Skocz do zawartości
Prawo4i4Finanse

Odszkodowania za słupy energetyczne

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Napisano (edytowany)

witam za względy na brak odpowiedniej kategori w dziale Giełda zamieszczam to ogłoszenie w najbardziej (moim zdaniem) odpowiednim dziale

 

Czy wiesz że możesz uzyskać odszkodowanie za słupy energetyczne i inne instalacje (linie telefoniczne, gazociągi, wodociągi, kanalizacje itd.) Wybudowane na twojej ziemi? -Każda osoba korzystająca bez podstawy prawnej z państwa nieruchomości winna zapłacić wynagrodzenie -od sierpnia 2008 istnieje możliwość zalegalizowania istniejącego stanu faktycznego np. linii energetycznej telefonicznej bądź światłowodowej biegnącej przez nieruchomość za odpowiednim wynagrodzeniem dla właścicieli -przedsiębiorstwa przesyłowe najczęściej wypłacają odszkodowania bez postępowania sądowego. Cała procedura trwa od 2 do maksymalnie 12 miesięcy -PRZYKŁAD linia przesyłowa biegnąca w ziemi na długości 15 metrów w Suchym Lesie (Powiat Poznański) na działce AG- właściciele otrzymali wynagrodzenie za ustanowienie prawa przemysłu w wysokości 30 000 zł. (trzydzieści tysięcy złotych) sprawy tego typu trwają u nas średnio około 5-6 miesięcy czyli wielokrotnie krócej niż u konkurencji zawdzięczamy to wysokiej pozycji na rynku oraz wielu tysiącom wygranych spraw w całej Polsce

nasza Korporacja zajmuje się również kwestiami takimi jak:

-Leasing

-Dotacje unijne

-REPRYWATYZACJA

-Odszkodowania

-Wypadki w rolnictwie

-Pozwy zbiorowe

-Wywiad gospodarczy

-Usługi detektywistyczne

-WINDYKACJA KRAJOWA I MIĘDZYNARODOWA

-Zastępstwo procesowe

Wszelkie informacje dostępne pod numerem telefonu 791-919-251

post-37094-0-28098200-1306158807_thumb.jpg

Edytowano przez Prawo4i4Finanse

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


bartek45    17

Ja nie mam zbytniego zaufania do takich instytucji zajmujących się odszkodowaniami za słupy... Kiedyś u nas po wsi jeździł pewiem bardzo, bardzo (że aż podejrzany) miły Pan, który później okazał się oszustem ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


bobytempelton    158

Ja też mam ich trochę i mi wcale nie umilają życia, kiedyś dowiadywałem się tu i tam , i z tego co wiem zbytnio nie mamy szans na odszkodowanie czy zmniejszenie opłaty przesyłowej ,z tego powodu że słupy które stoją na polach(przynajmniej na moich) stoją tam ponad 30 lat, i zarządca sieci energetycznej bez problemów wygrywa poprzez zasiedzenie gruntu, tzn tego kwadracika na którym stoi słup.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bartek45    17

Zwykły rolnik zbytnio nie ma szans z tak wielką firmą jak Energa czy inne tego typu. Trzeba dobrze to przemyśleć, żeby nie popełnić błędu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

StasiekS    72

Szanse są, ale czy tylko to się opłaca? Trochę czasu i pieniędzy na to pójdzie a dużo zyskać się nie uda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



slaw17    22

http://odszkodowaniazaslupyelektryczne.blogspot.com/2011_03_01_archive.html do poczytania.

 

Macie szanse skroić energetykę (TP i wodociągi również) to tylko narzekacie choć pewno u niektórych po kilkanaście tysięcy zł. na polu stoi. Jeśli nie chcecie wykładać własnych pieniędzy to na forum było kilka ogłoszeń kancelarii prawnych które nie pobierały wstępnych opłat tylko prowizje od odszkodowania.

 

Mój znajomy (okolice Chojnic) za wkopanie kabla elektrycznego (300m) pod wiatraki dostał 60tyś.zł odszkodowania za ustanowienie służebności przesyłu. Czy to dużo czy mało to sami stwierdźcie.

 

@bartek45 w sądzie cudów nie ma. Poszperałem w Google i znalazłem wyrok SN na którym pozwałem krus. Od prawnika kupiłem dwie opinie prawne za 600zł i 100zł za wizytę u kardiologa (sprawa była dość trudna i nie chciałem ryzykować że będę musiał opłacić prawnika i jeszcze przegram) . Krus przegrał sprawę w I i II instancji. Teraz za to że krus nie wypłacił w pierwotnym terminie odszkodowania pozwałem ich o odsetki ustawowe (ok 10500zł) ale tą sprawę prowadzi już prawnik bo wyrok jest pewien na 95% i mnie to taniej wyjdzie niż brać od niego opinie prawne a poza tym to już mnie się odechciało włóczyć po sądach (rozprawa trwa z 20 min. a z dojazdami i powrotem masz cały dzień w d.pie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

StasiekS    72

Slaweh fajnie jeśli u kogoś stoją transformatory, słupy wysokiego czy średniego napięcia. Ale jak stoi jeden słup niskiego napięcia który doprowadza prąd do gospodarstw to ile za niego weźmiesz? Bo takich jest chyba najwięcej w Polsce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pirell    0

U mnie ostatnio liczyli słupy bo powiedzieli że będą wymieniać. Chyba mażą że ich wpuszczę na pole jak mi odszkodowania nie zapłacą (na nowy opryskiwacz z hydraulicznymi lancami bo nie będę wiecznie wyłaził za ciągnika) wiec chyba jestem na wygranej pozycji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

slaw17    22

Na jeden czy dwa słupy szkoda zachodu. Jeśli jeszcze doprowadzają prąd do domu to raczej niedostanie się odszkodowania za bezzasadne korzystanie z nieruchomości (wyrok Sądu Apelacyjnego bo przyjmuje się że powodowi zależało na doprowadzeniu prądu do gospodarstwa i wyraził na to zgodę).

 

Ale ile jest osób którzy mają słupy na polu i nie doprowadzają mu one prądu do domu (dotyczy to również innych urządzeń przesyłowych) ? Pewno w każdej wiosce kilku się znajdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

StasiekS    72

Właśnie o to chodzi. Gdy ma się jeden słup niskiego napięcia to nie wiem czy to jest sens walczyć o odszkodowanie. A takich rolników w Polsce jest dużo. Nie dość, że odszkodowanie nie będzie za wysokie to jeszcze jego część zabiorą prawnicy jeśli w ogóle podejmą się sprawy. Ale jeśli stoi na polu kilka słupów i to większych to można walczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bamse    2

Dzisiaj rozmawiałem z gościem który reprezentuje taką firmę i sprawa wygląda obiecująco.

Forsa dla prawników jest po robocie.

Niby dużo biorą ale zależy jak leży bo do tej pory to nawet nie wiedziałem, że da się od nich wyrwać trochę grosza.

Pytanie do kolegi @Prawo4i4Finanse, ile za taką przyjemność sobie życzy?

Tylko konkrety!!!!

I jak jest liczona kwota która się należy właścicielowi gruntu? Tu bym prosił dużo szczegółów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam trochę mnie tutaj nie było a więc po kolei

 

@bobytempelton

odszkodowanie dzielimy na 2 części pierwszą z nich jest wypłata odszkodowania za bezumowne korzystanie z gruntu oraz utratę wartości działki wstecz za ostatnich 10 lat

natomiast drugą częścią jest comiesięczne wynagrodzenie za ustanowioną służebność

kwoty natomiast różnią się w zależności od rodzaju działki (budowlana, rolna, rolna niskiej klasy/nieużytek) oraz średniej ceny działek w okolicy

Ponadto nawet jeżeli wystąpi zasiedzenie gruntu to i tak należy się odszkodowanie za okres bezumownego korzystania jak również i za przesył

 

 

@bartek45

witam odnośnie tego oszusta już wcześniej u kilku moich klientów spotkałem się z podobną sprawą proszę o dokładniejsze informacje na priw gdyż jako korporacja prawno finansowa zatrudniamy rzeszę prawników i jestem pewien że wielu z nich podjęło by się reprezentowania pana w sądzie

 

w kolejnym poście pisał pan:

"Zwykły rolnik zbytnio nie ma szans z tak wielką firmą jak Energa czy inne tego typu. Trzeba dobrze to przemyśleć, żeby nie popełnić błędu "

i tutaj zdecydowanie się z panem zgodzę ponieważ nie ma takiej siły przebicia jak korporacje prawne z resztą wielu prawników również nie było by w stanie ugrać odpowiedniej sumy gdyby nie stały za nimi większe organizacje u nas sprawa wygląda następująco nasi prawnicy są wykwalifikowanymi specjalistami i każdy z nich zajmuje się określoną dziedziną prawa w końcu nikt nie jest alfą i omegą we wszystkim

 

@ bamse

witam jeżeli chodzi o koszta to wyglądają one następująco:

na początku jest to wpłata kwoty 1200+vat na konto korporacji NATURALNIE W PRZYPADKU PRZEGRANEJ KWOTA TA JEST ZWRACANA Z WYŁĄCZENIEM KWOTY 200ZŁ chciałbym tylko zaznaczyć że do tej pory nasza korporacja nie przegrała żadnej sprawy związanej ze służebnością przesyłu

 

następnym kosztem jest procent od wygranej sprawy i jest to 20-30% w zależności od sprawy ponadto ja osobiście mam w zwyczaju obniżanie tego oprocentowania o 1% za każdego poleconego mi klienta myśle że to uczciwa propozycja

 

co do tego jak liczymy wartość odszkodowania to opisałem to już wcześniej wszystko jest uzależnione od wartości gruntu oraz jego rodzaju więcej szczegółów mogę udostępnić telefonicznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pirell    0

Nigdy w życiu nie wpłacę pieniędzy z góry, w Polsce jest zbyt wiele oszustów i ludzi bez honoru. Którzy patrzą tylko na łatwy zarobek, zamiast się wziąć do roboty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


kuzaj63    25

Co do korporacji FENIKS to radził bym poczytać na innych forach-nie wszyscy pozytywnie sie wypowiadają .

Czyli płacąc te 1200PLN nie interesują nas żadne inne koszty-ekspertyzy i tym podobne.

W razie ewentualnej przegranej sprawy nie będziemy ponosić żadnych kosztów sądowych ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam co do innych opinii to naturalnie gdyby wszystkie były pozytywne to było by to co najmniej podejrzane osobiście radziłbym poszukać w okolicy osób które już korzystały z naszych usług i ich zapytać o zdanie myśle że to będzie najlepszy sposób ponieważ internet przyjmie wszystko dodam tylko iż wiele mniejszych kancelarii przekazuje nam swoje sprawy nie tylko na służebność ale również reprywatyzacyjne czy związane z windykacją etc.

witam koszta sądowe to zupełnie inna kwestia i teoretycznie każdy musi zapłacić za siebie a znaczy to nie mniej niż to że jeżeli jakikolwiek prawnik wyłożył by pieniądze za państwa grozi mu zakaz wykonywania zawodu ale jesteśmy w stanie ominąć koszta sądowe w inny sposób tj. albo zupełnie zwalniamy klienta z kosztów sądowych albo jeżeli jest to nie możliwe zmniejszamy te koszta o 90% czyli na przykład jeżeli koszta sądowe wynosiły by 1000zł możemy zwolnić z nich naszego klienta całkowicie albo sprawić że zamiast 1000zł zapłaci złotych 100

w razie przegranej sprawy (do tej pory nie przegraliśmy jeszcze żadnej sprawy odnośnie służebności przesyłu) zwracamy opłatę 1200zł pomniejszoną o 200zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

slaw17    22

@Prawo4i4Finance piszesz że "w razie przegranej sprawy (do tej pory nie przegraliśmy jeszcze żadnej sprawy odnośnie służebności przesyłu) zwracamy opłatę 1200zł pomniejszoną o 200zł"

 

Z tego co mnie wiadomo sprawy o służebność przesyłu przegrać nie można. KC mówi że jeśli jedna strona wystąpi o służebność to strona przeciwna takiej służebności nie może odmówić. Inną kwestią jest czy przed Sądem za tom służebność dostaniemy satysfakcjonującą rekompensatę czy może energetyka zrobi nam zasiedzenie służebności.

 

PS koszt wpisowego do Sądu o służebność wynosi 40zł.

 

A jak wygląda skuteczność spraw za bezumowne korzystanie z gruntów przez energetykę?

Edytowano przez slaw17

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

StasiekS    72

Albo spraw gdzie na polu stoi jeden lub dwa słupy doprowadzające prąd do gospodarstw? Tylko proszę o jakieś przykładowe kwoty odszkodowań a nie słowa typu "Sprawę można wygrać".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie istnieje coś takiego jak zasiedzenie służebności może zasiedzieć się słup energetyczny ale nie służebność jako taka

 

co do jednego czy 2 słupów energetycznych to zależy jakie one są jeżeli są czyli jakie napięcie jest na linii bo od tego zależy strefa ochronna jeżeli są to słupy niskiego napięcia to przed przyjęciem sprawy trzeba zorientować się na ile będzie ona opłacalna dla obu stron czyli wyliczyć kwotę o jaką możemy się starać jeżeli jest ona niska to po prostu nie przyjmujemy sprawy bo to się nikomu nie opłaci bądź informujemy o tym klienta i czekamy na jego decyzję w każdym razie robią tak wszyscy kierownicy grup oraz doradcy w mojej strukturze

Edytowano przez Prawo4i4Finanse

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wroclawiak    0

@ bamse

witam jeżeli chodzi o koszta to wyglądają one następująco:

na początku jest to wpłata kwoty 1200+vat na konto korporacji

 

No nie to jakieś kpiny, kasa na konto tak po prostu zanim coś zaczna robić. JA dziękuję, szukam normalnej firmy, a nie naciągaczy.

Firmy z usług których korzystali sąsiedzi i dostali odszkodowania:

Odszkodowania za linie

Odszkodowania za słupy

Odszkodowania za linie przesyłowe

 

Reszta to naciągacze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

slaw17    22

UWAGA!!!

 

Ostatnio dowiedziałem się od moje prawnika że Sąd Najwyższy podjął uchwałę że przedawnienie roszczeń z tytułu odpłatnej służebności przesyłu, dla istniejących urządzeń przesyłowych mija po 3-ech latach od ogłoszenia ustawy (dotyczy przedsiębiorców). Niestety SN stwierdził również że rolnicy są przedsiębiorcami i ich również dotyczy trzy letni okres przedawnienia roszczeń.

 

W związku z tym rolnicy którzy chcą ustanowienia służebności przesyłu dla urządzeń znajdujących się na ich gruncie muszą najpużniej do 2.08.2011r.

zabezpieczyć swoje roszczenia ponieważ po tym czasie Sąd może uznać ich przedawnienie.

 

Jak dostane w swoje ręce uchwałę SN wrzucę ją na forum.

 

Jeśli chcecie uzyskać więcej informacji to skontaktujcie się z mec. Nowickim http://www.pkt.pl/s/...97/sed_lex.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

danielhaker    823

A ktoś na forum już z nimi wygrał? Jest w ogóle sens zakładać im sprawę w sądzie? Jakie odszkodowanie można dostać za łąkę którą przecina koło 7 słupów energetycznych do jednego gospodarstwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×