Jak będzie słabe ph gleby (kwaśny lub bardzo kwaśny odczyn), to groch będzie marnie rósł. 1 t granulatu węglanu wapnia na ha, niewiele wtedy pomoże. Jak będzie słabo rósł, to nawet jak go opryskasz herbicydami przedwschodowymi, to też będziesz miał problem z chwastami - tylko później - a już na pewno przy mokrym maju, czerwcu, lipcu. Jak będą rosły tylko rdesty, to jeszcze to nie jest wielki problem, ale koszt zakupu bentazonu przyprawi cię z pewnością o ból głowy. Jak wyrośnie jeszcze poziewnik szorstki, mięta polna, dziurawiec pospolity czy ostrożeń polny, to będzie pozamiatane (na MCPB specjalnie bym nie liczył, bo często można trafić na wrażliwą odmianę grochu dla dużych dawek MCPB). Dopełnieniem problemów może być jeszcze nieplanowa plantacja włośnic z majowych i czerwcowych wschodów - te akurat łatwo i stosunkowo tanio zwalczysz, ale to jednak kolejny koszt. Zacząć należy jednak od tego, że przy bardzo kwaśnym odczynie gleby nie będzie czego kosić, nawet jeżeli będziesz się starał jak tylko będziesz mógł.