Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.
Mam problem.
Wydoilem rano krowe, która się po tym położyła i nie chce się podnieść.
Lekarz był i dał wapno bo stwierdził że jest odwapniona.
Ale nadal do tego czasu się nie podniosła.
Czy ktoś miał takie doświadczenie ?
Co można by było jeszcze coś zrobić, podać jej.
Proszę o pomoc.

Opublikowano

Dokladnie. Moj Wet np ma maszynkę do badania krwi i widac tam czy ma uszkodzone jakies miesnie czy niedobory. Jak sie nie chce podniesc to moze byc brak wapnia ale tez fosforu i potasu wiec warto to sprawdzic.

Opublikowano

Miałem taki sam przypadek przyjechał wet. dał kroplówki i miała się podnieść ale się nie podniosła i wtedy wezwałem innego weta i krowa jest do dnia dzisiejszego wniosek nasuwa się sam ZMIEŃ WETA

Opublikowano

Koledzy , mam problem z krową , wczoraj rano się wycieliła , poród trochę dziwny gdyż łeb i reszta cielęcia przeszła lekko a zaparło się w części biodrowej i trzeba było użyć trochę siły żeby je wyciągnąć , po tym krowę wydoiłem , kilka godzin później się wyczyściła i było ok. Gdy zaszedłem do obory około 17 to już był problem bo nie chciała się podnieść, wezwałem weterynarza dał jej kroplówkę wapno + magnez ale niestety bez zmian. Dziś rano powtórzył to samo i po około dwóch godzinach próbowałem ją podnieść przyrządem ale przy podnoszeniu kończyny robią jej się niewładne i nie może się na nich poprzeć. Gdy leży to próbuje wstawać, kopie nogami, przewraca się z boku na bok. Żre i pije normalnie, temperatury nie ma , grzbiet i uszy ma ciepłe. Mieliście może podobny przypadek? wstała po czasie czy tylko kasacja ? . Wcześniej czasem się zdarzało, że krowy nie wstawały ale po podnoszeniu przyrządem starały się ustać na nogach a w tym przypadku zero takiego odruchu.

Opublikowano
Dnia 29.04.2021 o 16:51, Sylwekx25 napisał:

Zapomniałem dopisać , przed wycieleniem dostawała preparat magnezowo wapniowy a po wycieleniu drink z glikolem do picia

porażenie  poporodowe    rokowania    słabe

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v