O widzę dyskusja o kombajnach, sam bije się z myślami, w tym roku będzie prawie 50ha zboża i plus jakieś 15ha kukurydzy na ziarno, zastanawiam się cały czas czy kupić porządne przyczepy, czy jakiś swój kombajn, fortschritt bardzo mi pasuje ponieważ cena czyni cuda.. a tanią 514 można wyrwać w cenie usługi, wiadomo, perełka to nie będzie, jest tylko jedno ale, w polu pracuje praktycznie sam, na żniwa czasem ktoś wsiądzie na ciągnik i odwozimy w dwójkę, na kombajn musiałbym mieć człowieka który by to sam ogarniał No i nie oszukujmy się, będzie trzeba nie raz do takiego kombajnu zajrzeć, mam prasę więc też parę dni się jeździ po ludziach, z kombajnem pewnie byłoby podobnie, zaraz by ktoś męczył więc roboty na te 100ha rocznie by było. Zawsze jakiś dodatkowy pieniądz, zaoszczędziny i zarobiony, usługa nie zawsze ma czas i zawsze coś trzeba poczekać.