Napisz trochę konkretniej co się dzieje z ciągnikiem. Czy po przełączeniu z zająca na żółwia ciągnik w ogóle przestaje jechać czy na przykład da się wyczuć że coś go dusi i dlatego nie jedzie. Sama temperatura oleju i jego gęstość nie ma znaczącego wpływu na działanie żółwia.
Zdejmij kolektor wydechowy i sprawdź z którego cylindra się to wydostaje. Upewnij się jeszcze czy to na pewno jest olej czy może ropa. Jeżeli olej to mogły popękać lub mocno już zużyć się pierścienie tłokowe, ewentualnie olej dostaje się do cylindra przez wytarte prowadnice zaworowe. Jeżeli jednak to ropa a nie olej to wtryskiwacze leją.
To, że opuszcza w czasie jazdy to nie wina pompy tylko najprędzej pierścieni na tłoku. Na początek sprawdź ciśnienie na złączach hydraulicznych po rozgrzaniu oleju, powinno być mniej więcej 160-180 bar. Jeżeli jest dużo mniej to pompa do wymiany.
Z lewej strony ciągnika jak się zaczyna skrzynia biegów na dole jest mała kwadratowa pokrywka na 4 śruby i nad nią jest śruba regulacyjna od taśmy, wkręcona pod skosem. Jeżeli chcesz poluzować taśmę musisz przekręcić śrubą w lewo tj. w stronę przodu ciągnika.
Musisz mieć coś uszkodzone z napędem pompy, być może ścięło wpust na wałku zewnętrznym albo frez na wewnętrznym. Tam musisz szukać przyczyny o ile masz pewność, że z pompą jest wszystko w porządku.
Urwał Ci się wałek skrętny. Musisz wymienić jeżeli chcesz żeby podnośnik działał na regulacji siłowej. Od razu wymień 4 oringi uszczelniające ten wałek.
Prawdopodobnie w przednim moście masz blokadę automatyczną typu No-spin i ona właśnie tak działa. Poczytaj sobie na internecie o tego typu blokadach to dowiesz się na jakiej zasadzie działają.
Przyłóż płaski śrubokręt do wewnętrznego talerzyka z jednej a potem z drugiej strony i uderz młotkiem, powinno puścić. Jak zmieniałem uszczelniacze w samochodzie to też na kilku zaworach talerzyk był zapieczony z zamkami ale po kilku uderzeniach luzowało się.
Taa oryginalny lakier na tej C-330M. Ciekawe czemu ładowacz w takim samym kolorze jak ciągnik. Poza tym wiem jak wygląda C-330 po rozsiewaniu nawozów lejkiem to niech koleś nie wciska kitu, że nie malowany.