Skocz do zawartości
johndeer2140

Krowa nie podnisi sie

Polecane posty

Witam wszystkich ! Mam problem z krowa Montbéliarde która mi sei wczoraj wycieliła a dzis rano nie chce wstać widać ze ma chęć tylko tylne kopyta podkurcza do środka i nie może ich rozprostować tak jak by dostawała jakiegoś skurczu. Krowa je i przeżuwa dostała dożylnie glukozę i zastrzyk domięśniowy i nic nie pomogło moze któs sie spotkał z taka sytuacja ?? ma ktoś pomysł jak jej można pomóc ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agricole    0

U mnie HF-ka miała podobnie, też dostawała zastrzyki na odwapnienie oraz glukozę i za bardzo nic się nie działo. I powiem Ci, że ważne jest, aby tej krowie te nogi troszkę rozruszać, lub chociaż masować, bo czas działa na niekorzyść i im dłużej będzie leżeć, bym bardziej będą jej słabły mięśnie nóg. Ważne, żeby uzupełnić dawkę magnezu i sprawdzić czy nie ma temperatury, od np. zapalenia macicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

AlaCapone    3593

Kolego @johndeer2140 jak wygląda sytuacja z krową na dzisiaj - udało się ją podnieść?

Miałem podobny przypadek dwa lata temu. Przyjeżdżało dwóch weterynarzy. Każdy leczył po swojemu zastrzykami i każdy mówił, że z tą krową już nic nie będzie tylko rzeźnia ją czeka.

Nie poddałem się i spróbowałem na własny sposób:

Owinąłem tylną nogę od kopyta do pierwszego zgięcia ligniną, potem bandażem elastycznym (nie za mocno), następnie wykładziną samochodową (miękką stroną do wewnątrz). Całość owinąłem w kilku miejscach sznurkiem ściskając dość mocno w celu usztywnienia nogi.

Skutek krowa sama wstała po godzinie lub dwóch i pozostała w tej pozycji na 10-15 minut. Tak było kilkakrotnie. Po dwóch dniach rozwinąłem opatrunek, nacierałem nogę denaturatem i owinąłem jak poprzednio. Po kilku dniach zdjąłem ów opatrunek całkowicie a krowa bez problemów wstawała. W planach było owinięcie drugiej nogi, ale okazało się zbędne. (Owinięcie dwóch nóg byłoby lepszym rozwiązaniem, gdyż zauważyłem, że krowa przez kilka dni stała tylko na tej z opatrunkiem a drugą trzymała w powietrzu). Krowa żyje do dziś i jest zdrowa a ma 18 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×