Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Trójkąt "stały" na ciągniku +gaśnica + trójkąt rozkładany +apteczka to wszystko powinno znajdować się w ciągniku. W Polsce nie ma obowiązku posiadania żółtych kamizelek. Wszystkie materiały sypkie na przyczepach czy też w rozsiewaczu powinny być zabezpieczone plandeką. To są podstawy które uczą na kursie prawa jazdy kat T.

 

i tu jest kwintesencja tego , że jednak warto iść na kurs "T" aby się właśnie dowiedzieć co trzeba mieć w ciągniku i jak się nim prawidłowo i bezpiecznie poruszać po drogach publicznych.... a nie kombinować z "+E"

Opublikowano
To są podstawy które uczą na kursie prawa jazdy kat T.

Trzeba mieć. :P

 

Policji można się czepiać jeżeli sobie nie mamy nic do zarzucenia.

O i ta wypowiedź podsumowuje temat. Dałbym reputacje ale jakiś błąd się wyświetla. :)

Opublikowano (edytowane)

To wy macie przekichane, u mnie w ogóle nie trzymają ciągników chyba że widzą ze coś kierowca nie teges :P. Pierwszy raz słyszę żeby na rozsiewaczu trzeba mieć plandekę u mnie nikt się do tego nie stosuje, gaśnice to mam w MF ale trójkąta nie mam bo po co daleko nim nie jeżdżę (proszę teraz nie pisać że to dla bezpieczeństwa bo dobrze o tym wiem). Mnie raz zatrzymali jak przyprowadzałem MF bo mi jedno światło nie świeciło, to z 20minut gadałem z nim na temat MF gdzie kupiłem i za ile itp. nawet chciał mi dać zetora 7211 i dopłacić za MF i skończyło się na pouczeniu :P .

U nas nawet prawka nie sprawdzają tylko czy trzeźwy :D. To wszystko zależy od człowieka jeden będzie się czepiał a drugi machnie ręką.

Edytowane przez rafal3050
Opublikowano

U mnie sporadycznie zatrzymują.

W nowym ciągniku nie miałem trójkąta w kabinie, i z tyłu i gaśnicy, wszystko dokupiłem pozakładałem, bo widziałem pożar garażu, i gaśnic zawsze pilnuję, i małych nie kupuję, minimum 2 kg.

Trójkaty na przyczepach super rzecz w nocy, żeby tylko każdy miał niestety.

Opublikowano

To nie znaczy, że nie dotyczy go obowiązek wyposażenia w gaśnice.

 

Nie powiedziałem, że nie dotyczy - po prostu podajesz przepisy dla innej kategorii pojazdów

 

Ja pytam o to co wynika z przepisów że np nowy opryskiwacz z oryginalnym homologowanym oświetleniem, światłami obrysowymi i dostaje mandat za brak trójkąta.

 

Więc zajrzyj do instrukcji tegoż opryskiwacza i z pewnością znajdziesz tam punkt, który podaje, że bez wymaganego przez przepisy oświetlenia oraz trójkąta ostrzegawczego poruszanie się tym opryskiwaczem po drogach publicznych jest zabronione.

 

Nie widziałem aby osobówka taki trójkąt posiadała a jednak tysiące zgodnie z przepisami jeździ po naszych drogach.

 

Osobówki nie są pojazdami wolnobieżnymi, więc trójkąta ostrzegawczego nie potrzebują - a taki właśnie masz mieć zawieszony na maszynie i ciągniku.

 

Wyposażenie w oświetlenie i elementy odblaskowe wraz z trójkątem ostrzegawczym to jest zakichany obowiązek właściciela ciągnika/maszyny/przyczepy. Za wyjeżdżanie na drogi publiczne dziadostwem typu końska fura ze starym ursusem bez elektryki powinien być obowiązkowy parking policyjny dla takiego "zestawu", niektórych może by to czegoś nauczyło jakby zabulili za miejscówkę. Co do gaśnicy - bez względu na to, czy przepisy nakazują jej posiadanie czy nie - każdy powinien mieć pod ręką w ciągniku, kombajnie czy prasie dla własnego bezpieczeństwa i bezpieczeństwa jego maszyn, a więc i jego majątku.

Opublikowano

jak kupowałem ciągnik (zetor 7340) około 10 lat temu i już wtedy był w standardzie trójkąt i gaśnica, chyba że dealer chce parę złotych zaoszczdzić i zatrzyma jednak dla siebie :) a trójkąt dobra rzecz i też kiedyś się przyda, sam się kiedyś późnym wieczorkiem mało co nie nadziałem na przyczepę bez oświetlenia, trójkąta też nie było a była duża mgła, przyczepę zobaczyłęm dopiero kilka metrów przed maską, szczęściee ze jechałem wolno i wyhamowałm, niby jak bym się nadział to by była jego wina ale po co mi te problemy? lepiej dla świętego spokoju podstawowe wymogi spełnić, koszty nie są takie wielkie a można sobie zaoszczędzić mnóstwo problemów, no i czasami pieniędzy

Opublikowano

też nie popieram i też mi się to nie podoba, ja na szczęście jak wyjeżdzam z pola to mam drogi polne i zanim do asfltu dojadę to już śladu po oborniku nie ma na kołach :)

ale w praktyce trochę ciężko to wyeliminować

Opublikowano

Rolnkowi co wyjechał z pola i zostawił na asfalcie błoto to mandat jak się patrzy ale deweloperowi co kilka ciężarówek dziennie wyjeżdża z budowy to nic nie zrobią.(przykład z mojej okolicy)

Opublikowano

Panowie nie szukajcie winy w policjantach za to ze mogą lub dają mandaty za brak czegokolwiek z WYPOSAŻENIA OBOWIĄZKOWEGO ciągnika lub maszyny, trójkąt i inne rzeczy po prostu muszą byc dla bepieczeństwa waszego i innnych na drodze.W kwesti oznakowania maszyny lub ładunku to jest nawet przepis określający kiedy na maszynie musi byc oświetlenie dodatkowe, mówi on ze maszyna lub ładunek nie musi byc oznaczona/y jeżeli nie wystaje więcej niz bodajże 2 metry od tylnego obrysu świateł pojazdu, a odblaski z boku muszą byc jeżeli maszyna wystaje ponad 20cm poza boczny obrys pojazdu, nie pamiętam dokładnie wszystkich tych wymiarów co i ile ale cos w tym guście :) i ja sie tego trzymam osobiscie.

 

Co do plandeki na rozsiewaczu to sprawa tez jest określona w przepisach, KAŻDY ładunek sypki musi byc zabezpieczony przed wysypaniem sie poza skrzynie ładunkowa nawet jeżeli nie wystaje ponad burty, takie są przepisy i koniec.

W pracy jeżdże cięzarówkami i zawsze jak wioze na naczepie lub przyczepie cos sypkiego to musi byc to zabezpieczone ... raz dostałem 150zł za brak opończy i nie pomogło tłumaczenie ze tylko kilometr miałem do przejechania by to wykiprowac .... Tyle ode mnie mam nadzieje ze nie dostane pouczenia za to co napisałem a jeżeli cos napisałem żle to mnie poprawcie, pozdrawiam:)

Opublikowano

Zrób zdjęcia jak wyjeżdżają ciężarówki i wynoszą błoto i na posterunek z nimi i aj nic nie będą robić to powiedź na wojewódzką wyślesz z opisem że brak zainteresowania powiatowej mimo że mają dowody na dłoni bo biorą chyba łapówę i od razu się ruszą.

Opublikowano

Powiało hipokryzją rolnik może robić syf na drodze a ciężarówki nie ?

IMO nie powinien robić syfu zarówno rolnik jak i ciężarówki.

 

Nie złapią wszystkich nie wszędzie są.

 

Finał będzie taki, że mandat zapłacą kierowcy a inwestor/właściciel itp. będzie bezkarny...

Opublikowano

Panowie jakby tak przejść galerie na agrofoto i patrząc na sprzęty rolników to niewielu zostanie bez mandatu, a jednak prawie wszyscy bez winy :)

Każdy święty i twierdzi że ma wszystko co wymagają przepisy i więcej :)

Co do plandeki na rozsiewaczu. Jak jadę bez nawozu czy też mi się należy ? Bo płacą. Co do kamizelki odblaskowej w ciągniku ? Bo płacą. Co do gaśnicy bo też płacą. Rozkładany trójkąt ostrzegawczy też płac.

To że ktoś powinien mieć to inna sprawa, ale to że musi mieć to też, a o to chodzi.

Ilu z was plandekuje każdą przyczepę w żniwa poruszając się po drodze ? To też ładunek sypki. Ilu plandekuje przyczepy z qq na kiszonkę ? Przecież też sypie się na drogę. Ogólnie jakaś hipokryzja i tyle.

Opublikowano
Co do plandeki na rozsiewaczu. Jak jadę bez nawozu czy też mi się należy ?

Można powiedzieć, że ktoś już odpowiedział na to pytanie...

Zobacz:

Co do plandeki na rozsiewaczu to sprawa tez jest określona w przepisach, KAŻDY ładunek sypki musi byc zabezpieczony przed wysypaniem sie poza skrzynie ładunkowa nawet jeżeli nie wystaje ponad burty, takie są przepisy i koniec.

 

Nie ma ładunku więc co chcesz zabezpieczać ?

Opublikowano

 

i tu jest kwintesencja tego , że jednak warto iść na kurs "T" aby się właśnie dowiedzieć co trzeba mieć w ciągniku i jak się nim prawidłowo i bezpiecznie poruszać po drogach publicznych.... a nie kombinować z "+E"

Żeby się takich rzeczy dowiedzieć, wystarczy kodeks poczytać, nie potrzeba żadnego kursu tylko trochę chęci...

Opublikowano

Panowie, obowiązkowy trójkąt jest w maszynach wolnobieżny, a maszyna wolnobieżna nie może przekroczyć 25 km/h. Dlatego się nie dziwcie że nowe ciągniki przyjeżdżają bez trójkątów ostrzegawczych bo przekraczają 25 km/h tylko jadą 40 km/h czy coś podobnego i ich już trójkąt nie dotyczy. I taki ciągnik z przyczepami będzie traktowany jako zestaw ciężarowy, czy jak to się dokładnie zwie. I przyczepy powinny mieć zbliżone oznaczenia odblaskowe takie jak w naczepach ciężarowych. A ogólnie odpukać u mnie na razie policja się nie czepia rolników, raz na jakiś czas aby wpadnie drogówka na dmuchanie co popieram. A tak to ciężko radiowóz dojrzeć.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v