agrotechnicZ165
Members-
Postów
767 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez agrotechnicZ165
-
Bizon BS był względnie nową konstrukcją (i też nowoczesną jeśli ktoś się zagłębiał w temat, ale co się dziwić jak skopiowali Claasa) którą zaczęli produkować od 1987 roku. Problem był taki że to była na tamte czasy duża maszyna która niezbyt miała rację bytu jak wtedy 80% gospodarstw miało średnio 15 ha powierzchni. A przy tym drogą. Według cennika z 1996 roku- nowy BS kosztował 380 tysięcy złotych. Dla porównania Rekord- 123 tysiące. Nawet "kombajn dla małorolnych" jakim miał być Sampo okazał się niewypałem bo kosztował 148 tysięcy złotych a przy tym był kompletnym dziadostwem. Wiem bo jeden jeździ w okolicy od nowości i właściciel mówi że jakby wiedział to by kupił Rekorda. 16-tki i ciężka seria to podobny temat. Duże ciągniki które miały po 1990 roku mały popyt. Kiedyś jak ktoś kupił 80-tkę to był bamber, a 100 konne coś to już w ogóle bogacz. I jakościowo niestety zostawało to w tyle. W 2002 roku nowy New Holland TM 155 kosztował 220 tysięcy złotych (bez vat bo to jeszcze nie te czasy). Ursus 1634 nie pamiętam dokładnie ale coś koło 150 się cenili. Jakościowo? Zadbane TM-ki mają po 20 tysięcy godzin bez problemów, ursusy połowy tego nie dobiły. I nie ma co zaprzeczać bo mam znajomego co do PGR-u kupił 2 nowe 16-tki i jakby wiedział ile będzie z nimi problemów to by kupił jeden zachodni. Co do PGR-ów to według raportu z końca lat 80-tych, przeszło 90% z nich było nierentownych i wymagających stałego dofinansowania rządowego. Utrzymywanie tego bajzlu mijało się z celem. Oczywiście nie wszystkie tego typu zakłady były pozbawione racji bytu, co idealnie obrazuje KR Kietrz, ale niestety zdecydowała większość.
- 8 komentarzy
-
"Polski rząd doprowadził do bankructwa nie tylko Płockiego bizona Ursusa ale i wiele innych polskich fabryk." Teraz każdy zgania wszystko na polityków. Trzeba było kupować polskie produkty a nie psioczyć że byle jakość, że dziadostwo i w ogóle. Zresztą w latach 90-tych w wyniku likwidacji PGR-ów masa używanego sprzętu trafiła na rynek i po prostu nikt nie pchał się w nową zabawkę za setki tysięcy skoro za pół darmo z PGR-u kilkuletni bizon był do wzięcia. To samo z ciągnikami i innymi maszynami. "(...)POLSKA mogła być w obecnych czasach potentatem produkcji polskich maszyn maszyn rolniczych.Nikt nie musiał by kupować (wspierać zagranicznego rynku ) kupić nasze polskie, ale co kupować jak nie ma co" No tak, nie ma polskich firm. Wcale. Wcale Unia Group nie przejęła francuskiego Agrisema i nie jest największym polskim producentem maszyn. Wcale Wielton nie przejmuje kolejnych producentów różnych naczep będąc sam wśród liderów sprzedaży w Europie. Wcale... Aktualnie mamy sporo mniejszych lub większych producentów tylko że większość ich produktów idzie na eksport na wschód lub zachód. Dlaczego? Patrz powyżej. Plastelinowa jakość powoduje że na dłuższą metę bardziej kalkuluje się zakup porządnego sprzętu zachodniego producenta aniżeli polskiego badziewia robionego po taniości (przykład to znane i lubiane prasy stałokomorowe "M-F"). I to nie jest tak że ja nie chciałbym wspierać polskiego producenta, tylko ja nie lubię być robiony w konia, a z takiego podejścia chyba wychodzą producenci, traktując polskich klientów jak dojnych jeleni. Dlaczego no. produkty Unii albo Pronaru są dosyć popularne w Niemczech? Bo są dobre i tanie według tamtejszych użytkowników. Dlaczego SaMasz ma dosyć dobrą sprzedaż w Holandii? Bo jest dobry. Dlaczego w Polsce mówi się "szajs-masz"? Bez powodu się to nie wzięło. Dlatego skończ ten lament bo problem jest bardziej złożony niż działanie kilku polityków.
- 8 komentarzy
-
Ale to nie jest kwestia materiału tylko patałacha na linii produkcyjnej. Wystarczy że jeden taki posiedzi na zmianie a potem opinia o marce zszargana. Z drugiej strony to jest właśnie powód dlaczego taki Vaderstad ma swoją szkołę spawaczy a każdy absolwent najpierw spawa przez 5 lat jakieś pierdoły zanim dostanie "coś poważnego".
-
- 4 komentarze
-
- ciagnik rolniczy
- deutz-fahr
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Bzdury. Taki Lexion to już jest legenda. I nie musi wytrzymywać kilkadziesiąt lat. Widziałem maszyny 2 letnie z przebiegami jak 20 letni Bizon u prywaciarza i nadal były w świetnej kondycji. Wytrzymałości nie liczy się latami tylko tym ile rocznie wykonują pracy. Równie dobrze mogę sobie kupić nowego John Deera który będzie robił 10 godzin rocznie a równie dobrze 2000, i który szybciej się zużyje w wyniku eksploatacji? Zresztą nie przesadzajcie, Bizony to nie takie złoto, a przez te chore ceny będzie tylko na na obrazku powyżej.
- 70 komentarzy
-
- kombajn zbozowy
- bizon
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
- 70 komentarzy
-
- kombajn zbozowy
- bizon
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
@DTras- nie zapominaj że i tak połowa jak nie lepiej tego co u nas produkowano to licencje na produkty które przestały się sprzedawać na zachodzie albo zostały zastąpione lepszymi wyrobami. To co napisałeś o silnikach na licencji Leylanda, czy skrzyni z lat 50-tych na licencji ZF... Zresztą porównajcie sobie ile marek kiedyś było w motoryzacji, te 30 lat temu a ile jest dzisiaj? Garść skupiona w kilku koncernach w porównaniu do przeszłości. @Thomas2135- tylko joder, choć i tak w rok zarżnęli jednego 8R, silnik nie wytrzymał i wypluło pierścienie wydechem. A nawet i nie to bo tyle filtrów co tam jest narypane to szkoda gadać.
- 63 komentarzy
-
- {
- ciągnik rolniczy
- (i 13 więcej)
-
Jeśli ktoś kupuje takie maszyny to na pewno nie stoją więcej niż są warte bo "sąsiad kupił jodera to ja kupię fyndta żeby mu zbielało!". A co do samej awaryjności to przypomniało mi się jak na YT ktoś nieopatrznie walnął komentarz pod filmikiem z Kietrza "powinni polskie maszyny kupować!". Ostatnio tam byłem i wiecie co? Średni przebieg ciągnika w tym zakładzie to 5000 godzin, a jak stwierdził kierownik na pytanie "dlaczego JD na placu" odpowiedział krótko że tylko one na dłuższą metę dają radę, Fendty są za delikatne. I tak, wiem że są jeszcze inne marki na ich placu, ale biorąc pod uwagę wykorzystanie to nie wiem czy z którejś z tych nowych ursusin było by co zbierać...
- 63 komentarzy
-
- {
- ciągnik rolniczy
- (i 13 więcej)
-
Nowy 6-cylindrowy Zetor Crystal
agrotechnicZ165 odpowiedział(a) na temat w Zetor 8540 - 10540 / Proxima / Forterra
Rok. A opinie że Crystal to złom to empiryczne odczucia dotyczące wykonania. Oglądałem to zaraz po premierze i mnie nie przekonał wtedy, jakoś kiczowato to wyglądało. A jeśli inne modele zachowują się tak a nie inaczej to co dopiero topowy? Więc porównanie do Proxim jest na miejscu. -
Nowy 6-cylindrowy Zetor Crystal
agrotechnicZ165 odpowiedział(a) na temat w Zetor 8540 - 10540 / Proxima / Forterra
To że podzespoły są renomowanych marek o niczym nie świadczy. W markach budżetowych jest dużo loterii, jeden trafi na sztukę która latami będzie bez problemów latach, a drugi zacznie już po miesiącu klnąć. Podzespoły renomowanych marek też nie są żadną gwarancją bo już to na galerii pisali że ten Perkins co siedzi w ursusach to dziadostwo z Azji które nie ma porównania do Perkinsa z Angielskiej fabryki- inna jakość wykonania, luzy eksploatacyjne i tak dalej. Oś wielowachaczowa też nie jest takim cudem bo w znajomym gospodarstwie w NH T7520 (co to jest odsyłam do google) co ma przebieg ponad 6k godzin, robiona była 8 razy bo się szybko wyrabia. A cena Crystala... porównajcie z cennikami CNH i zobaczcie co się opłaca bardziej, potem weźcie sobie na testy, popracujcie, posiedźcie... No i co to jest 100 godzin przebiegu... Pogadamy jak przerobi 10000 godzin. Jako ciekawostkę powiem że w Kietrzu jeden traktor robi średnio 5000 godzin. I Fendtów nie kupują bo tu zacytuję- dziadostwo szybko wymięka. A mówimy już o markach drogich i z górnej półki. Ale po sezonie można dużo o maszynie powiedzieć co ją boli i czemu "nie" przy kolejnych zakupach. -
John Deere 5125R [command 8]
agrotechnicZ165 skomentował(a) Ernst98 grafika w John Deere 5M/5R/5E/5G
-
John Deere 5125R [command 8]
agrotechnicZ165 skomentował(a) Ernst98 grafika w John Deere 5M/5R/5E/5G
-
Zetor Proxima 95
agrotechnicZ165 skomentował(a) Finlan grafika w Zetor 8540 - 10540 / Proxima / Forterra
Proxima to nic innego jak 5211-7745 na sterydach, tyle że delikatnie zmieniona. W Forterrę można śmiało porównać do 80-tki. U kolegi w Proximie 105-tce z 2012 roku, która ma nieco ponad 1300 godzin, rozdzielacz mimo wymiany 2 razy nadal się poci. Teraz jeszcze doszedł uszczelniacz w moście od prawej strony. Kolega co ma Forterrę 11441 mimo małego przebiegu (no bo co to jest niecałe 1200 godzin od 2006 roku) też niejedno poprawiał. No cóż, określenie "czeska białoruśka" nie bierze się bez powodu. -
John Deere 5125R [command 8]
agrotechnicZ165 skomentował(a) Ernst98 grafika w John Deere 5M/5R/5E/5G
-
Graty były by tańsze gdyby nie dotacje i programy unijne. Jak można to każdy na tym korzysta, i nawet handlowcy po cichu wam powiedzą że gdyby nie dopłaty to ceny były by o 30-40% niższe. Inna sprawa że po prostu wykonanie takiej ładowarki też najtańsze nie jest. Prosty rozdzielacz 3 sekcyjny kosztuje swoje, a co dopiero cały blok z elektrozaworami. Przykładowo do New Hollanda TM zespół pomp hydrauliki to jakieś 23 000 zł.
-
Już zostało powiedziane że jak ktoś nigdy nie pracował ładowarką to nie zmieni swojego zdania co do ciągnika z ładowaczem. Swoją drogą dziwię się trochę bo co tu porównywać nowy produkt, a maszynę z rynku wtórnego... Nowe 60-tki też swoje kosztowały. Ale co do samych ładowarek to stwierdzam po swojej pracy że Weidemannem mogę zrobić dużo więcej niż kiedyś się robiło c330 z ładowaczem. Już sam fakt że jeśli nie mogę wjechać gdzieś, to sobie łamię go w pół i wysuwam wysięgnik dużo daje.
-
- 21 komentarzy
-
- ciagnik rolniczy
- ciagnik
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Bizon Z055 America / Long 5000H
agrotechnicZ165 skomentował(a) soltys13 grafika w Literatura rolnicza
Claas chcąc podbić rynek amerykański najpierw współpracował z Fordem (dlatego jeśli ktoś zobaczy Claasa Senatora niebieskiego z białymi felgami lub Dominatora serii XX5 i naklejką Ford to właśnie to), potem sprzedawał swoje maszyny w jego barwach i przez ich dealerów. Potem próbował sam coś działać ale większego sukcesu nie odniósł. Trochę więcej zdziałał produkując na rynek amerykański Dominatory XX8, wyposażone w zespoły żniwne amerykańskich producentów. Jeśli ktoś pamięta taki film "szalony zięć" to właśnie w nim występuje Dominator w kolorach MF: No a potem to już chyba wiadomo- na rynek wszedł Lexion, żeby zyskać rynek USA współpracowano z Caterpillarem, a dzisiaj Lexion amerykański to w zasadzie już własna marka na rynku USA, sprzedawana przez dealerów Caterpillara który Challengera sprzedał AGCO. Co do pras to myślę że kwestie cenowe dużo miały do powiedzenia, bo skoro można było zamówić gotowy i tani produkt w Europie Wschodniej i go przywieźć to czemu nie? Adekwatnie dzisiaj jest z produktami z Chin pod znanymi markami. Ogólnie takich zawiłości jest sporo w świecie maszyn rolniczych i długo by gadać na te tematy.- 19 komentarzy
-
- bizon
- bizon america
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Bizon Z055 America / Long 5000H
agrotechnicZ165 skomentował(a) soltys13 grafika w Literatura rolnicza
Long jako tako sam nigdy nie produkował nic, bo od początku zajmował się najpierw importem maszyn brytyjskich a następnie pod swoją marką zamawiał u innych gotowy produkt. Traktory małej mocy były rumuńskimi UTB a większej to odpowiednio przerobione Zetory. Potem już w końcowych latach współpracowali z koreańczykami i z farmtrakiem który go ostatecznie przejął. To że Bizon powstał dzięki niemu to tylko wybór kogoś na stołku prezesa, równie dobrze mogli u niemców zamawiać Fortschritty, tak jak to robił Ford z kombajnami Claasa, które były malowane na niebiesko zamiast zielono i jako Fordy sprzedawane na rynku amerykańskim, lub jako... Jak widać na klapie silnika jest napis MARKETED THRU FORD DEALERS. Adekwatnie Pronar Wektor, czyli Rostselmash z naklejką Pronara. Wracając do Longa można powiedzieć że najwidoczniej generalnie z kombajnami im nie wyszło ze względu na silną konkurencję na rynku krajowym (John Deere, International Harvester, Oliver, Gleaner, Massey-Ferguson, White) przez co można wnioskować że dalsze dostawy do USA zostały anulowane ze względu na małe zainteresowanie i poszły na Skandynawię jako Bizon America.- 19 komentarzy
-
- bizon
- bizon america
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Bizon Z055 America / Long 5000H
agrotechnicZ165 skomentował(a) soltys13 grafika w Literatura rolnicza
- 19 komentarzy
-
- bizon
- bizon america
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nie trafione bo trudno porównywać de facto najbardziej skomplikowane przekładnie napędowe jakie istnieją do czegokolwiek, choć nie o to chodzi tylko o koszty. Poloneza naprawisz za grosze, części dorwiesz na złomie, Stara i Jelcza to samo, Ursusa i Bizona też. Ale na dłuższą metę chciałbyś jeździć którymś z wymienionych? No chyba niespecjalnie. No i też ile pojeździsz na tych częściach za grosze?
-
A z samochodami to jest inaczej? Kupując osobówkę też nigdy nie wiesz do końca co się z nią działo, bo to że sąsiad kupił wychuchanego paseratti to nie znaczy że i Ty będziesz miał takie szczęście.Ile kosztuje nowa turbina do takiego 1.9 TDI? Ile remont zawieszenia i tak dalej? Maszyny podlegają zużyciu i każda się kiedyś zepsuje, różnica jest jedynie taka że zachodnie kiedyś było naprawdę świetnej jakości (Mercedesy W123/124 z samochodów osobowych, Volva F12 z ciężarowych i tak dalej i tak dalej) przez co nawet dzisiaj wiele JD, Fendtów czy Case przy odpowiedniej eksploatacji i konserwacji ma nabite okolice 20-25 000 godzin i nadal pracuje bez zarzutów: http://www.agrofoto.pl/technika-rolnicza/maszyny-rolnicze/niezniszczalni-czyli-john-deere-7810-fendt-816-i-case-ih-magnum-7250,57479.html Za to krajowe jakie jest takie każdy widzi, tak samo i inne tanie marki- Belarusa byś kupił albo Zetora i to tak na dłuższą metę z przeświadczeniem że nie będą sprawiać problemów? Oczywiście to wszystko kwestia właściciela ale cóż, gdyby kierować się tym że krajowe też ma 4 koła i zrobi to samo to by ludzie nie kupowali zachodniego tylko krajowe a że oczekiwali czegoś więcej to już inna kwestia. Ale nie ma co gdybać "łursus miał fajny prototyp 1414S ale rozwalyly zakład decydenty jedne!" bo to już dawno po fakcie i nie na temat.
-
-
Od poddostawcy skrzyni. W serii 8030 AutoPowr jest produkcji JD, w serii np. 6030 masz ZF Eccom, takie jak np. w Agrotronach TTV, NH Auto Command, Case CVX, Steyrach CVT czy Claasach Cmatic. Dla odmiany w 7030 Waterloo były czasem problemy z PowerQuadem/AutoQuadem, za delikatna przekładnia do tego ciągnika.
-
