić i szukam czegoś żeby szybko i łatwo to ogarnąć, bo mam sporo takich punktów do zrobienia Akurat te wszystkie są z jednego sklepu 5-6zl/szt
  10. Najbliższy szrot mam tam, gdzie najbliższy autoland, więc pewnie nowy kupie
  11. daron64

    Owies

    Czemu wbrew pozorom? Owies ma chyba bardzo duże potrzeby jeśli chodzi o wilgoc
  12. Znajomy, który robi w sumie wszystko od jakichś pier**l, po dorabianie części (w miarę możliwości sprzętowych oczywiście) spwa tylko elektroda. A ma pod 40lat doświadczenia w spawaniu/ślusarce/hydraulice. Aż kiedyś go spytam czemu tylko elektrody używa
  13. Ja w sumie już na tamtych chinolach to w dachu nie odpalałem. Dosłownie kilka razy. W sumie przednich też nie, bo nie było sensu. Myślałem czy nie dać ich trochę wyżej, ale bałem się, że od komina będzie się odbijać,bo tak jak są standardowe w dachu to strasznie się odbija światło. Zapalisz, niby świeci, ale tak naprawdę gówno daje. Ledy w dachu skierowałem bardziej na środek, wiec jest lepiej, ale te z kolei mają mocno niebieskie światło i w sumie tylko awaryjnie ich używam. Z tyłu w dachu dają radę, tylko muszę je odsunąć troszkę od kabiny, bo na szybę pada dużo światła i syf jest super podświetlony. Ale i tak troszkę je odsunalem, to jest nieporównywalnie lepiej niż na seryjnych w dachu.
  14. Opinie ma dobrą, jak się będą sprawować, to się okaże. Napewno zdam relacje
  15. Jeszcze potrafię narzucać rzeczy "na później" i potem to tak leży w tym koszyku i leży, aż połowa aukcji już nieaktualna wracając do przerywacza - jakikolwiek 3pinowy? Bo oczywiście u mnie w miejscowosci nie ma w żadnym sklepie
  16. To ja coś przy kosiarce spawalem od dolu przednia część - złożyłem ja do góry, prawa ręka spawam, lewa podniosłem i trzymałem na kosiarce, tak że wewnętrzna część ręki była skierowana w stronę miejsca, ktore spawalem - wyglądałem kuźwa jak budowlaniec po fali upałów. A jak ostatnio coś w spodenkach spawalem i mi kaplo prosto do buta, to już ponad miesiąc i jeszcze mi się nie zagoiło poparzenie do konca
  17. Egzo szkielet sobie spawa
  18. Tak mam obrotowy - prawo/lewo. Mam multimetr
  19. Ja to jak siadam do allegro wybieram to, co chciałem kupić - wychodzi jakaś kwota, a potem patrzę, co tam mają ciekawego, taniego, co by mogło się przydać i wrzucam w koszyk. Potem patrzę, a tam kwota, która była po wrzuceniu tego, czego szukałem, nagle magicznie zwiększyła się kilkukrotnie. No i potem siedzę i wyrzucam i sam do siebie "a na ch*j mi xxx potrzebne" i tak aż dojdę do akceptowalnego poziomu kwoty do zapłaty. Gorzej jak baba w orsayu 😄
  20. A kupno czegoś, czego nie planujesz używać, to fanaberia. A @bratrolnika, po jego postach bym nie posądzał o wyrzucanie 2k zł na coś, na co ma tylko patrzeć. Więc myślę, że coś tam planuje. No chyba, że miał akurat zbędna gotówkę, a w przyszłości liczy do powrotu do poważniejszego spawania. Co do inwestycja/wygoda - jak spawam rocznie może 2-3opakowania elektrod (i to jak coś spawam sobie, a jak tylko polatać jak coś się urwało etc, to pewnie i opakowanie by starczyło) to jaki byłby sens wydawania takich pieniędzy? Wiem, że wszystko zależy od stanu konta, jak kogoś stać i chce mieć, to oczywiście spoko 👍
  21. Nie wiem o jakim Andrzeju mówisz. Wszystko jest proste jak się na czymś zna, albo coś się robiło. A najlepsze, że oprócz dołożonych świateł, to tak to wszystko wyglądało w środku. To, że jedno, albo drugie, albo połączenie gdzieś, to nie trzeba być elektrykiem, żeby się domyśleć, tak jak pisał @jahooo - za wiele elementów tam nie ma. Tylko ze względu na to, co zauważył Jacek - czyli, że jest sieczka, liczyłem na to, że uda mi się pominąć sprawdzanie wszystkiego. Tzn tak po cichu miałem nadzieje, że po objawach ktoś oceni jednoznacznie, że to przerywacz/przełącznik i będę mógł pójść do sklepu, wydać te parę groszy, założyć i mieć z głowy. Jakbym miał pojęcie jakieś, to bym nie pytał. Jakbym miał gdzieś blisko jakiegoś fachowca to też bym nie pytał A jak do całkiem niedawna świeciły normalnie na tym przerywaczu co jest? Ciężko mi określic kiedy zaczęło się to pier**lić, bo rzadko po drodze jeżdżę, ale z początku wszystko chodziło ok. Czy sobie i tak profilaktycznie pójść i kupić nowy przerywacz i wymienić niezależnie od przyczyny? Ja mam jeszcze jakieś stare, jak te światła przy ciągniku się zakładało i jakiś czas temu bez zatrzasków kupiłem po 7gr/szt na allegro.
  22. Tak tylko powiedziałem. ch*j tam z Litwinami
  23. To na co się przerzuciłes, że tak zainwestowales?
  24. Ja tam liczę, że Litwini nie będą mogli zasnąć
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v