No właśnie miałem je ostatnio jeszcze przed podwyżką, ale trafiło się kilka sztuk "miękkich w środku" czyli gdy tarcza zużyła się w połowie to momentalnie znikła po dotknięciu materiału.
Może w tych sprzętach to bez sensu ale wolał bym mieć dwa ciągniki podobnej mocy np 120km niż jeden 120 a drugi 200, maszyny zostają te same, w razie awari jednego drugi spokojnie zrobi robotę
wydawanie ponad 5 tyś na kule jest dość poważną inwestycją, zwłaszcza, że na pitonie dość fajnie się jeździ i problem występuje jedynie przy wjazdach na pryzmę. zastanawiałem się jeszcze czy podłożenie podkładki pod zaczep mogło by pomóc wtedy górna krawędź ucha pracowała by nad sworzniem.
A taki
https://m.olx.pl/d/oferta/rozrzutnik-obornika-talerze-jeantil-do-wapna-rolland-sodimac-joskin-CID757-IDQXePr.html
Do wapna powinna być przynajmniej zasówa, żeby jakoś to dawkować, no i najlepiej dwa duże wałki z talerzami.
Tym się dość fajnie jeździ, nic nie trzepie jak na "klasycznym" zaczepie nie buja tak ciągnikiem, nie wiem czy są większe oczka zaczepu, przy oborniku wszystko było w porządku, ale tutaj wjazdy na pryzmę bardziej zaszkodziły, obrotowy zaczep jedynie pomoże podczas wywrotki.
Ma ktoś pomysł jak zapobiec takiemu zużyciu? jak widać ciągnik ciągał rozrzutnik na tym zaczepie podczas koszenia kukurydzy i widocznie na zjazdach i podjazdach trochę się podrobił..
Zobacz u mnie w galerii jest rozrzutnik uni, ma deflektory, czyli te ekrany przy adapterze, jadę 3-4m od granicy i ładnie rzuca do linii, nie ma tego efektu, ze im dalej rozrzutnika to mniej obornika
Widziałem kilka komentarzy na fb pod postem o tej samej tematyce, ale osobiście nie znam żadnego przypadku, niby chcą wystawiać kary 50 tyś, ale dość łatwo idzie się z tego wybronić.
Ktoś miał doświadczenie z takim sprzętem? jakieś opinie? https://www.agriaffaires.pl/uzywany-sprzet/opryskiwacz-zawieszany/42453663/berthoud-mack-10.html
Dopóki wpisywanie przebiegu nie było obowiązkowe to często pisali tan różne rzeczy.. kiedyś z ciekawości sprawdziłem swój ciągnik to raz miał 300tyś przejechane raz 50 tyś innym razem 5 tyś mtg
Mam kosiarkę kuhn 3.2m i jakiś większych problemów z koszeniem nierówności nie ma, większy problem, ze jest ciezka i przy małym gabarycie ciągnika może go podnosić
Chyba drugi rok to mam i chodzi, jedyny problem jaki zauważyłem to taki, że trzeba dobrze dopasować do kierownicy, ja mam na poprzeczce i czasem lekko się przekręci, ale to może wystarczy odkręcić uchwyt