a wyobrażasz se ten wstyd wracać do bizona? przecież podwoić wartość takiego consula to nic takiego i tylko zaprzyjaźniony tokarz wie ile razy borok chłopek u niego był...więc daruj se zachwalanie zachodniego rupiecia z 70r.... bo oczywiste jest że u hansa to on na 3ha przez 40 lat nie zdążył się zużyć.... za to u nas wszystkie bizony przez 20 lat musiały latać w SKR i nikt tego nie serwisował.
jakiego se kupisz takiego będziesz miał i tyle bo każdy w innym stanie
I Ty chcesz robić jakieś cuda a pytasz gdzie zasilanie?? marnie to widzę. A pompa, dekiel pompy to choć wiesz gdzie jest?? ot z niego wychodzi zasilanie
no domyslam się, że kierownice z rąk wyrywa a to zdjęcie to utrwalony zapis Twoich przeżyć..... w sumie nie ma co się dziwić.... wszyscy dokumentują ciekawe chwile w swoim życiu...
Facet dobrze prawi... opiłki w oleju wykańczają uszczelniacze a przede wszystkim rozdzielacz o czym zapomniał, więc zamiast kombinować nie lepiej zmienić olej jak w każdym innym cywilizowanym traktorze? Ileż ludzi nawet nie wie o istnieniu tego pseudo filtra pod siedzeniem
Niektórzy robią tylko po to, żeby robić.... 100ha kwasu, pieniędzy nie widać, w oborze 40 dojnych ale nawet objętościówek zrobić nie potrafi i znów pieniędzy nie widać.. ale jeszcze mało... ktoś inny żył by z tego jak pączek w maśle
Ale jaki Ty masz problem z tymi zdjęciami?? Przeciągasz plik zdjęcia w okienko gdzie piszesz posta albo naciskasz "wybierz pliki" i gotowe... no już łatwiej chyba nie można
weź to na pisz po polskiemu, bo nie wiem o co się tym razem rozchodzi ale strzelam: te teflonowe pierścionki muszą być spasowane z pokrywą speedshifta (nie może być w niej za dużych rowków, bo olej nie dotrze na tłoki)
krótki filtr zawsze działa w parze z innym, przeważnie ze wkładem w puszce chyba na zasilaniu orbitrola
Na zasilaniu siłownika skrętu ma być 17 bar.
Odpływ może Ci blokować orbitrol.... tam jest zawór przelewowy dzięki któremu w spoczynku jest ustalone ciśnienie w układzie własnie te 17 .... jakby go tak podkręcić to pompa w ogóle nie przepcha ale to też kierownicy nie przekręcisz
Jak Ci może spadać przy skręcie kołami ciśnienie do 7 bar??? przecież to od razu autrotronic wyłączy..... a trójdział podmień? A mierzyłeś kiedyś ciśnienie jakie idzie na siłownik skrętu gdy kierownica w spoczynku?? bo to też było określone tylko wartości nie pamiętam
ja bym się nie cieszył... bo jeśli przy włączonym przyśpieszaczu jest taki przeciek, że aż ginie ciśnienie oleju to masz to do remontu... kwestia rozległości uszkodzeń. no ale bez tego też można jechać