Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czyli jakby się podzielić to wyjdzie jakieś 10 ha na osobę, tylko wtedy jest możliwość kupić bez licytacji, tzn bez podbijania sobie.   A i tak cena wywoławcza jest zaporowa, i zapewne działki nie są 10 ha tylko różne. Napisz ile chcą wadium za 30 ha przy tej cenie wywoławczej. Ja we wrześniu przy cenie około 20 tyś za ha, za działki około 30 ha płaciłem coś koło 20 tyś wadium.

 

to gdzie ty mieszkasz ze masz taka tania ziemie

Opublikowano (edytowane)

to gdzie ty mieszkasz ze masz taka tania ziemie

 

Wejdź w mój profil, i masz tam kod pocztowy. To są ceny wywoławcze, u nas też płacą po 50/ha ale mnie na to nie stać max co mogę dać to 25/ha i czasem coś się uda. w zeszłym roku 37 ha w tym 32 ha. I całe życie na kredycie. Ja liczę tak jeśli ziemia (dopłata + zysk z uprawy)odda mi 120% rocznej raty to jestem w stanie ją kupić , jeśli nie , to jej nie kupuję. Maszyny mam w miarę dobre brane na prow więc ich zużycia nie liczę, a powinienem. (zostaje jeszcze 10% wpłaty wartości gruntu jako wkład własny, ale to traktuję jako lokatę)

Edytowane przez ryki
Opublikowano

Ziemia jest tania tam gdzie jest jej dużo albo gdzie jest słaba, u mnie ziemia jest średnia i nigdy nie było jej dużo i zawsze miała cenę i cenę będzie mieć, a o kawałkach 10ha to można co najwyżej pomarzyć.

Opublikowano

To są ceny wywoławcze, u nas też płacą po 50/ha ale mnie na to nie stać max co mogę dać to 25/ha i czasem coś się uda. w zeszłym roku 37 ha w tym 32 ha. I całe życie na kredycie. Ja liczę tak jeśli ziemia (dopłata + zysk z uprawy)odda mi 120% rocznej raty to jestem w stanie ją kupić , jeśli nie , to jej nie kupuję. Maszyny mam w miarę dobre brane na prow więc ich zużycia nie liczę, a powinienem. (zostaje jeszcze 10% wpłaty wartości gruntu jako wkład własny, ale to traktuję jako lokatę)

 

masz racje 25 tyś za 1 ha to jak dla mnie tez max bo jak dasz np.40 tyś to kiedy ci się ta inwestycja zwróci ?za 30 lat :) .

martwi mnie tylko jedno bo ty kupujesz to na kredyt na ile lat 15-20 ? a dopłaty benda do 2020 potem nic nie wiadomo więc dużo ryzykujesz licząc dopłaty jako zysk z ziemi .no i trzeba jeszcze za coś kupic paliwi,nawozy ...

siejesz np.owies i co masz 6 ton z 1 ha co daje 6 ton x600 zł=3600 zł rocznie minus jakies 1600 zł koszty uprawy co daje 2000 na czysto co roku .zwrot inwestycji po 12 -14 latach jak nic się nie spiep.rzy po drodzie  .

ale zycze powodzienia .kto nie ryzykuje nie pije szampana :)

Opublikowano

Koledzy dziś każdy biznes to jeden wielki wyścig szczurów, sami decydujemy czy w nim uczestniczymy czy nie, jeżeli nie to pomalutku jak nie my to nasze dzieci się wycofają, jeżeli podejmiemy walkę to mamy nadzieję że coś wygramy, ale nadzieja nie jest jednoznaczna z sukcesem więc może być różnie.

 

Ale jak ktoś napisał nie ryzykując szampana nie będziemy pić.

Opublikowano (edytowane)

 w marketach nie bywam bo to nie moja dziaka

Jak ci urosnie 6 ton owsa to zasiej tam rzepak da 5 ton i zysk bedzie 3000 i sie wroci szybko

Edytowane przez Gość
Opublikowano

masz racje 25 tyś za 1 ha to jak dla mnie tez max bo jak dasz np.40 tyś to kiedy ci się ta inwestycja zwróci ?za 30 lat :) .

martwi mnie tylko jedno bo ty kupujesz to na kredyt na ile lat 15-20 ? a dopłaty benda do 2020 potem nic nie wiadomo więc dużo ryzykujesz licząc dopłaty jako zysk z ziemi .no i trzeba jeszcze za coś kupic paliwi,nawozy ...

siejesz np.owies i co masz 6 ton z 1 ha co daje 6 ton x600 zł=3600 zł rocznie minus jakies 1600 zł koszty uprawy co daje 2000 na czysto co roku .zwrot inwestycji po 12 -14 latach jak nic się nie spiep.rzy po drodzie  .

ale zycze powodzienia .kto nie ryzykuje nie pije szampana :)

 

 

Kolejny geniusz ekonomii... Widział Ty owies po 600 w roku w którym sypie po 6 ton ? 

Opublikowano

Jak czytam te kalkulacje za ile im się ta ziemia zwróci to śmiać mi się chce.....nic dziwnego że jeden rok  złych cen i wszystkie obliczenia nie pasują i nie ma kasy na paliwo i kredyty,i blokady dróg ciągnikami za kilkaset tysięcy...

Opublikowano

Możliwe że część ludzi idzie jeszcze rozpędem tego, co się działo w 2012, kiedy dochodziło się do 5 tys. zł zysku netto z hektara w żyznych regionach kraju. Pamiętam wpisy z forum typu "jak w 2013 rzepak nie będzie po 2 tys. za tonę, to wyjdziemy na ulice". A teraz Ci sami zacieszają jak za 1.5 tys. sprzedają. Co do kredytów i nowych ciągników to racja, jak patrzę na inne gałęzie gospodarki w Polsce, to rolnictwo unowocześniło się i rozwinęło nader mocno w krótkim czasie, może ta gałąź gospodarki w Polsce jest po prostu przegrzana?? W każdym razie, jak widzę relacje cen gruntów rolnych, do cen płodów to dochodzę do wniosku, że coś tu jest grubo nie tak.

Opublikowano

od razu powiem, że nie jestem zwolennikiem płacenia po 100k/ha ale też nie przesadzajmy z tym mitycznym zwracaniem się ziemi, pytacie po ilu latach się zwróci? może się nie zwróci i po 20 czy 30 ale ta ziemia nadal będzie miała wartość, to nie jest tak, że masz np 20 lat na zwrot tej 'inwestycji' i z każdym rokiem zabierasz 1/20 i po 20 latach nie masz nic, tak nie jest ta ziemia zostaje i jest w większości rejonów warta nadal kupę kasy jeśli nie więcej; oczywiście odrębnym przypadkiem jest jeśli ktoś rąbnie inwestycje całkowicie niewspółmierne do potencjału i tego co może wyciągnąć na spłatę z dotychczasowej powierzchni bo przykładowo ziomek który ma 30ha i kupuje np 10ha po 75k jest raczej na przegranej pozycji, a z drugiej strony ziomek który ma 300ha i kupuje te 10ha po 75k raczej spokojnie bez żadnej zadyszki sobie to spłaci; osobiście uważam, że płacenie do 50k/ha nie jest jakoś kosmicznie ryzykowane, powyżej 50k/ha zaczyna się już trochę zabawa ale to też nie oznacza z góry, że ten co wyłoży po 100k/ha jest przegranym bo może mieć potencjał np na 120k/ha :) 

Opublikowano

to są wszystko założenia ,musisz jakieś przyjąć żeby  cokolwiek sobie zobrazować .

np. kto zakładał że kupi ropę pod koniec 2014 roku po 4,7gr ? brutto :)

zapewne nikt z nas ,

dlatego jest dużo zmiennych tak samo jak cena płodów rolnych w tym i zboża .u mnie zboż się nie sieje tylko łąki i pastwiska.

Opublikowano (edytowane)

Jakie wy macie kalkulacje ostatnie kilka lat rzepak plonuje powyżej 5 ton ,pszenica 8 ton ,a koszty sobie polczcie ,a na przewrotach to właśnie idzie zarobić warunek nie sprzedaje nic w żniwa  teraz podpisąlem kontrakt tylko część pszenica po 800 bo chyba bęzie droższa rzepak chyba dojdzie do 1500 i przy dobrych plonach co nie oplaca się

TOME 11 ma racje ziemia 50 tyś to zawsze będzie warta więć to co ponad 50 tyś tylko czeba zarobić i potem już na plusie .NO wiadomo jak ktoś ma 10 ha to nie ma szans się rozwinąć bo to niemożliwe

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Tak wszyscy maja po 5 ton rzepaku , 10 ton pszenicy konsumpcyjnej z hektara , 100 ton buraków cukrowych   rok w rok  niezależnie od przebiegu warunków pogodowych  :lol: i nie ważne jaka klasa gleby

 

Wystarczy jeden rok gdzie będzie prawdziwa klęska urodzaju nie zmyślona na całym świecie i zboże po 400 zł z tonę oraz nieurodzaj i 4 tony z ha , to jestem ciekaw ilu  z tych "muszę się rozwijać" doczeka następnego roku jak na spłatę kredytów nawet nie starczy bo raczej nie chce mi się wierzyć że masa ludzi ma fundusz na "czarna" godzinę

Opublikowano

to są wszystko założenia ,musisz jakieś przyjąć żeby  cokolwiek sobie zobrazować .

np. kto zakładał że kupi ropę pod koniec 2014 roku po 4,7gr ? brutto :)

zapewne nikt z nas ,

dlatego jest dużo zmiennych tak samo jak cena płodów rolnych w tym i zboża .u mnie zboż się nie sieje tylko łąki i pastwiska.

 

kolego ja kupiłem 23 grudnia po 4,35 gr, brutto

Opublikowano

Gadanie o d*pie marynie... Ziemie mają postkomunistyczne kolesie UBków i partyjniaki-to oni mają największe areały i nawet jak teraz kupują Ziemie z ANR to po 20-30tys.za ha bo mają umowy dzierżawy, a my zwykłe chłopki roztropki bijemy się za kawalek bagienka po 70tys za ha. A propo jeszcze cen Ziemi, jak ktoś ma 100 czy 200 swoich to może se kupić 10 ha po 70tys., ale taki co ma 20-30 swoich jak kupi 5 ha po 70tys/ha to będzie spłacał i dusił się tym kredytem przez kilka lat, a w efekcie niewiele mu to da bo dalej będzie małym rolnikiem
A i jeszcze jedno takie gadanie " jak się ma mało 20-30 ha to nie ma szans na rozwój" to co ja mam zrobić skoczyć do Wisły?bo nie mam szans rozwoju? Irytuje delikatnie mówiąc takie gadanie, bo tak mówią ci co mają po 100 - 200 ha.

  • Like 1
Opublikowano

Jeśli ziemia osiąga zawrotne ceny czyli w granicach 70 tyś za ha to najlepszym wyjściem jest sprzedać 2 lub 3 ha i otworzyć mały biznes i z niego czerpać zyski do życia. Taką cenę mogą osiągać działki położone w atrakcyjnej lokalizacji a nie do uprawy kiedy to się wróci gdy uprawia się samo zboże, takie ceny to tylko złośliwość największych gospodarzy we wsi.

Opublikowano (edytowane)

no tak bym nie powiedzial jak nie dokupi nic ha to za kilka lat bedzie juz nikim bo nie bedzie sie w stanie utrzymac z tak malej powierzchni i co tu zrobic jak w okolicy same bambry sa co wszystko wykupuja i co ma mlody rolnik (20 30 ha) zrobic jak chce sie rozwijac az szkoda gadac kiedys lepiej mmieli nasi rodzice i dziadkowie sie rozwijac w rolnictwie

Edytowane przez warchest
Opublikowano

Możliwe że część ludzi idzie jeszcze rozpędem tego, co się działo w 2012, kiedy dochodziło się do 5 tys. zł zysku netto z hektara w żyznych regionach kraju. Pamiętam wpisy z forum typu "jak w 2013 rzepak nie będzie po 2 tys. za tonę, to wyjdziemy na ulice". A teraz Ci sami zacieszają jak za 1.5 tys. sprzedają. Co do kredytów i nowych ciągników to racja, jak patrzę na inne gałęzie gospodarki w Polsce, to rolnictwo unowocześniło się i rozwinęło nader mocno w krótkim czasie, może ta gałąź gospodarki w Polsce jest po prostu przegrzana?? W każdym razie, jak widzę relacje cen gruntów rolnych, do cen płodów to dochodzę do wniosku, że coś tu jest grubo nie tak.

 

 Zrób mi kalkulacje na te 5 tyś netto zysku.  

Opublikowano

ja właśnie się zastanawiam czy lepiej kupić 4ha czy rozbudować obore. Mam 17ha i 24 dzierżaw. 70szt bydła. Po dobudowaniu obory weszło by ponad 100szt i z 10ha by trzeba dobrać żeby to utrzymać. Ceny dzierżaw to około 500-1000zł+ dopłaty.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszm023
      Witam, planuję przeznaczyć pole klasy 4-5, ok 1 ha na działkę pod zabudowę, tzn na rozbudowę gospodarstwa. Zaznaczę od razu że pole to leży niecały kilometr od mojego gospodarstwa. Moje pytanie do użytkowników to czy ktoś już to robil? jak to wygląda, jaki koszt? czy zależy to od powierzchni? czy jest z tym dużo papierów i załatwiania spraw, jak długo to może trwać? 
    • Przez Fugeo
      Cześć
      Mam pytanie jak to jest ze sprzedażą ziemi po sprawie spadkowej? Osoba A założyła sprawę i finalnie sąd przyznał ziemię właśnie tej osobie. Teraz ta osoba chce ją sprzedać. Czy jest jakiś okres "karencji" tzn zakaz sprzedaży przez okres iluś tam lat czy może od razu ją sprzedać?
    • Przez Gregor55
      Gospodarstwo rolne kilkanaście km od granicy z Polską
      Baza to cztery obiekty w różnym stanie technicznym
      1. stan bardzo dobry ponad 1000 m2 konstrukcja żelbetowa wysoka obiekt suchy
      2. suszarnia ok 500 m2 wysoki żelbet stan b dobry
      3. stajnia cegła + żelbet średni do remontu ponad 1000 m2
      4. stajnia cegła + żelbet zły do remontu ponad 1000 m2
      działka ponad 5 ha do prywatyzacji można zwiększyć i ilość budynków i ilość ziemi budowlanej.
      i to kosztuje 60 000 $.
      Do końca roku możemy dla tego gospodarstwa zarejstrować ok 400 ha ziemi max.
      cena rejstracji to 300-350 $ za ha.
      Jest możliwość w następnym etapie prywatyzowania ziemi ornej.
      Pozdrawiam
      Grzegorz Bajster
      +380674641803
      Kontakt również poprzez aplikacje Viber i WhatsApp























      WhatsApp Video 2018-07-13 at 12.02.27.mp4



    • Przez nowa11
      Otrzymałam od rodziców 2.70ha ziemi rolnej 5i6 klasa ziemi . Czy ma ktoś pomysł jak ją wykorzystać aby mogła przynosić dochód. Działka położona jest w malowniczej okolicy z widokiem na jezioro przy działce droga i ścieżki rowerowe Ja osobiście myślę coś w kierunku turystyki, może ktoś wie jak wygląda sprawa z wynajmem pod kempingi czy kampery, umowy  długoletnie itp. Może ktoś ma inny, lepszy pomysł jak zarobić
    • Przez ursusowski289
      Otrzymałem od rodziców 2.70ha ziemi rolnej 5i6 klasa ziemi . Czy ma ktoś pomysł jak ją wykorzystać aby mogła przynosić dochód. Działka położona jest w malowniczej okolicy z widokiem na jezioro przy działce droga i ścieżki rowerowe Ja osobiście myślę coś w kierunku turystyki, może ktoś wie jak wygląda sprawa z wynajmem pod kempingi czy kampery, umowy  długoletnie itp. Może ktoś ma inny, lepszy pomysł jak zarobić
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v