wiosenna orka i obornik wysuszają ziemię w tym roku mam kukurydzę sianą po zimowej orce to ma 3.5m+ a po wiosennej 2-2.5m, połowe i tak będę miał po wiosennej bo obornika tyle nie uzbieram na jesień ale jakbym mógł to bym wiosną wolę nie orał
owies, peluszka, gryka i proso tylko jesienny pokos potem obornik, orka i będzie czekać do wiosny na kukurydzę akurat w nocy troszkę popadało i jeszcze zapowiadają więc coś zawsze urośnie, skład wyżej 👆
nie wiem jak u was ale u mnie na Podlasiu w tym roku z qq różnie, kukurydza siana dość wcześnie niby ładnie urosła ale tam gdzie deficyt wody zwija się i kolby nawet nie wykształciła, po gorzowskim max 2m, na piaskach 1m, masy też mało raczej będzie znajomy kosił kilka dni temu dla krów to w pięknie wyglądającej kukurydzy żeby przyczepę napełnić musiał zrobić 2 przejazdy a zawsze na tej działce w jedną stronę była przyczepa
ja w zeszłym sezonie zrobiłem talerzówką pod poplony to na wiosnę pługa nie mogłem uciągnąć tak twardo było, to w tym sezonie pod poplony też podorywki zrobiłem
ta też jest odpowiednikiem włoskiej feraboli entry, chłopak z wioski miał tą feraboli parę lat temu i cykał nią z 1500bel rocznie i to większość kiszonki i jakoś dawała radę ale wydajności nią dużej nie uzyskiwał
zależy jaki rejon, w okolicy początkowo wołali po 95zł za 120 gotową a potem nawet po 100-110 z pokosu, to już wolałem kupić gotową i tydzień po żniwach kupiłem 100 sztuk po 100zł z transportem z okolic Sokółki
3.5m cena brutto, 4.1m bodajże była za 16500zł netto plus kółko kopiujące to wyjdzie podobnie z 2tys taniej od Pronara co wy macie się z tymi używkami? czym to się różni od tych polskich? stare trupy wyjechane jak nie powiem co a wy dalej będziecie się upierać, że to nie wiadomo jaki cud techniki, aby znaleźć jakiegoś pottingera, kuhn czy krone w ładnym stanie to już trzeba położyć te 20tys+ a też nie wiadomo co się kupi, dać taką kwotę i potem trzeba będzie dokładać bo jakieś łożysko wyrobione albo coś innego do wymiany to już lepiej kupić polskie i mieć kilka lat spokoju, gdyby były aż takie złe to by ludzie tego nie kupowali a że się trafi czasami jakiś lipy egzemplarz, że coś pęknie samo z siebie albo przez kogoś niewłaściwe użytkowanie to i w zachodniej się to też trafi ale nikt tego nie pokaże bo przecież marki premium 😉 tak samo mam, zawsze jak coś szukam to najpierw używki a potem i tak kończy się na nowej maszynie