Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam jak prawidłowo zasuszać krowy.U nas doi się najpierw raz dziennie później raz na dwa dni i na końcu raz na 3 dni.Chciałem teraz zmienić zasuszanie, na dojenie raz dziennie przez tydzień i zasuszenie z antybiotykami. Jak wy zasuszacie.Oczywiście zmieniam dawkę pokarmową na słomę  i trochę sianokiszonki.

Opublikowano

Witaj.Nie baw się w takie dojenie bo to nic dobrego dla krowy. Jej gospodarka hormonalna wtedy szaleje. Z 3-4 dni przed zasuszeniem zmiana paszy a na 60 dni przed planowanym wycieleniem koniec z dojeniem. W razie potrzeby podać antybiotyk ewentualnie maść i odpowiednie witaminy w okresie zasuszenia.

Opublikowano

Witaj.Nie baw się w takie dojenie bo to nic dobrego dla krowy. Jej gospodarka hormonalna wtedy szaleje. Z 3-4 dni przed zasuszeniem zmiana paszy a na 60 dni przed planowanym wycieleniem koniec z dojeniem. W razie potrzeby podać antybiotyk ewentualnie maść i odpowiednie witaminy w okresie zasuszenia.

 

To doić krowy dwa razy dziennie i po zmianie dawki paszowej zasuszyć ?

Opublikowano

Na tydzień przed planowanym zasuszeniem odstawiasz qq i treściwe nie zapomnij o badaniu mleka żeby dobrać odpowiedni antybiotyk na zasuszenie

Opublikowano

Na tydzień przed planowanym zasuszeniem odstawiasz qq i treściwe nie zapomnij o badaniu mleka żeby dobrać odpowiedni antybiotyk na zasuszenie

 

Czy do końca ma doić dwa razy dziennie ? Bo czytałem,że dojenie co drugi i trzeci dzień tworzy naturalny czop w strzyku.

Opublikowano

Najpierw doję dwa razy a jak widzę że mleka coraz mniej to robię tylko raz dziennie i potem zasuszam

Opublikowano
Witam widze że tu kolega stosował stopniowe zasuszanie 1 dziennie następnie raz co drugi dzień i raz co 3 dni. Wiem długotrwały sposób i chciałbym się dowiedzieć jak to rozkładacie w czasie. Czy mogło by to wyglądać tak że pierwszy tydzień dojenie codzień 1 dziennie w następnym tygodniu raz co dwa dzi i w następnym tygodziu raz co 3 dni? Jeśli stosujecie ten sposób to doradźcie jak rozkładacie to w czasie?
Opublikowano

Mój post był napisany rok temu wiele się zmieniło. Teraz nie bawię się w takie zasuszanie. Idzie zmiana dawki słoma i sianokiszonka i doję tak przed tydzień i zasuszam tubkami i koniec. Te przeciąganie raz dziennie powodowało dużo zapaleń klinicznych w kolejnej laktacji. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v