Nalalem dzis troche wody, pojechalem sprawdzic jak duze cisnienie nabije no i dobijalem do 4,5 bara przy 2000 obr, dalej nic. Widzialem ze na przelewie woda wraca do zbiornika przy zaworze i sekcjach, dokręcenie tych regulacyjnych nakretek przy kazdej sekcji nic nie dalo, no to rozebralem sekcje, wszystkie uszczelki tam sa sprawne, zero syfu, nic sie nie przytkało, wyszczerbiło w plastiku, przesmarowalem, poskrecalem. Opryskiwacz bez problemu dobija mi teraz do 5 bar przy duzo mniejszych obrotach (na przelew mało co tam wraca), z tym ze slychac drgania i szumy przy pokretle od regulacji cisnienia. Rozebralem pokretlo, no i oringi i ta membranka ok, ale jest tam jakas tulejka plastikowa ktora jest nadpęknieta - widać to dopiero jak sie delikatnie scisnie tulejke kombinerkami - myslicie ze to moze byc to? jutro jade po ten cały regulator, zaloze i bede sie bawił dalej. Jak problem bedzie wracał to chyba zajrze do pompy bo tutaj juz sprawdziłem chyba wszystko