Mam ostatnio problemy z netem. też kiedyś bałem się, że przeciągnę gwint ale ładnie dociągnęło. Z dobrą kolejnością prrzykreciles i na 200Nm?
Tą nakrętkę widze pierwszy raz.
Jeździłem trochę na ruskim i niespecjalnie MTZ to odczuwał. Ja dopiero odczułem, kiedy po wyjęciu sitka z pierwszego filtra wylałem stamtąd kupę "oleju". Tak jakby roślinny czy coś.
Nie bardzo chcę wysyłać, bo kiedyś mnie zrobili w dzwona, rozumiesz.
I tam tulejki pod wtryskiwaczami zniszczone, jedna prowadnica zaworu (nie wiem sam od czego).
Mam inne części jeszcze na sprzedaż.
Na szczęście nie wiem jak to jest zbudowane, ale wydaje mi się, że dorosły chłop dałby radę włączyć nawet gdyby było zardzewiałe jak wrak titanica, więc to byłoby zbyt proste.
Seweryn i Zbyszek mogą jeszcze pomóc wybrnąć z tego impasu.