Rozebrałem tyle ile się dało, została główna rama i talerze, tylko tak dało się zmieścić w obrysie lawety, godzina roboty i była gotowa do transporu, największym kłopotem były rozmiary nakrętek, mam do niej jeszcze dodatkowe ramiona na 7m gdyby ktoś był zainteresowany mogę sprzedać.
Poplon konkretny bo tu jest 2/3 klasa ziemi, 50kg łubinu gorzkiego i 20 kg mieszanki gorczycy faceli słonecznika rzepaku ale tutaj jak widać gorczyca zagłuszyła wszystko, na słabszych stanowiskach było to bardziej różnorodne, jest nauczka na przyszłość, albo gorczyca albo mieszanki.
Poplony wyrosły no to testujemy nowy nabytek, trzeba pomyśleć o jakimś wale, o ile mniejsze powinny być talerze aby nie robiły górek i dołów? Aktualnie mają około 60cm
Przecież jak bedzie większa odległość to się będą większe łapać, też już kilka złapałem w taki sposób, największym zaskoczeniem był złapany karabińczyk na dłuto
Użytkował ktoś talerzówkę ruską BDT? Jest do kupienia za fajne pieniądze w dobrym stanie, przynajmniej po zdjęciach, ale problemem jest transport, ponieważ przy jej gabarytach trzeba rozbierać na części, warto w coś takiego się pchać?
Uśrednianie takich rzeczy nic nie pokazuje, jeżeli ja nie bije swojej żony, a ty bijesz ją codziennie to wspólnie bijemy swoje żony co drugi dzień, inny przykład to gdy ja jem co dzień kapustę a ty mielone to średnio jeny codziennie gołąbki.
Moj tez wysiewa tyle co w próbie kręconej, ale zalezy z kiedy jest siewnik kupiony, bo w ostatnich latach zrobili lepszą przekładnie, a teraz w nowej wersji wrócili do przekładni starego poznaniaka
Kupiłem używane jvc i działa bardzo fajnie, tez na początku kupiłem z mediaexpert i dziadostwo, lepiej budżet na nowe przeznacz na używane dobrej firmy