Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A byli wczoraj u mnie z redakcji RPT w sprawie informacji na temat podgrzewacza bloku w mtzcie, artykuł ukaże się dopiero w marcu, ale z tygodnika rolniczego byli juz wczesniej i artykuł będzie w tym tygodniu, tzn. po niedzieli :D

Opublikowano

MTZ 820 z 2006r 1600h rozruch na 24V + świeca pło. przy -18 bo tylko tyle natura nagoniła do Legnicy we środę rano, 20s grzania,wciśnięte sprzęgło i gaz do podłogi.10-15s kręcenia rozrusznikiem, zapalony.

Opublikowano

Mam małe pytanie co do świecy płomieniowej.Zasilenie świecy płomieniowej jest na podciśnienie czy na nadciśnie3nie.Kupiłem nową siwiece , jeszcze jej nie podłączyłem i się zastanawiam iak ona działa .Znam działanie świecy płomieniowej ale przy nich jest pompka elekrryczna .Kto coś łapie to wie do czego to służy.Mam jeszcze pytanie dlaczego do mtzlepiej załorzyć od fergusona.Oglądałem obie i zastanawia mnie iedno dlaczego mtz ma dużo większą.

Opublikowano

gracjano

Ja mam z rok. prod. 1997 (kupiony w 1998) i jest to suuuuper maszyna. Straszyli, że będą wycieki itp. To wszystko bzdury. Wadą jest że lekki mrozik i słabo pali, lecz jest na to wiele sposobów (m.in zamknięcie kolektora ssącego, podgrzanie świec żarowych, czy wstawienie grzałki). Jak kupisz zadbanego to będzie ci chodził dożywotnio. Są to bardzo dobre ciągniki. Ewentualnie zastanów się nad Pronarem.

 

A zresztą jest chyba taki temat o opiniach na temat MTZ-ów.

Opublikowano

Dzięki zaawansowany, właśnie słyszałem o tych wyciekach i o słabym odpalaniu w mrozy,ceny tych modeli nie są straszne często przeglądam strony z ciągnikami i tak upatrzyłem sobie ten model

Opublikowano

witam mam problem z odpaleniem mtz mam nowy rozrusznik planetarny a nie chce krecic z kluczyka tylko slychac jakies tykanie a gdy ominie sie stycznik to pali a z kluczyka nie chce stycznik wymienilem na nowy i jest to samo co moze byc przyczyna?

Opublikowano

Kabel z żarówką, bądź probówka jeden przewód do masy a drugim sprawdzasz obwód. Zacznij od wejścia przy przekaźniku. Masę rozrusznik ma bo kręci na krótko, sprawdź jeszcze czy przewody dobrze są podłączone, do elektromagnesu oprócz grubego prądowego powinny schodzić 2 przewody. 1 powinien podłączony być do grubego prądowego i iść na zworę przekaźnika, 2 powinien wracać do elektromagnesu, to te 2 szerokie wsuwki, sprawdź czy w jednej jest prąd /czerwony przewód/ jeżeli jest, połącz je razem ,jeżeli rozrusznik ruszy wina przekaźnika, jeżeli nie przewód schodzący uszkodzony. Zrób obejście. Sprawdź czy stacyjka załącza przekaźnik.

Opublikowano

Mówcie co chcecie. Ja miałem Mtz z 96 roku. Sprzedałem miesiąc temu bo już swoje przeszedł. Mam przetarg w gminie na odśnieżanie więc ciągniczek musiał byc sprawny. Założyłem w nim rozruch 24V. Wsadziłem taki stycznik jak w ursusach 1614 itd. Chodził super a rozruszik trzymał średni 3 lata. Co zima to samo. Denaturat do baku. Jakieś 0,5l na pełen bak paliwa. Do tego samostart, i nie było mowy żeby nie zapalił, pięknie kręcił. Musiałem go sprzedac bo swoje przeszedł, do tego ja jeżdzę JD 6220, tata ursusem 1614 i mtz-a dostali 3 kierowcy na zmianę więc na wiosne nie było w nim już co remotowac. Sprzęgło dojechane, rozerwali mi przód, normalnie przednia oś odjechała z chłodnicą itd a reszta została, zrobiliśmy na sztuke i poszedł. Co do samostartów nie mam nic do nich, Mtz zapalał na nich dobre 10 lat, JD i ursus tak samo w zimę dostają go do filtra. Przy małych ilościach nawet służy silnikowi, bo łatwiej zapala a rozrusznik tak nie dostaje, ale powtarzam, przy małych ilościach. Podsumowując namawiam Cie na przerobienie go na 24 V. Pozdrawiam

Opublikowano

Witam, pytanie trochę z innej beczki,

Dlaczego moj Belarus 920 teraz latem gdy postoi np. dwa tygodnie, to słabo odpala, trzeba pokręcić troche, dodawać gazu i wówczas dopiero zaskoczy. Co kilka dni odpala od "dotknięcia" ale gdy postoi długo to już niebardzo... przebieg 39 mth

 

edit

 

Belarus stoi przodem lekko pod górkę, może paliwo się cofa do zbornika? jest taka możliwośc?

Kiedyś kolega vectre diesla mial zaparkowaną pod górkę i poźniej nie można jej było w ogóle uruchomić.

Opublikowano

Jeśli jest kto na tym świecie,

Kto się zna na MTZcie,

Niech mi powie z hardą miną

Jak odpalić ciągnik zimą?

Po północy dzisiaj wstałem

I baterie ładowałem,

Mam prostownik całkiem nowy

Duży, polski, rozruchowy.

Tamten spłonął wczoraj z rana

Podczas próby odpalania.

Pół dnia żeśmy ładowali,

Ale ciągnik... nie odpali!

Teraz jest już 7.10.

Łapie mnie powoli niechęć.

Siedem godzin ładowania,

Czas spróbować odpalania.

Znowu żeśmy próbowali

Ale ciągnik... nie odpali!

"Słyszysz synu? Coś tam pyka!

Będzie wina rozrusznika!

Jedź do miasta i kup nowy,

Model szybkooobrotowy.

Stary kręci już bezradnie,

Nowy ma jakąś przekładnie.

Marian bardzo go zachwala,

Ciągnik zawsze mu odpala"

Pojechałem i wróciłem,

Stary szybko wymieniłem,

Razem żeśmy wymieniali

Ale ciągnik... nie odpali!

"Nie ma rady, trza pomocy!

Kup baterię większej mocy.

Stara ma już chyba spięcie.

Trzeba mocy w takim sprzęcie!"

Pojechałem i wróciłem,

Nową szybko założyłem

Razem żeśmy zakładali

Ale ciągnik... nie odpali!

Nowy powód ojciec zwietrzył,

Że się ciągnik zapowietrzył.

Ściągnął przewód i o dziwo

Pompa podaje paliwo!

"Podczas próby odpalania

Próbuj ręczną pompowania"

Tak żeśmy kombinowali,

Ale ciągnik... nie odpali!

Może on nalerzy do tych,

że odpala poprzez popych?

Wszyscy z domu się zlecieli,

Wszyscy jakoś pomóc chcieli.

Długo żeśmy go tak pchali,

Ale ciągnik... nie odpali!

Na to dziadek nie wytrzymał:

"Ale mam pierdołe syna!

Skocz po linę, ciągnik drugi,

Tylko najpierw odczep pługi.

Zobaczycie moi mili,

Że odpali w jednej chwili.

Długo żeśmy go ciągali,

Ale ciągnik... nie odpali!

Mówię: "Tato, nie ma żartów,

trzeba użyć samostartu.

Bo na puszcze napisali,

KAŻDY SILNIK WNET ODPALI.

Całą puszkę wypsikałem

I na efekty czekałem.

Chyba błędnie napisali,

Ciągnik dalej nie odpali!

Tata do mnie: "weż no Młody

Przynieś wiadro wrzącej wody.

Woda byśmy go rozgrzali,

Może wtedy nam odpali?"

Dwa wiaderka żeśmy wlali,

Ale ciagnik... nie odpalił!

Dziadek bardzo się zasmucił:

"Może urok zły kto rzucił?"

A zdjąć urok sprawa trudna,

potrzebna skarpeta brudna.

Żeśmy go nię obcierali,

Ale ciągnik... nie odpali!

Trudna sprawa, co poradzić?

Nikt mądrego nic nie radzi.

Sto sposobów - zero skutków,

Każdy pogrążony w smutku.

"Trzeba będzie -stwierdził Tata -

czekać chyba aż do lata!!!"

 

:D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Barteksie
      Witam. Poszukuję uszczelnień do  pompy nsz50. Jednak jedyne jakie pasują do mojej są na Rosyjskich stronach. W załaczniku przesyłam jak wyglądaja uszczelki. Może ktoś wie gdzie mogę takie dostać.

    • Przez rastafarmer
      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
      Jestem nowym użytkownikiem- pomimo tego że przeczytałem regulamin, proszę o troszeczkę wyrozumiałości i uwagi jeśli robię jakieś błędy
      Mianowicie posiadam MTZ-ta 82 z przednim napędem. W najbliższym czasie chciałbym wymienić w nim opony z przodu.
      Fabrycznie mam wstawione 11,2 R20. W związku z powyższym mam do Was pytanie- czy jest możliwość wstawienia opon 12,4 R20? Czy to się wszystko "zgra" bez wymiany tylnych opon?
      Proszę o porady i uwagi.
      Pozdrawiam!
       
      Szymek
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v