U siebie skończyłem na szczęście i pojechałem na usługę no i poluzowały mi się śruby na dysku, zjechałem do znajomego, przy przykręcaniu zaczęły dyski przeskakiwać, wykręciłem jednego, kilku zębów brak i pełno opiłków, po rozebraniu całości na najgorszym trybie brakuje chyba 7 zębów, aż dziwne że to chodziło. Handlarz nie wiem czy mógł o tym wiedzieć bo wieczorem ją ściągnął z lawety A rano byłem oglądać, raczej ktoś za granicą uznał że się nie opłaca robić i sprzedał. Było kupić uszkodzoną za 6 tyś i zrobić samemu, ale człowiek się łudził że będzie chodzić.