to chyba u was za mało bydła mają lub za dużo pola, bo u nas jak każdy ma multum bydła to co rok obornik idzie na pola i jeszcze na wszystkie łąki da radę rozwieść
do jedwabnego pod Łomżą ostatnio całą przeczepe zawiozłem i jeszcze się pytali czy nie mam więcej 🫣🤭 do Kaim pewnie oni jeżdżą i zbierają po gospodarstwach też odemnie biorą po belach jeżdżą i zbierają a po pryzmach, siatki i bańki to gmina od 3 lat raz w roku organizuje zbiórki
ja polecam folie ekoagri od wielu lat stosuje i dużo osób w okolicy i jest bardzo dobra a zarazem tania, ogólnie najgorsze folię to są te które mają papierowe rolki jak gdzieś poleżą w wilgotnym to potem cyrki się robią przy owijaniu
dlaczego 3-4 razy jak wystarczy tylko dwa razy, ja wożę wiosną pod kukurydzę a jesienią pod zboża i po trawach raptem wychodzi 2-3 dni w roku a łącznie obornika jest z 500ton
mi taki numer zrobiły w zeszłym roku bydlaki sąsiada 3 dni po skoszeniu, dziury zakleiłem taśmą i na grubo je zasypałem piachem, odpadu było tylko tam gdzie te dziury były, w tym roku odrazu pryzmę ogrodziłem po przykryciu i dobrze, że tak zrobiłem bo parę dni potem widziałem ślady całego stada obok pryzmy
kiedyś też jak mi brakowało to robiłem małą pryzmę na boku i nie zależnie ile się ziemi dało to i tak to się grzało po paru razach dałem sobie na spokój i wolałem poczekać aż normalna pryzma się ukisi a krowom kupowałem wysłodki w to miejsce, sąsiad ma z 30 opasów i co roku sieje z 1ha kukurydzy i daje odrazu po koszeniu to z daleka widać jak para z tego idzie a potem jak się uspokoi to tylko zostaje warstwa zepsutego przez całą pryzmę ale on nie wyrzuca nic wszystko skarmia 🤣
za taki porządek przy pryzmie to się chwali 👍 kiedyś stosowałem teraz już nie bo nie widziałem w tym żadnej różnicy, jak ma się ukisic dobrze i nie psuć to i bez tego będzie dobrze kwestia tylko dobrego ubicia, teraz jedynie tylko sól stosuje. miałem podobną sytuację, dziury dobrze zakleić taśmą do bel najlepiej taką białą chropowatą bardzo mocna i zasypać to na grubo piachem i strat powinno nie być
U nas tak kiedyś się siało koniczynę z owsem najczęściej, owies schodził na ziarno a koniczyna zostawała na następny sezon
ja trawy i seradele też tak siałem ale na wiosnę, a wyka posiana na jesień to do żniw to będzie chyba zbyt duża
dlaczego niby? jeśli chodzi o mieszanie nie wiem jaki by musiał być obornik żeby go nie dało rady wkręcić bezorkowcem chyba same siano, nawet talerzówką wystarczy przejechać i jest wymieszany
póki co nie ma możliwości wjazdu pogoda nie rozpieszcza, padał deszcz, wiało i było 0 stopni w nocy i też trochę za mały był bo późno siany, w prognozach widziałem że w przyszłym tygodniu ma być +10 i bez wiatru to może coś będę próbował
trzeba było trochę głębiej jechać, a jak tak płytko piach to wogle nie orać, talerzówką zrobić albo gruberem i siać trochę głębiej niż wcześniejszy właściciel*