Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

polecam lejka w twoim wypadku jest to bardziej korzystne rozwiązanie ponieważ:

- lejek jest bardo lekki jeśli masz niską szopę to w dwóch go spokojnie wniesiecie

- jest porostu tańszy i ma stosunkowo małe zapotrzebowanie mocy

Opublikowano

A czy motyl się zapycha? Lepiej kupic kłosa czy zachodni używany? Kłos za 2400zł a zachodni za 1000zł sieje nawozy pół na pół z wapnem. Ile kłos rozrzuca metrów pół na pół nawozu i wapna? :blink:

Opublikowano

kup sobie amazone jakiś mały używany sprowadzony z zachodu oni produkują je chyba już od 50 lat tam jest wszystko dopracowane a i stal lepsza nie jak w polskim rdza po roku a jedno tarczówka nigdy nie wysieje tak dobrze jak dwie tarcze jak jeszcze miałem leja próbowałem wysiać wapno ale się ciągle zapychał amazone 400 używany gdzieś 1500-2000 kupisz w dobrym stanie

Opublikowano

Ja jak myślałem o zmianie siewnika nawozowego to w grę wchodzi jeszcze jakiś dwu tarczowy siewnik AMAZONE ale plany się zmieniły i kupiłem inny sprzęt

Opublikowano

Pytasz sie "Którego wybrać?" to ja Ci odpowiadam, że ten nowy, bo nowe to nowe wiadomo, że dłuzej pochodzi, chociaz używanym w dobrym stanie tez bym nie pogardził.. ;)

Opublikowano

Ale czy jak ma wszystko nowe z wierzchu to czy może byc zrąbany z wierzchu? Ile np. moze wychodzic taki pas skoro jest nowy i takie łożyska? Czy lepiej kupic nowego z gwarancją? ;) A może jakąś używke zachodnią?

Opublikowano

Motylem to i mokre wapno nie granulowane rozsiejesz ponieważ taśma to pcha a w lejku trzeba jeździć we 2 jeden na ciągniku a drugi w lejku siedzi i pogrzebaczem przetyka

Opublikowano

Witam,

Może coś podpowiecie gdyż jestem amatorem z małym siedliskiem po dziadkach. Mam C360 i chciałbym kupić rosiewacz nawozu do 1000. Poczytałem trochę postów i widzę że lejki jednotarczowe nie są zbyt dobrymi urządzeniami ale jak dla mnie wystarczy. W moich okolicach są dostępne lejki grasspolu, promaru. Oglądałem je dzisiaj i wiekszych róznic chyba nie ma, oba mają 4 łopaki. Na alegro znalzazłem podobny z 6 łopataki. Czy ktoś z was ma jakieś porównanie?

Maj jeszcze jedną sprawę jakiej długości wałek powinienem dobrać do takiego zestawu C360 + rozsiewacz lejek. A i jeszcze jedna sprawa wielkość lejka. Dla moich potrzeb jest wystarczajacy aby wsypać jednoroazowo np. 250 kg saletrzaku. Czy w taki lejek 300l to wejdzie czy brać coś wiekszego 350l, 400l. Tylko czy nie będzie problemu z kabiną.

Dzięki za info.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Siwecki97
      Witam, 
      Prosiłbym opinie o nowych polskich rozsiewaczy wapna. Cena do 80 tys. Może być ewentualnie trochę drożej, ale żeby ta dopłata była opłacalna. Z góry dziękuję 🤗 
    • Przez kellyq
      Szukam inspiracji gdzie w rozsiewaczu można zamontować czujnik wagi. Chodzi o rozsiewacz który nigdy nie posiadał wagi. 
    • Przez roni9411
      Witam. Posiadam raucha z quatronem A, bez wagi . Jak ustawiacie swoje rozsiewacze z aplikacji  czy robicie próbę kręcona. Ja gdy robie próbę kręconą to nieraz np w przypadku soki potasowej wysiewa mi za mało nawet o 50kg na ha. Próbę wykonuje tak jak w książce(odkręcam tarcze zakładam zsyp włączam wałem i czekam jak wyleci z minimum 30 kg nawozu po czym ważę i wpisuje wynik na komp który sam dobiera współczynnik.) Spotkałem sie z opinią że właśnie próby kręcone przekłamują i lepiej ustawix z aplikacji.  Jak wy to robicie? 
    • Przez Marcin_Matczak
      Witam potrzebuje opinię na temat rozsiewacza nawozu Rauch MDS 18.2 
    • Przez Bartoszek1994
      Cześć, przymierzam się do zakupu nowego rozsiewacza nawozów. Wybór padł na dwa modele Kuhn mds 18.2 lub Bogballe L15 plus. Obie maszyny w podstawie mają pojemność 700l, hydrauliczne otwieranie, wałek wom w zestawie, sito w komorze i szerokość siewu do 18m. Ceny obu po kilku telefonach są zbliżone +/- 22 tys. za to wyposażenie co wymieniłem  wyżej. Zastanawia mnie kwestia wykonania, skomplikowanie ustanawia i regulowania pracy przy poszczególnych nawozach. Zaletą Bogballe jest że ma siew graniczny w standardzie, w Kuhnie opcja za dopłatą. Z kolei oglądając kilka używek około 10 letnich to "ruda" bardziej zjadła bogballe, Kuhny lepiej opierały się rdzy. Mam małe gospodarstwo rozsiewacz chodził będzie z Zetorem 5211 dlatego nie chcę komplikować sobie pracy na kilkanaście hektarów upraw różnymi bajerami typu "komputer" zależny mi na prostej kalibracji, obsłudze i trwałości.
      Czy użytkuje ktoś z was te maszyny i ma cenne spostrzeżenia/ rady, dokonywał takiego wyboru w zakupie?
      Pozdrawiam 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v