Skocz do zawartości

Polecane posty

Ywa    500

Zabawa zabawą...do pewnego momentu jest.., bo to już nie dziecinada nawet.

Wasza psychozabawa jest chora po prostu...

M.in. umiesz tylko odwracać kota ogonem....

Mówisz o szacunku.....to dlaczego to tylko sarkastyczne słowa, a zero normalnych, ludzkich, szczerych chęci.

Przykre naprawdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    296
Napisano (edytowany)

Ywa daj spokój już i Ty, ja odwracam kota ogonem? gdzie okazałem komuś brak szacunku? czy okazanie szacunku Wam kobietom polega według Was oczywiście, na tym by dać Wam postawić na swoim, byleby tylko Wasze było na wierzchu, bo co Wasza duma  nie zniesie innej opcji ?     :P    Ty jakoś nie robisz mi takich scen.      :)   Ale ładnie że bronisz koleżankę.      :P

 Ps.    Czyli jednak mogę się do Ciebie odzywać?     :P   

Edytowano przez Sean

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymon09875    118

Jeszcze pare stron i zapomnicie o co chodzi :D ale fajnie się to czyta :) Jakis dobry tytuł i serial jak znalazl :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    296

Tytuł? może "POSKROMIENIE ZŁOŚNICY"     :P    :D

a tak na serio może to nauka dla niektórych jak nie zostać pantoflarzem.      :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    500

@Sean zechciej zauważyć, że jeśli się wypowiem to nie rzucam słów na wiatr ot tak sobie, tylko po dłuższym ponad półrocznym mijaniu na forum.

Druga sprawa to staram się wypowiadać/konwersować przede wszystkim jako osoba..jak człowiek z człowiekiem, neutralnie, nie jak kobieta z facetem. Zatem odpuść sobie tego pantoflarza i szowinistyczne zaczepki.

Bronić mogę rodzinę a ręczyć za nikogo, ewentualnie podzielać myślenie.......nie chwaląc się przy tym tu i ówdzie, bo to płytkie. Wypowiadam się indywidualnie!!!!!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    225

Tytuł? może "POSKROMIENIE ZŁOŚNICY" :P:D

a tak na serio może to nauka dla niektórych jak nie zostać pantoflarzem. :lol:

Miałem nie pisać ale jednak skomentuje bo widzę że Ci odwallo chłopiec zupełnie

Kogo i czego chcsz nauczać ? chyba jak zostać blaznem ?

Jeśli masz kobietę to naprawdę współczuje jej .

Bawidamek nie każdej imponuje ...ale widzę że Tobie wlazlo to w krew i robisz z tego wzór -no dla siebie chyba tak wmawiasz żeby coś udowodnić

Tylko co?już tylko taka zenujaca zabawa Ci została ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    296

 

 

Bronić mogę rodzinę a ręczyć za nikogo, ewentualnie podzielać myślenie.......nie chwaląc się przy tym tu i ówdzie, bo to płytkie. Wypowiadam się indywidualnie!!!!!

No i wyszło szydło z worka,     :D   zabolało jednak to że staję w obronie Ani i niby się tym jeszcze śmiem chwalić     :P     :D

Ania nie zrobiła nic złego i ma prawo tu być.

 

Nie wpieprzaj się @marko-kolo  czy jak ci tam między wódkę a zakąskę JAK NIE WIESZ O CO CHODZI, a chłopiec ty ty dla mnie jesteś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    225
Napisano (edytowany)

Poczytalem akurat ...zawsze tak robię
O kurde mnie nagle też zapomniałes ?
Nie będę Ci się wpieprzal, rób tu swoją gkopawke widocznie Ci pomaga - dlamnie to zenada i tyle "dorosły człowieku "
Bez odbioru" szeryfie"

Ps.wybacz miało być chlopie( omylka ) ...nie zapomniałem akurat ile masz lat, tylko tak polecialo omyłkowo

Edytowano przez marko-kolo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Miałem nie pisać ale jednak skomentuje bo widzę że Ci odwallo chłopiec zupełnie

Kogo i czego chcsz nauczać ? chyba jak zostać blaznem ?

Jeśli masz kobietę to naprawdę współczuje jej .

Bawidamek nie każdej imponuje ...ale widzę że Tobie wlazlo to w krew i robisz z tego wzór -no dla siebie chyba tak wmawiasz żeby coś udowodnić

Tylko co?już tylko taka zenujaca zabawa Ci została ?

 

No i wyszło szydło z worka zresztą nie tylko z jednego..., zero poczucia humoru, brak umiejętności odczytania i zrozumienia sarkazmu, nie chcę nikogo posądzać o brak dystansu i inteligencji, która jest do tego niezbędna, ale jednak jakiś powód takich ostrych i nadwrażliwych reakcji jest, zresztą nie tylko w tym przypadku. A w większości to na ustach powinien pojawić się uśmiech, bo Sean świetnie operuje sarkazmen i argumentami..., nawet jeśli dyskusja tyczy się istotnych różnic poglądowych to Sean robi to w sposób dość dosadny, ale jednocześnie żartobliwy aby dyskusja miała jakiś poziom, a nie tylko tupotanie stopami i rzucanie garnkami jako efekt nie umiejętności odczytania tego co pisze i odpowiedzenia na podobnym poziomie. No postarajcie się co niektórzy dokładniej wczytać się w jego treść i co nieco zrozumieć, bo taki polot i podejście nie jest częso spotykane. Jesli ktoś pisze w takim stylu to jednak należało by w podobnym odpowiedzieć, ale co zrobić jak się nie potrafi...? A no sie spinać  :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2039

Tak ci zaimponował , to może coś mu zaproponuj . :ph34r: :ph34r: :P

 

Sean - znalazłeś już tego prosiaka ze wschodu ? :rolleyes: :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tworkowiak    103

Od dawna śledziłem ten temat i ostatnio myślałem, że coś tu się zmieni na lepsze. Widzę, że jednak się nie zmieni i dalej co niektórzy brną w ten muł na samym dnie... Krótko pisząc, przynudzacie nie na temat i już więcej tu nie zajrzę. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

 

Tak ci zaimponował , to może coś mu zaproponuj . :ph34r: :ph34r: :P

Bynajmniej nie pisałem tylko o nim..., ale autoreklama dziwnie by wyglądała :lol:

 

 

 

Od dawna śledziłem ten temat i ostatnio myślałem, że coś tu się zmieni na lepsze. Widzę, że jednak się nie zmieni i dalej co niektórzy brną w ten muł na samym dnie... Krótko pisząc, przynudzacie nie na temat i już więcej tu nie zajrzę.

Co jak co, ale nudy to akurat w tym temacie zarzucić nie można :lol:. Zawsze masz do dyspozycji przewrotny i ekscytujący temat  Krok 2 - sprawdzone sposoby na zatrzymanie... :D

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    347
Napisano (edytowany)

Każdy może pisać jak mu sie podoba.Jesli kogos cos tak bardzo razi,ze jest nas kilka osob o podobnych pogladach i sobie piszemy to nie musi od razu robic jakieś ataki.
Ostatnio nic nikimu nie odpowiada wszystko na Nie .
Wiem,że to tylko przez biometr niekorzystny pogodowy,cisnienie,zmiany hormonalne,przesilenie wiosenne itp.

Sean teraz to każdy wie wszystko lepiej chyba tylko ignorowanie pomoże tych zaczepliwosci :)

Tematow tu jest wiele wiec może każdy zacząć pisać cos indywidualnie od siebie by inni mogli wejsc w ciekawa dyskusje.Wybrac to co ktos lubi np.migdolenie i wzdychanie do siebie,sztuczny podryw tzw.
Żartować to już ciezko zacząć by znowu nie zaczęły sie podteksty,insynuacje oraz jeszcze jakis cyrk inny.

Jak u Was po świętach?Dyngus to wszedzie bardzo mokry,,,z chmur solidnie lało :-D

Edytowano przez Ansja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    296

Grego tak jak napisałeś, nie potrafią, przynajmniej większość, brać wszystkiego z przymrużeniem oka i  traktować takie tematy jako dobrą zabawę.     :D

Pisze jeden z drugim o pisaniu na temat, sam mając tylko tyle do napisania      :D  widzę że niektórzy, to po takich tematach spodziewają się gotowej recepty na

znalezienie drugiej połówki.      :P       :lol:

 

 

 Zawsze masz do dyspozycji przewrotny i ekscytujący temat  Krok 2 - sprawdzone sposoby na zatrzymanie...  :D

Faktycznie jest tam na temat, ale raczej - sprawdzonych sposobów na zatrzymanie biegunki by się doszukał  prędzej niż zatrzymania kobiety. :P zresztą w sumie miłość i sra**ka na jednym jadą wozie, nie wiadomo co gorsze.       :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Zetorki co się dziwisz że zaimponował? to przecież TEN DAR... Mnie dziwi że działa na tak wąskie grono...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

No patrz, głodnemu chleb na myśli zawsze się udzieli :P , ale z Seanem piwko to bym chętnie wypił, łeb na karku widac chłop ma. Ależ to niektórych drażni...  :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    347
Napisano (edytowany)

Sean powiem Tobie w tajemnicy,że Grego ma taka recepturę na znalezienie kobiety tylko nikomu jej niechce zdradzić,podzielic sie z wszystkimi hehe ..

Edytowano przez Ansja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489
Napisano (edytowany)

a ty grego jak zwykle lepiej wiesz co ktoś ma na myśli- niż on sam. Ot kolejny dar... Mnie to nie drażni, tylko śmieszy

Edytowano przez mariuszd93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MasterRoj    81
Napisano (edytowany)

Na ucho może szepnie co tam za metoda na głoda tylko czy skuteczna się okaże :)

Edytowano przez MasterRoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

a ty grego jak zwykle lepiej wiesz co ktoś ma na myśli- niż on sam. Ot kolejny dar... Mnie to nie drażni, tylko śmieszy

 

No w końcu coś pojąłeś... ;), Abyś tylko w tym wytrwał ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    296

Sean powiem Tobie w tajemnicy,że Grego ma taka recepturę na znalezienie kobiety tylko nikomu jej niechce zdradzić,podzielic sie z wszystkimi hehe ..

Aniu nie musisz mi tego mówić, już to kiedyś pisałem, że Grego nie jest w "ciemię bity" i  jak pisze, to wie co pisze, także z recepturą na znalezieniem kto jak kto, ale On na pewno nie miałby żadnych problemów. Co to zresztą by dało gdyby nawet ją tu ujawnił? zaraz i tak zarzuciliby mu że pisze nie na temat.     :P     :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    500
Napisano (edytowany)

@Sean :) Istnieją po prostu konsumenci różnej jakości, zrozum. Anka jest potrzebna :)

Zechciej jedynie nie wypychać innej jakości również, Czyli nie wmawiaj mi twego toku myślenia JAKO JEDYNIE SŁUSZNEGO.

Już nie wiem jak Ci to wytłumaczyć, żebyś nie wpadał w obsesyjną paranoje, bo niby żartujesz, a  wtapiasz w to groźby ( kilka dni temu). Nie tylko Ty.

@Grego ja w tym nie widzę inteligencji, jeśli osoby najpierw żartują, za chwilę grożą, potem tłumaczą się, odwracają kota ogonem, a na końcu podtulają ogon wzbudzając litość. I w kółko to samo jakby nigdy nic.

 

Po prostu wróćmy do tematu :)

Jestem "dziewczyną na gospodarce"

Jestem ciekawa jak inne kobiety dają sobie radę na gospodarce same. Jak to wygląda. W moich stronach nie spotkałam się z podobną. Czy Wy znacie takie kobiety i jak sobie radzą?

Edytowano przez Ywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    347

Sean tu juz dużo było tych poglądów.Co prawda to prawda inteligetny to on jest :).
Zresztą Ty też i jeszcze kilka osob by tu sie znalazło...)

W życiu tak juz jest jesli sie myśli glowa,ma rozsądne podejscie do relacji damsko-męskich ciezko znalezc ta drugą połówkę.
Dziewczyny te ktore kieruja sie pokazywaniem ciała szybciej znajduja chlopakow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×