Skocz do zawartości

Kos_pl

Members
  • Postów

    985
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kos_pl

  1. Poczytajcie sobie jakie opinie mieli oni przy serwisowaniu JD. Koniec końców - ostatecznie zeszli z JD na Farmtracka. Inna jeszcze rzecz - z samego przywiązania do marki, chcecie tak przepłacać? Co Wy traktorem z żoną na wakacje będziecie jeździć? Godzicie się bez większej dyskusji na takie ceny? Jak wy jesteście wstanie wynegocjować z dealerem jakąś uczciwą cenę? Ja negocjowałem, ale to ci się m.in powołają że mają wielu klientów (czyt. naiwniaków) którzy płacą takie ceny jakie oni chcą i nic nie dyskutują, i kupują jeszcze maszynę nawet jej wcześniej nie widząc. Uważałem to za blef, ale jak czytam posty powyżej to mam już wątpliwości (podobnie gdy czytam komentarze z zakupu JD 5R za 280 tys. zł netto). Oczywistym jest też jeszcze to, że S-ki mają obecnie też w cenie tzw. "premię" za nowość.
  2. Pełny opis różnych wersji: http://www.techsad.pl/index.php/pl/oferta/rozsiewacze/sztucznych/28-rozsiewacz-nawozow-rauch-mds-10-1 W tym cennik 11.1, szczegółowy - do pobrania.
  3. Tolmet i Staltech wyjdą od Mandama Gal-C około 4-5 tys. zł netto mniej i na talerzach 610 mm, z wałem daszkowym. I chyba też z piastami bezobsługowymi, ale już przykręcanymi.
  4. "zrealizować biznesplan w terminie przewidzianym w biznesplanie, lecz nie później niż do dnia upływu 3 lat od dnia wypłaty pierwszej raty pomocy" Maksymalnie 3 lata na zwiększenie wartości gospodarstwa o 10%. "osiągnąć wzrost wielkości ekonomicznej gospodarstwa przynajmniej o 10% w stosunku do wyjściowej wielkości ekonomicznej gospodarstwa, o której mowa w § 6 ust. 1 pkt 1 lit. c, i utrzymać osiągnięty wzrost przynajmniej do dnia upływu 5 lat od dnia wypłaty pierwszej raty pomocy" Może to być więc nawet i tylko 1 rok albo 2.
  5. Petro, a porównywalny JD wstępnie wychodzi dużo drożej?
  6. Tak, ja wrzuciłem gala, ale wiedziałem że przy talu nie ma dużej różnicy w cenie. 352,80 zł netto - niewiele taniej. Jakby przyszło wymienić w całej bronie, to wyjdzie ponad 7,5 tys zł netto kosztów przy byle jakiej pier**le. Ja nie wiem kto to konstruował.
  7. Kupował ktoś kredę z Bachorzy? Na zdjęciach jakaś taka znacznie bardziej ciemnoszara (gliniasta) się wydaje względem tej z Kornicy.
  8. Kos_pl

    Groch siewny

    Larwa i tak co już miała wygryźć to wygryzła. Obecnie w nasionach są już dorosłe postacie - imago - generalnie gotowe do opuszczenia nasion. Część uczyniła to jeszcze jesienią, a część uczyni to na wiosnę. Z tego co czytałem, to strąkowce w nasionach wrażliwe są na niską jak i wysoką temperaturę. Można ich też gazować, ale nie wiem czym i nie wiem jak po takim zabiegu wygląda np. sprawa konsumpcyjności takiego grochu. Sens zwalczania postaci dorosłych jest taki, że mniej ich później będzie na polu. Czy jest to opłacalne (jakie są progi opłacalności) - nie wiem.
  9. Kos_pl

    Groch siewny

    Nasiona ze strąkowcem mają takie okrągłe wieczka, co widać na zdjęciu. Jak owad już się uwolni z nasiona, to pozostaje taki znicz.
  10. Tak to wygląda: Bardzo mi się to nie widzi. Jak padnie łożysko czy coś jeszcze uszkodzi się w pieście, to pewnie producent powie "kupi Pan sobie całe ramię za jedyne 375 zł netto".
  11. Kos_pl

    Groch siewny

    Strąkowca na polu jak chodzi po kwiatkach grochu.
  12. Kos_pl

    Groch siewny

    Jak zasiejesz i zbierzesz plon, to spraktykujesz czy tak łatwo jest zobaczyć i zwalczyć strąkowca.
  13. Kos_pl

    Groch siewny

    Chyba w tym topiku - tylko kilka stron wcześniej - masz materiał z centrali nasiennej z niemałą ilością wkładki mięsnej i o sile kiełkowania coś około 8x %, w cenie około 2000 zł/t. Napiszę też jeszcze raz - nasiono uszkodzone przez strąkowca może jeszcze wykiełkować. A np. z połówki nic już na pewno nie będziesz miał. A o to w grochu też nie trudno. Siłę kiełkowania możesz zbadać jeszcze 1-2 razy, jak zasugerował Agrest.
  14. Kos_pl

    Groch siewny

    Ty najpierw zacznij od kontroli, ale swojej procedury dokonywania zakupów nasion.
  15. Kos_pl

    Groch siewny

    Dokładnie - mogłeś zbadać przed zakupem i siłę kiełkowania, i masę 1000 nasion, i jego czystość, ilość połówek, a strąkowce zamknięte w nasionach też trudno nie zauważyć. Inna jeszcze rzecz - nasiono ze strąkowcem wcale nie musi nie zakiełować. I jeszcze się rzucasz. Kurierem te 650 kg zamawiałeś? Widziałeś w końcu co bierzesz. Swoją drogą ciekawe jak sam będziesz inwestował w insektycydy przy cenie grochu jadalnego 750-800 zł/t. Już widzę te tematy - czy sam pyretroid i może jeszcze czy 1 raz wystarczy.
  16. Jakie znalazłeś wady brony Tolmet? Bo funkcjonalność (możliwość zmiany różnych ustawień) to ona ma raczej większą od Staltecha i pewnie też ma większą masę. Mandam mnie trochę odstrasza przez to, że piasty talerzy są przyspawane do słupicy. W przypadku brony Staltech i Tolmet można wybrać piasty przykręcane.
  17. W przypadków niektórych producentów różnica w cenie między siewnikiem 2,5 m a 3 m wynosi np. 200 euro, stąd wolałbym zdecydowanie wersję o szerokości 3 m. A siewnik 3 m byłby jeszcze lepszy do zakładania ścieżek technologicznych ze względu na nieparzystą liczbę/bardziej optymalną szerokość przejazdów (5 po 3m vs 6 po 2,5 m). @freetaxi - tak jest, jasna rzecz. pedro2 - na pewno nie jest to takie zobowiązanie rzucone na wiatr. Przemyślę temat, ale jak trzeba to trzeba, rozumiem i jestem wstanie to zaakceptować.
  18. Według tabeli dla siewnika zbożowego o szerokości 3 m, potrzeba 20 ha minimalnego wykorzystania w roku (kryterium podstawowe), kryterium dodatkowym jest 20 ha powierzchni zasiewów roślin wykonanych tego typu siewnikiem (ale już bez uwzględniania powierzchni poplonów). Z poplonami jest tak: "Przyjmuje się, że zasiewy poplonów mogą stanowić około 33% łącznej powierzchni gruntów ornych gospodarstwa. " Więc przy 15 ha zasiewów (i późnej 1/3 z tej powierzchni poplonów) można już spełnić kryterium minimalnego wykorzystania w roku, bo 1,33*15 ha to już 20 ha (20 ha pracy siewnika na rok) Kryterium dodatkowe przy 14-15 ha jest nie do spełnienia, ale przy uwzględnieniu tolerancji 20%, 16 ha mogłoby już wystarczyć. Stąd tak zapytałem czy może ktoś spraktykował zakup 3 m siewnika zbożowego (pracującego solo) na powierzchni około 15 ha. Czy taki pomysł spotkał się z aprobatą ze strony "Agencji". Ja myślę tak spróbować. Kryterium podstawowe - spełnione, natomiast dodatkowe już niekoniecznie.
  19. Ktoś może spraktykował czy na 14-16 ha powierzchni zasiewów zbóż można mieć nadzieję na akceptację dla zakupu 3 m siewnika zbożowego pracującego solo (tj. bez dodatkowych agregatów, itp.)? Według zasad doboru maszyn to tak na styk. A tak właściwie to podchodzi najbardziej pod szerokość siewnika 2,7 m. Ale siewnik o szerokości 2,7 m to jest jakiś żart... patrząc na jego nieoptymalny dobór pod ścieżki technologiczne (co 15 m) i jeszcze prawie nie ma z czego tu wybierać.
  20. Ale przecież nie musisz brać MF-a.
  21. Dolicz więc do tej wyceny śmiało 25 tys. zł netto. Opony brałem na profilu 65 (440 r28, 540 r38), profil 70 (420 r28, 520 r38) u MF kosztuje sporo drożej (+ kilka tys. zł). Ale wtedy masz już jak to się mówi - kawał gumy. Jak chciałbyś jakieś kolarzówki to może by było trochę taniej niż na 70-tce. Ale i tak cena - jak za maszynę takiego gabarytu - robi się kosmiczna. A jak np. lubisz bajery, to jeszcze jest wersja efficient. Z pewnością też nie z taką sama ceną, tylko jeszcze większą.
  22. Najmniejsze modele z serii T5, to zakamuflowane T4. T5 EC to prawdziwa T5-tka (od 99 KM).
  23. Ej, no nie bałamućcie już chłopaka. Jeżeli jakieś rozwiązanie jest proste i tanie to przecież nie oznacza jest złe. A co za jakaś wielka niewygoda jest w tych linkach? Że są praktycznie bezawaryjne a ewentualna naprawa jest prosta? Kwestia niedomknięcia szyby, etc - to nie opryskiwacz (a może warto by było coś samemu pokombinować, żeby wyglądało wszystko estetycznie, a nie że się nie da i tyle), że warto by było mieć jak największą szczelność. Ale i tak zwykłe filtry kabinowe nie zatrzymają cząstek Ś.O.R. Jak się nabierze jakichś bajerów to powinno mieć to sens. A nie, że komputer czy elektroniczna waga ma się zwracać przez np. 20-40 lat. Dla takiego przypadku szybciej te rzeczy padną niż na siebie zarobią.
  24. W mechanicznym jest to typowy wajchomat. Z siłownikiem hydraulicznym (wersja pośrednia między wersją sterowaną manualnie a wersją R) - rączki do sterowania manualnego też są, ale siłownik hydrauliczny pozwala też na hydrauliczne sterowanie (z kabiny) - jednak ma ono pewne ograniczenie - nie ma możliwości niezależnego sterowania otwieraniem lewej i prawej strony jak w wersji R. Sterujesz wtedy albo obiema stronami równocześnie, albo tylko jedną (chyba lewą). Masz też w tym sterowaniu pełne sterowanie manualne (w R-ce już go nie masz).
  25. Jest rozwiązanie z jednym siłownikiem (tańsze i masz wtedy do wyboru siłownik jednostronnego lub dwustronnego działania) + dodatkowo sterowanie manualne oraz z dwoma - droższe.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v