Skocz do zawartości
abuk14

Wypadki w rolnictwie i naszym domu

Polecane posty


dominik93    12

Rok temu jak wujek wychodził z traktora nadepł na widły, które przeszły przez stope na wylot B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jasiekt    0

mój ojciec wsadziłniechcąco kciuk pod pasek klinowy B) ale i tak miał szczescie paznokiec mu tylko zszedł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bogys    0

jakieś 10-12 lat temu podczas ugniatania kiszonki postawiłem C-360 na dachu.Całe szczęście że kabina solidna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Bartek1961    2

bogys - B) Całe szczęście że Twój Ursus miał kabinę ! Pomyśl co by było gdyby nie miał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ursuss    12

Ja kiedyś tak też zrobiłem podczas ugniatania kiszonki i ciągnik się przewrócił do góry kołami i nie maił kabiny i zdążyłem wyskoczyć a gdyby miał jakąś słabą kabinę to chyba by gorzej było . B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adik_ziel    3

U goscia jak kosiliśmy kuku mu to prawie też sie wywalił MF w razie czego podłożyliśmy opone pod bok żeby na nią upad

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

matirolnik    0

mój tato opowiadał ze u niego w pracy tir kiprował ziemie i go przewróciło B) przewruciło go na malucha :) kiper w ciężarówce był do kasacji bo ta naczepa spadła na tego malucha B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

matirolnik    0

u nas jak mój kuzyn czyścił rozzutnik to jego młodszy brat siedział w c-385 do którego był podczepiony B) i włączył wom :) B) jak kuzyna przewruciło to prawie nie żył ale mój wujek na szczęńśćie wyłączył wom :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zetor5321    1
mój tato opowiadał ze u niego w pracy tir kiprował ziemie i go przewróciło B) przewruciło go na malucha :) kiper w ciężarówce był do kasacji bo ta naczepa spadła na tego malucha B)

 

 

ale to był widoczek.

szkoda że tego nie upamiętnił twój tata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dawid12    10

2 lata temu tato pryskał przenżyto jesienia glinem i potem pojechał płukac opryskiwac i juz opłukał i składał lance i mu palca małego zmiazdzyło ;/ i teraz niemoze go ani zginac ani wyprostowac do konca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maniek1480    0

3 lata temu mojemu sasiadowi prasa wciagla rece i teraz ich nie ma ale jezdzi ciagnikiem jak niejeden kierowca z rekami a rok temu mojego kolegi tata bronowal na gorach 30-tą bez kaminy i na zakrecie ziemia sie osunela i pad niestety umarl na miejscu B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piotruniu25    1059

Mój tata w 2006 roku woził gnój na pochyłe pole i było mokro i najpierw rozrzutnik zsunęło i wywaliło a potem mojego władka wywaliło ale nic się nie stało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bartek1961    2

Witam !

Maniek14803 Chyba troche zalewasz bo jak mozna kierowac ciagnikiem bez rak? - lata temu mojemu sasiadowi prasa wciagla rece i teraz ich nie ma ale jezdzi ciagnikiem jak niejeden kierowca z rekami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


szczewko    31

podczas dorabiania sieczkarni do mijego NH 1520 mój brat ciął szlifierka tak na wysokosci głowy.zakleszczyło tarcze odbiło i poszło mojemu bratu po głowie łuku brwiowym i policzku....efekt 17 szwów.rok czasu mu sie oko nie zamykało jak spał ale teraz jest juz ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witajce , ciekawy temat:)

 

Rok temu moj sasiad sadzil kartofle i chcial wyskoczyc szybko zeby rozgarnac je w sadzarce a za kierownica mial byc jego 10 letni syn, i jak wyskakiwal to jedna noga zaczepila musie za pedal sprzegla a droga spadl na ziemie i kolo mu najechalo, i zaczelo go w kroczu rozrywac bo nie mogl tej drogiej nogi wyciagnac a jego syn nie mogl nacisnac sprzegla zeby zatrzymac bo jego taty noga blokowala a zanim zgasil ciagnik to juz bylo po sprawie i rozerwalo mi sasiadal, ale przezyl jakos go posszywli:| Nie mily widok byl:(

 

A w zeszle zniwa ciagnolem fendtem 615 dwie przyczepy ze zbozem i w tej pierwszej zaczep tylny do ktorego byla przyczepiona ta droga urwal sie i droga przyczepa zatrzymala sie na Deutz-Fahr ktorym jehal za mna mojego dziadka pracownik ale naszczescie deutz mial tura i duzo nie narozrabialeem:)

 

JAkies dwa miesiace temu wiozlem od sasiada ktory chandluje nawozami dwa worki z nawozem tylko to byly te duze worki nie te 50kg tylko te co maja chba z 500kg, i byly na prawej burcie bardziej i jak cofalem to przyczepa sie odczepila i tylnymi kolami wpadla w row a przednie skreciloi przyczepa sie na prawy bok wywrocila i jeden worek szczelil:|

 

 

Moj dziadek kupil sobie audi a8 i jechal za ciagnikiem z przyczepa i nagle przyczepa sie odczepila i zaczelajechac w dziadka bo to bylo lekko z gorki ale go nie dogonila bo uciekal na wstecznym i po jakis 15m wjechal w boczna polna droge a przyczepa jakies 5-7m od niego skrecila do rowu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@damian9 człowieku zrób cosz tymi zaczepami, bo kiedyś kogos zabijesz jak ciagle będą Ci sie te przyczepy odpinać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

quercus    6

Tylko się zastanawiam nad jednym.... Z czego sie cieszysz... co kawałek uśmieszek....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

farmtrac11    1

Muj tata 3 razy dachował Ursusem c-360 naszczęscie kabiny czeskie były solidne i nic się nikomu nie stało.

Raz jechaliśmy 360 drogą publiczną i było pod góre. Z góry jechała ciężarówka tatra i nagle pod jej koła wyskoczyła sarna i gościu odbił gwałtownie w lewo i prosto w nasz ciągnik tata połamał pare żeber a ja złamałem rękę.

Mojego dziedka zabiła 330 Jechał do pola i najechał na wysoką bruzdę ciągnik się przewalił a był bez kabiny i dziadek zginął na miejscu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marcin974    25
@damian9 człowieku zrób cosz tymi zaczepami, bo kiedyś kogos zabijesz jak ciagle będą Ci sie te przyczepy odpinać

ja tez sie nie raz dziwię czemu ludzie nie zabezpieczają bolcy, albo nie podłączają hamulców ,,bo nie warto"...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rafal180    2
Witajce , ciekawy temat:)

 

Rok temu moj sasiad sadzil kartofle i chcial wyskoczyc szybko zeby rozgarnac je w sadzarce a za kierownica mial byc jego 10 letni syn, i jak wyskakiwal to jedna noga zaczepila musie za pedal sprzegla a droga spadl na ziemie i kolo mu najechalo, i zaczelo go w kroczu rozrywac bo nie mogl tej drogiej nogi wyciagnac a jego syn nie mogl nacisnac sprzegla zeby zatrzymac bo jego taty noga blokowala a zanim zgasil ciagnik to juz bylo po sprawie i rozerwalo mi sasiadal, ale przezyl jakos go posszywli:| Nie mily widok byl:(

ja nie wiem niektórzy to sie chyba naoglądali milmów typu :rambo .czytam te wasze opowiescie i mnie krew zalewa.Wiekszośc z tych sytułacji nie miała by miejsca gdyby bezmyslnośc ludzi. ;) . czy ktoś normlany wyskakuje z ciągnika podczas jazdy???? :) .Znam kolesia który bronował i tez wpad na mądry pomysł i wyskoczył z ciągnika.... ten jego głupi pomysł go kosztował ampytacje nogi.. a ciągnik ciągnął go 2km po polach aż zgasł.. :) . Kolejny mądry przykład:facet chciał podczepić przyczepe no i podejechał tyłem wrzycił wsteczny i wyskoczył z ciągnika zeby podpiąc przyczepe ..poslizgnął sie i zmiazdzyło go koło :) nic z niego nie zostało oprócz plamy....

 

PS .Czasami wystarczy użyć mózgu zeby zpobiec katastrofie.

 

Jesli kogoś obraziła moja wypowiedz to ma problem. POzdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bartek1961    2

Pewnie od tego człowiek ma głowę żeby ją ruszać !!! Ale niestety nie wszyscy używają swojej głowy?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tumek19    5

U mnie w gospodarstwie był wypadek. jak ładowaliśmy baloty na chlewnie, dziadek mój był na przyczepie i pomagał przy tym. jak ojciec podnosił balota cyklopem to dziadek odbił się od balota i przeleciał przez burte od przyczepy i spadł na ziemie... Noga składana operacyjnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bartek1961    2

Niestety prace tego typu powinny być prowadzone w taki sposób aby nikt nie przebywał na przyczepie w czasie rozładunku. Operator musi tak to zorganizować aby pomoc była zbędna. Rozładunek przebiega może wolniej ale bezpiecznie. Oprócz upadku osób często dochodzi do wypadków spowodowanych przez spadającą na ciągnik belę. Dlatego ciągnik musi być wyposażony w kabinę - obowiązkowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tumek19    5

Wiem ale wytłumacz to starszej osobie. Jak człowiek zwróci mu uwagę to jeszcze się obraża...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez kostka_plewa
      Witajcie, 
       
      Słyszałam, że Polagra Premiery to prawie jak Hanover (gdzie na razie jeszcze nie dotarłam:) Dlatego chcemy z narzeczonym się wybrać. Widziałam, że jest możliwość otrzymania dofinansowania dla grup jeśli zbierze się 15 osob. Może ktoś jest chętny na wyjazd? 
    • Przez ARWO
       

      Witajcie, 
      Co chciałybyście dostać na dzień kobiet? Tradycyjny kwiatek, czy może zasugerować naszym panom coś innego. A może sami panowie coś podpowiedzą? Czekam na Wasze propozycje  
    • Przez valeTudo
       Jak w temacie Bylo juz o ciagnikach, dziewczynach, chlopakach,alko  itp... teraz pora pochwalic sie jak dbacie o kondycje jakie sporty uprawiacie, zaczynam
      -SW
      -treningi interwalowe
      -silownia
×