Z tym hydraulicznym też myślałem ,tylko jest problem czy wejdę ,muszę podjechać i zmierzyć otwór . Wziąłby siłownik hydrauliczny ,dokombinował jakieś łatwe przedłużanie i dał półokrągłe stopy do rozpierania ,to przewodami do ciągnika ,i we dwóch na telefonie rozpierać . Jest jeden wgniotek wyglądający jak d... po wysr.... ,tak wciągnięty i skręcony do środka . To można by wyciąć , . i dać po prostu łatę ,gdyż te zagniecenia nie dadzą rozciągnąć reszty . Kutwa nawet sam przód ,od czoła ,całą tą ,,misę'' wywaliło do tyłu . . Można oczko jak piszesz ,można pręt gwintowany 16 dospawać i przez jakąś mobilną konstrukcję ,czy jakiś gięty bałk z otworem usiłować nakrętką skręcać . Tylko że każda ingerencja to już na wyścigi gnicie blachy .
A próbowałeś zamknąć i dać ciśnienie? może sama wróci 🤔😅 jak zawór sprawny to powinien puścić, chyba