Panowie coraz poważniej zastanawiam się nad wstawianiem nowych zdjęć bo rozmowy pod nimi są tak merytoryczne że....... odbiegacie od tematu nikt tego nie banuje to forum naprawde na psy schodzi i coraz rzadziej tu zaglądam........
dokładnie co z tego że ciągniki się na częsci robiera jak jest problem z tym że to co się najczesciej psuje jest zepsute też w dawcy i koło się zamyka w masseyu mieliśmy poteżny problem ze zdobyciem konkrwtnego typu docisków hamulcowych a nowy znaleźliśmy ostatni w anglii, poźniej okazało się że już go nie ma i gdzieś od dilera na zachodzie jeszcze sztuka sie znalazła i koniec.....
Do pompy jest przystosowana może nie do tak dużej o siłownikach myślałem tylko nie koniecznie są mi potrzebne bo podnośnik jest wystarczający do tego ciągnika.
jeszcze wydajnoości nie mierzyłem ale jest za duża siłownik jest za mały do tej wydajności ale jakoś przeżyję to dokładnie nie wiem z jakiego to modelu landoiniego alternator jest jakiś samochodowy. O filtr raczej się nie martwię umieszczony jest wyżej niż korpusy wiec nie powinno być problemu z nim. Co do wycieku to jedynie dobrze złożyć mi jakos zawsze się to udaje, chociaż jest to upierdliwe rozwiązanie.
Jeżdzi się bardzo dobrze tylko muszę jeszcze dać mniejszy orbitrol bo siedzi 125 jest zbyt nerwowy na róch kierownicy pójdzie 100 i powinno byc ok, pompa teoretycznie pasuje od landiniego ale tylko teoretycznie koło było dorabiane do napedu pompy i udało się wszystkoładnie spadować układ chodzi bardzo dobrze pompa główana mogła by mieć mniejszy wydatek bo podnośnik trochę jest za szybki na obrotach ale daje radę.
a wewnętrzny wyviek i przelewanie pomoiędzykomorami siłownika? poza tym nie szczelność nie musi być tylko na siłowniku że ma być go widać masz jeszczeblok zaworowy...
a co tu rozumieć przeciez jak wół pisze ze napięcie poza żądanym zakresem wiec miernik w dłoń sprawdz czy ładuje i jak i alternator do zakłądu naprawy.