Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

witam wszystkich, mam dzialke ktora graniczy z dzialka sasiada, jest ogrodzona i miedzy naszymi dzialkami jest płot, kiedys na mojej dzialce byl dom ale teraz jest juz rozebrany. za tymi ogrodzeniami jest droga włóczna, na mapie jest zaznaczona droga i na tym co stoi płot, sasiad teraz chce zrobic zeby droga byla zamiast tego plotu, tylko ze prawie cala droga bylaby na mojej dzialce, nigdy nie bylo tutaj drogi, tylko zawsze stal płot, ja nie chce sie zdodzic na ta droge wiec sasiad poszedl do starostwa i twierdzi ze cos tam zalatwia, moje pytanie jest takie czy musze ustapic mu skoro nigdy nie bylo tam drogi ale na mapie jest ona zaznaczona. prosze o jakie rady, pozdrawiam

Edytowane przez konrad451
Opublikowano

Jeśli na mapie jest wyznaczona to może być problem ponieważ widnieje ona w dokumentacji. Wtedy drogę trzeba będzie uznać. W takim wypadku prawdopodobnie będzie geodeta który wyznaczy w kórm miejscu ona dokładnie leży.

Opublikowano

taki ma kaprys po prostu, cos mu odwalilo,, 'za stodolami' ta droga dalej jest, tylko miedzy podworkami jej nie ma do ulicy, ale nikomu to nie przeszkadzalo, nawet mieli lepiej ale sasiadowi cos odwalilo i mowi ze chce zrobic porzadek ale ja nie chce tez mu odpuscic :)

Opublikowano

No jak jest w dokumentach to nie masz wyjścia, jest droga a ty masz guzik do gadania.

Żadne twoje zdaje sie nie ma racji bytu.

To ze kiedyś postawiłeś płot to mało ważne, możesz o wykup tej drogi złożyć dokumenty do gminy, i potem na przetargu ją kupić.

Opublikowano

No plany coś innego pokazują, tak jak piszesz, to że był to nie zmienia faktu że i droga była, tylko nikomu nie była potrzebna, a i nikt o nie nie wiedział i tak sobie było aż ktoś się dopatrzył, i chcę z tym porządek zrobić..

Znam osobiście z 3 takie przypadki.

Można kupić, nie ma problemu, oczywiście zależy od gminy.,

Złożyć podanie do gminy o wykup tej drogi,działki, opisując że nikt o tej drodze nie wiedział i nikomu nie jest potrzebna, i faktycznie jej nie ma.

Ale musi być ogłoszony przetarg i każdy do niego może stanąć.

Opublikowano

Jeśli wiedziałeś że tam jest ta droga jest jeszcze możliwość starania się o zasiedzenie jeśli upłynęło lat 30 jak zasiedzenie w złej wierzr o ile nikt przez te 30lat o to się nie upominał to masz szanse jeszcze tak to rozegrać.

Opublikowano

No jak jest w dokumentach to nie masz wyjścia, jest droga a ty masz guzik do gadania.

Żadne twoje zdaje się nie ma racji bytu.

 

 

ok. 40 lat temu dziadkowie mieli podobny przypadek tylko pomiędzy polami, na polach pojawiali się nie tylko geodeci jak i sąd ale każda strona która uzyskała niezadowalający wynik to się odwoływała od wydanej decyzji i tak było kilka razy aż sąsiad udostępnił im mapy przedwojenne (po rosyjsku) za poświadczeniem sądu wypożyczył tych map do przetłumaczenia i sprawa się rozstrzygnęła tzn. zostało na naszym i tak też do dziś jest.

 

 

Nie jestem pewien ale w geodezji jest takie pojęcie "ostatni stan zgodny" i względem tego nieraz ustalane są granice sporne.

Opublikowano (edytowane)

a podatki płaciłeś, że zasiedzieć chcesz?

podatki byly placone jak najbardziej..

ta dzialka jest na ojca juz pewnie ze 30 lat. na pewno nikt nie upominal sie o zasiedzenie tej dzialki. czyli mamy jakies szanse. ja tego plota nie stawialem, tylko moi dziadkowie , jesli nie wczesniej..

Edytowane przez konrad451
Opublikowano

Jeśli jest 30 lub więcej lat to jakasz szansa istnieje ujmijmy to "zdobycia" tego w taki sposób. Tym bardziej że jak twierdzisz odprowadzałeś o tego podatek więc masz jako takie potwierdzenie wiarygodności przed sądem.

Opublikowano (edytowane)

jak z tym zasiedzeniem i ogolnie cos zapytac na ten temat.

 

dodam ze kiedys wszyscy jezdzili przez nasza dzialke i ojciec w koncu sie wkurzyl i zagrodzil i teraz dlatego taka sytuacja.

Edytowane przez konrad451
Opublikowano

ten plot jest moj i byl od zawsze, czyli od dziadkow jak i nie wczesniej, a tylko ten kawalek drogi mozna wykupic?

jak z tym zasiedzeniem i ogolnie cos zapytac na ten temat.

 

dodam ze kiedys wszyscy jezdzili przez nasza dzialke i ojciec w koncu sie wkurzyl i zagrodzil i teraz dlatego taka sytuacja.

 

To jak to jest z tym płotem ? był od dziadków albo jeszcze wcześniej? czy ojciec się wkurzył i zagrodził?

Podatku od drogi nie płaciłeś na pewno , z tej prostej przyczyny że nikt Ci go nie naliczał , zwyczajnie zawłaszczyliście bezprawnie drogę z tego co piszesz

Opublikowano

Jeśli płacił podatek a droga była jak to określa włuczna czyli w domniemaniu droga która kiedys została wyznaczona z pól gospodarzy na rzecz przejazdu to taka możliwość istnieje jak najbardziej.

Opublikowano

To jak to jest że najpierw piszesz że droga nie była użytkowana i od niepamietnych czasów stoi tam płot a teraz że ludzie jeździli przez twoja działkę i ojciec ja zagrodził.

Może dlatego ludzie jeździli po twoim polu bo na miejscu drogi stoi płot?

W mojej wsi sa podobne drogi nawet niektóre przez podwórka fakt ze mało kto teraz z nich korzysta ale na mapach są. Kiedyś za udostepnienie takiego przejazdu ci rolnicy dostali coś w zamian , kawałek pola w innym miejscu lub darmowy most do posesji ponieważ przez wieś płynie rzeczka.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez ever
      Witam. Dostałem w spadku kilka lat temu gospodarstwo rolne 8ha. Brak sprzętu rolniczego, zabudowań, zmusił mnie do oddania tej ziemi pobliskiemu rolnikowi w uprawę. Nie podpisywałem z nim żadnej umowy, nie wydzierżawiłem jej równiez pisemnie, tak na słowo uzgodniliśmy-niech uprawia. Dopłaty do upraw sam zgłasza i je otrzymuje, po czym mi zwraca. Mam wrażenie że nie wszystkie. Ale niejsza o tym. Chciałem się dowiedzieć bez umowy dzierżawy może on brać dopłaty? Dowiedziałem się również od innego rolnika że korzystniejszą dla mnie opcją byłoby prowadzenie gospodarstwa ekologicznego. Większe dopłaty o połowę, a może nawet więcej. W racji tego że nie posiadam budynków gospodarskich, maszyn rolniczych i tp., własne jego prowadzenie odpada. I tu mam pytanie , czy jest możliwość oddania tego gospodarstwa rolnikowi, który już prowadzi gospodarstwo ekologiczne? Czy taki rolnik mógłby je wydzierżawić pisemnie, lub ustnie uzgognić ze mną? Oczywiście brałby dopłaty po czym mi zwracał. Czy może on tak w trakcie powiększyć w ten sposób swoje gospodarstwo? Z góry dziękuję.
    • Przez Prawo4i4Finanse
      witam za względy na brak odpowiedniej kategori w dziale Giełda zamieszczam to ogłoszenie w najbardziej (moim zdaniem) odpowiednim dziale
       
      Czy wiesz że możesz uzyskać odszkodowanie za słupy energetyczne i inne instalacje (linie telefoniczne, gazociągi, wodociągi, kanalizacje itd.) Wybudowane na twojej ziemi? -Każda osoba korzystająca bez podstawy prawnej z państwa nieruchomości winna zapłacić wynagrodzenie -od sierpnia 2008 istnieje możliwość zalegalizowania istniejącego stanu faktycznego np. linii energetycznej telefonicznej bądź światłowodowej biegnącej przez nieruchomość za odpowiednim wynagrodzeniem dla właścicieli -przedsiębiorstwa przesyłowe najczęściej wypłacają odszkodowania bez postępowania sądowego. Cała procedura trwa od 2 do maksymalnie 12 miesięcy -PRZYKŁAD linia przesyłowa biegnąca w ziemi na długości 15 metrów w Suchym Lesie (Powiat Poznański) na działce AG- właściciele otrzymali wynagrodzenie za ustanowienie prawa przemysłu w wysokości 30 000 zł. (trzydzieści tysięcy złotych) sprawy tego typu trwają u nas średnio około 5-6 miesięcy czyli wielokrotnie krócej niż u konkurencji zawdzięczamy to wysokiej pozycji na rynku oraz wielu tysiącom wygranych spraw w całej Polsce
      nasza Korporacja zajmuje się również kwestiami takimi jak:
      -Leasing
      -Dotacje unijne
      -REPRYWATYZACJA
      -Odszkodowania
      -Wypadki w rolnictwie
      -Pozwy zbiorowe
      -Wywiad gospodarczy
      -Usługi detektywistyczne
      -WINDYKACJA KRAJOWA I MIĘDZYNARODOWA
      -Zastępstwo procesowe
      Wszelkie informacje dostępne pod numerem telefonu 791-919-251


×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v