Skocz do zawartości

Kos_pl

Members
  • Postów

    985
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kos_pl

  1. http://mord.krakow.pl/egzaminowanie/szczegoly/a,13,prawo-jazdy-kat-be.html "ciągnikiem rolniczym z przyczepą (przyczepami) lub pojazdem wolnobieżnym z przyczepą (przyczepami)." http://www.agrofoto.pl/technika-rolnicza/maszyny-rolnicze/prawo-jazdy-kategorii-b-8211-zobacz-czym-pojedziesz,53639.html
  2. Kos_pl

    Groch siewny

    Czym więc uzupełniasz makro i mikroelementy, które wywozisz z pola wraz z plonem? Chyba że stosujesz nawozy naturalne, ale napisałeś tak ogólnie, że nie stosujesz nawozów i wygląda to tak, jakbyś nie stosował ani nawozów naturalnych, ani sztucznych. A wapno/kredę na pewno rozsiewasz co jakiś czas, podobnie pewnie też badasz glebę. Insektycyd za 30 zł/ha to rozumiem, że tylko pyretorid plus paliwo. Na neonikotynoidy o przedłużonym działaniu potrzeba drugie tyle pieniędzy. Ja w tym roku musiałem jeszcze pryskać groch od chwastów jednoliściennych, włośnice zielone i sine bardzo późno zaczęły wschodzić, kiedy środki zastosowane przedwschodowo już nie działały. A w jednym miejscu to jeszcze perz potrafił odbić po czerwcowo-lipcowych deszczach, mimo że został potraktowany chizalofop-P-etylowym w dawce 150 g/ha z olejowym adiuwantem - w maju kiedy miał 5-6 liści. Z dwuliściennych - rdest (plamisty) - po wschodach było b. ładnie, ale jako zachwaszczenie wtórne dał mi się we znaki. A koszt np. bentazonu, bardzo dobrze niszczącego rdest, to kosmos. Tam gdzie był gorszy groch... to z powodów ekonomicznych go nie opryskałem, i tak - rdesty wyrosły po lipcowych deszczach po pas a groch już ze strąkami (rdesty wyrosły mocno w górę, kiedy groch kończył wegetację) między nimi. Z tym, że ja doprowadzam nieużytki do ładu (kl. IV-V, gleba średnia i lekka). Takie zyski jak wasze, to dla mnie abstrakcja. A bez zastosowania kilku herbicydów, to mam w polu herbapol. Wszystko przetestowałem - u mnie - jest tak jak napisałem. A zapomniałem o jeszcze jednej rzeczy - bez solidnego herbicydowego kombo przedwschodowego, to na polu jest 1% grochu i 99% chwastów - nieopryskane fragmenty pola np. omijanki. I na nic się wtedy zdadzą opryski powschodowe.
  3. Kos_pl

    Groch siewny

    Ale raczej bez żartów - jak groch już powschodzi i urośnie na kilkanaście cm, to z materiałów zapasowych, które były zgromadzone w nasionie już nie korzysta (zresztą, to są liścienie) - w znaczeniu - nie ma już z czego a i ma już też własne korzenie, dzięki którym pobiera wodę i sole mineralne, a liście prowadzą fotosyntezę. Groch może nie zdołać wydać nasion z wielu powodów m.in z powodu bardzo niskiego ph gleby. I wtedy też zamiera przy wysokości około 10-15 cm.
  4. mariuszd93 - a ten plastikowy kosz jest wstanie wytrzymać co najmniej kilka lat eksploatacji przy rozsiewaniu np. kredy? Nie odkształca on się jak go w całości napełnisz? Ja oglądałem te rozsiewacze, w tym model z 2 tarczami rozsiewającymi i pojemności około 600l, ale ten kosz jakoś nie wzbudził mojego zaufania, a mechaniczną zasuwę bardzo trudno było podnieść nawet przy nowym i pustym rozsiewaczu - a jak by jeszcze odkształcony przez kredę kosz zasypowy docisnął ją z tyłu, to już w ogóle mógłby by być duży problem z jej otwarciem - moim zdaniem, chociaż jest chyba też dostępna sterowana hydraulicznie zasuwa.
  5. Zajrzałem na stronę Kornickich i Koszelowskich zakładów - nic poza ulotkami i zapewnieniami o zawartości CaO na poziomie 5x% lub CaCO3 na poziomie >90% niestety nie znalazłem. Omya też się na ten temat nie rozpisuje. Ja dla mnie to jest wraz minimum 35% CaO (z klasyfikacji 06a dla kopalin pochodzenia naturalnego) i tego bym się trzymał, może być więcej CaO - czemu nie, ale już niekoniecznie. Ja kupuję kredę, ale pylistą i luzem, ceny granulatu to kosmos. Przed deszczem też ją muszę chronić, ponieważ gdy tego nie zrobię, to z kredy tworzy się niestety papka. Granulat - ja bym powiedział - on bardzo szybko rozpada się w wodzie, do rozpuszczenia jest jednak daleko. Zresztą węglan wapnia jest słabo rozpuszczalny w wodzie, a to jest już dawny fakt.
  6. A są jakieś dokumenty na zawartość 53% CaO lub 94% CaCO3? Ponieważ dla kredy typu 06a wystarczy 35% CaO. Reaktywność 100 % to mogłaby mieć kreda, ale bez zanieczyszczeń. A jest to złoże naturalne, więc jakieś zanieczyszczenia na 99% tam wystąpią. Podobnie jak i około 10% wody.
  7. Kos_pl

    Groch siewny

    Co to za operator Bizona (czy jakiegokolwiek innego kombajnu) jak nawet nie spojrzy w instrukcję jego obsługi. Współczuję ci, bo ja też mam w okolicy wielu takich tzw. praktyków, których nie interesuje w żadnym wypadku teoria, tylko ich praktyka, doświadczenie, mimo że grochu czy łubinów, możliwe że mogli wcale nie kosić. I jeszcze się denerwują jak im coś powiesz. A ceny to od 300 zł do 360 zł za h, nie za ha! A 1 ha koszą często znacznie powyżej 1 h. Ja jeszcze nie zebrałem z pola grochu, którego mam, bo właśnie obawiam się, że efekt mógłby być taki jak u ciebie (tym bardziej, że np. wiele Bizonów Z056 w mojej okolicy ma już nieregulowaną prędkość bębna młócącego - 900-1000 rpm jak pod zboże i tyle, bo ich "kierownicy" boją się już cokolwiek w nich przestawiać albo ta regulacja już po prostu... nie działa. Czekam na osobą mająca w miarę nowego Claasa, ale jego terminowość, to niestety temat rzeka - niestety zazwyczaj na niekorzyść klienta, chyba że masz do skoszenia rzepak. Na razie jeszcze strąki nie pękają. Groch i kombajn Bizon Z056 - dane z instrukcji obsługi: Bęben młócący 600 obr/min, wentylator młocarni 3,5 na skali - 800 rpm, szczelina wylotowa klepiska - maksymalna, stopień otwarcia sita górnego - 14 mm, dolnego również 14 mm (a zboża to generalnie 8-10 mm dla sita górnego i 6-8 mm dla dolnego, czyli znacznie mniej). To są takie wyjściowe ustawienia pod groch.
  8. Ale te ceny to netto, nie brutto.
  9. Valtra A124, A134 jest przyzwoita. Ale cena > 200 tys. zł netto. A skrzynia biegów raczej nie będzie zachwycać - 12x12, bez półbiegów zmienianych pod obciążeniem.
  10. Kos_pl

    Który pług lepszy.

    Około września 2016 roku.
  11. User napisał w pierwszym poście, że 180 tys. zł netto. JD 6095MC to koszt około 215 tys. zł netto, RC będzie tylko droższy. 5R będzie w cenie około 190 tys. zł netto.
  12. Znajdź mi więc odpowiednika nowego New Hollanda T5 EC u Case/Steyr - o takich samych parametrach, który będzie się różnił tylko wyglądem i detalami w kabinie. Nie będzie nim ani Farmall U, ani Luxxum na skrzyni ZF z oddzielnym zbiornikiem oleju hydraulicznego i tylnym moście ZF. Ale NH to żaden tam szajs, to jasna rzecz.
  13. Autora wątku ogranicza cena - 180 tys. zł netto. Stąd rozpatrywane są takie a nie inne ciągniki. 350 tys zł netto to dla autora topiku z pewnością jest abstrakcja. Inna rzecz - traktor ma pracować na 30 ha, więc co tu dużo mówić - nie dużej powierzchni. MF jest w jego zasięgu na 3 cylindrach, chociaż pojemność ma podobna jak 4 cylindrowy silnik NH T5 - 3,3 vs 3,4l. Z Valtrą sytuacja wygląda podobnie jak z MF, Valtrą serii A. JD - 5R, 90 KM z 225 cm rozstawu osi. Fend zupełnie poza zasięgiem. DF serii 5 imo nie zachwyca a już w szczególności 5-tki z literkami C, G, itp, a seria 6 zdecydowanie poza możliwościami budżetu. Case - a więc Farmall U, byłby bardzo podobny do NH T5, ale skrzynia EC z NH będzie lepsza pod każdym względem poza głośnością jej pracy. Claas, jak Claas to Arion, ale w cenie 180-190 tys zł netto jest tylko 410, a wersje 410-420 różnią się od większych braci serii 400 (nie ma więc mowy o chip tuningu, chyba że na wersję 420), ale on chyba wygląda najrozsądniej z całej stawki. Mógłby mieć tylko większy udźwig tylnego tuza.
  14. Moim zdaniem bardzo wiele zależy od sposobu użytkowania traktora - skąd wiesz czy nie chcesz kupić traktora od osoby lub osób o podobnym podejściu do jego użytkowania jak np. tu: A przed sprzedażą myjka, wymiana połamanych plastików i tyle. O resztę niech się martwi przyszły nabywca. Sami długo maszyn nie trzymają, bo $ zwykle leci do nich szerokim strumieniem i sami też dobrze wiedzą, że użytkują maszynę w rujnujący ją sposób. Tak więc uważaj, bo możesz kupić używany traktor od podobnych typów. A wiele na to wskazuje.
  15. Seria 5G na 95% by się łapała w założonym budżecie, ale jego waga to około 4t i DMC tylko 6,2 t dla modelu 5100G/5110G. DF 5105 będzie pewnie sporo droższy.
  16. Tak od 180 tys. zł netto za model T5 100. Seria 5 przez Deutza jest produkowana - obecnie jest seria 5 (bez żadnych dodatkowych literek - modele 5105/5115/5125) z normą tier 4 final i 5G ma też t4f. Z Case w okolicy 180 tys. zł netto może być Case Farmall U. Za 185-190 tys zł netto pewnie też by się dało kupić JD 5R w absolutnej podstawie, ale gabarytowo to już zupełna zapalniczka, niestety. MF 5608-5609 - ale to traktory z silnikiem 3 cylindrowym.
  17. Zetora Forterrę określacie jako bardzo ciężkiego i podajecie masę 4,5 - 5 t. New Hollanda T5 określacie jako bardzo lekkiego a jego masa bez obciążników wynosi 4,55 t i 5,35 t z obciążnikami. Litości. Z. Forterra to generalnie mało porównywalny traktor do NH T5, ale trzeba jeszcze odpowiednio dobrać argumenty do dyskusji. Odpowiednikiem NH T5 u Zetora jest bardziej seria Proxima, ale też nie do końca. Nowy NH T5 ma parametry plasujące go między Proximą a Forterrą - wiele jeszcze zależy jakie modele z danej serii weźmiemy pod uwagę. Z Claasa, to do wyżej wymienionych zadań, nadaje się zdecydowanie bardziej seria Arion a nie Atos. Z tym, że nawet najmniejszy Arion 410 może kosztować trochę ponad zakładany budżet.
  18. Ale poprzednik niestety raczej nie grzeszył jakością w znaczeniu solidnością czy niespotykaną bezusterkowością. O czym sam na pewno dobrze wiesz. Obecnie to co seria A oferuje jest zdecydowanie poniżej przeciętnej w tej klasie cenowej, ale to nic odkrywczego. Trudno jest jednak rozmawiać o solidności przy słabym poprzedniku, a cena jak na ich możliwości jest wysoka - a płacenie za samą markę, mnie za bardzo nie przekonuje. Tym bardziej że poprzednik udany za bardzo nie był. A nieraz i uznani producenci różnego rodzaju narzędzi czy maszyn mają buble w niskiej cenie, i to jest już fakt, niestety. A tak odnośnie skrzyni biegów - a wiadomo czyj to produkt - Carraro? A może Gimy? Kiedy tę skrzynię skonstruowano, ile lat jest na rynku? To że coś jest proste wcale nie musi oznaczać, że jest bardzo trwałe. Wydaje mi się, że gdyby Valtra chciała dobrze zadbać o klientów, to włożyła by tam swojego starego Hitecha 3 lub jego odpowiednik, gdyby zdecydowano się na jakieś modyfikacje. Gdyby klienci byli na pierwszym miejscu to moi zdaniem też nie zrobiono by tylu wersji serii A różniących się tak mocno. A tak to zawsze jest pokusa w stronę najdroższych reprezentantów serii A.
  19. Kos_pl

    Groch siewny

    Proteus to tiachlopryd + deltametryna, nie widzę sensu dolewania drugiego pyretroidu. Zresztą tiachlopryd to jedyny składnik Calypso a ten środek dobrze się sprawdza w eliminacji wszelkiej maści owocnic, nasionnic, paciornic, omacnic, owocówek w owocach.
  20. Case Maxxum to większy traktor od Claasa Ariona 440 - większy gabarytowo, wagowo, o większym udźwigu podnośnika, większej DMC. Arion ma na pewno ciszej pracującą skrzynię biegów - Dyna 4/Dyna 6 z inną nazwą.
  21. Ja tak się jeszcze zastanawiam - w tych traktorach tj. MF 47xx, nowej Valtrze A xx4 montowane są skrzynie biegów od Carraro czy może np. Gimy a może jeszcze innego producenta np. ZF?
  22. Z wypalania sadzy powstają popioły, a ich się już nie spali. Z czasem one zatykają w coraz większym stopniu filtr. Stąd też, w zależności od sposobu użytkowania ciągnika (im więcej wypalonej sadzy, tym więcej popiołów), raz na ileś lat przewidziana jest wymiana tego filtra lub np. jakaś inna metoda jego oczyszczania np. mycie.
  23. Tak, skrzynia jest taka jak w MF serii 47xx 12x12, tylko że w tych MF-ach jest mechaniczny rewers. A Valtrze A można wziąć rewers elektrohydrauliczny. I czy przypadkiem tej skrzyni biegów z tym elektrohydraulicznym rewersem nie stosuje też prawie połowę tańszy Ursus? Odnośnie ceny, ja się spodziewałem okolic 160-165 tys. zł netto za model A104. Tym bardziej, że wersje wyższe - A124 i A134 nie różnią się tylko mocą od A104, ale też i masą, większym udźwigiem tylnego podnośnika i większym rozstawem osi (4500 kg, 5200 kg i 250 cm rozstawu osi - więc też w sumie nic nadzwyczajnego - wersja A104, A114 też by mogła mieć takie parametry, niestety tak nie jest).
  24. Pewnie jeszcze jest tzw. premia za nowość. Cena tak jak napisałeś - obecnie nie zachęca.
  25. Co to znaczy na wypasie np. z przednim tuzem, monitorem IntelliView IV i podobnymi bajerami? Jeżeli nie, to coś drogo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v