misiu125cm

Napięcie ładowania regulatora Ursus c 330

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
misiu125cm    0

Witam sedecznie. Interesuje mnie jakie powinno być prawidłowe napięcie ładowania regulowane przez mechaniczny regulator napięcia ciągnika ursus c 330. Ogólnie wiadomo że w instalacjach samochodowych napięcie ładowania wynosi 14,2 -14,4 V. Analizując instrukcję napraw dotyczącą regulatora zauważyłem, że napięcie ładowania powinno być w zakresie 15+- 0,5 V. Co więcej na stronie improdus w danych regulatora RG 15 C znalazłem także informację, że napięcie regulowane biegu jałowego zawiera się w 15+-0,5V. Czy może wie ktoś z czego wynikają te różnice tzn. czy wynika to z małej mocy prądnicy (150W P20c) która oddaje max prąd 12,5A, czy może dawniej były inne normy dotyczące napięć ładowania?.

Ps. To mój 1 post na tym forum więc wybaczcie ewentualne niedociągnięcia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Napięcie ma wynosić 13,8V-14,4V bez względu czy jest to prądnica prądu stałego, czy alternator. Wynika to z właściwości obecnie produkowanych akumulatorów. Dawniej akumulatory były produkowane według trochę innej technologii i dlatego zalecano inne napięcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
misiu125cm    0

Elektrotechnik bardzo dziękuję Ci za te informacje, lecz chciałbym CIę zapytać o jeszcze jedną kwestię :) W związku z tym, że obecnie napięcie ładowania mam za wysokie( sięga 15,5V), muszę wymienić regulator ( stary nie jest łatwy w regulacji, pozatym pewnie niedługo znowu zmienił by nastawy ma już trochę nadpalone styki ). Znalazłem w ofercie elektroniczne regulatory prądnicy firmy APE Polskiej Produkcji. Ponieważ w ciągniku mam założoną już od dawna prądnicę P20b 12V 25A 2400 obr od syreny wydaje mi się że byłby lepszy do niej regulator elektorniczy od syreny RP 15K który ma parametry takie jak na prądnicy tzn 12V 25A. Wydaje, że zakładając elektroniczy regulator dedykowany do 330( 12V 12,5A) nie wykorzysta on w pełni mocy prądnicy P20b gdyż ona może oddać 25A co w porównaniu do prądnicy p20c która oddaje max 12,5 jest znacznie więcej. Czy dobrze kombinuję z tym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Kolega lepszego chyba nie mógł polecić :D Zamontuj sobie polski z Elmotu, części dostępne i tani w eksploatacji. Kiedyś montowałem lucasa bo klient taki miał i po 2 miesiacach przebiło diodę w mostku i zmieniliśmy na polski i do dziś pracuje w ciagniku


agrotysk.pl


Ryki - Słowackiego 23


============================


Zwoleń - Krakowska 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Ale o co ci biega. ;[Jest gwarancja a to że dioda padła to i padnie bez ale w polskim.Wystarczy ze altek nie będzie miła dobrego połączenia z kontrolką ładowania albo z akumulatorem i po ptokach.Diody padają jak muchy po muchozolu :D

. B) :P

Edytowano przez balcerek1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Elektrotechnik bardzo dziękuję Ci za te informacje, lecz chciałbym CIę zapytać o jeszcze jedną kwestię :) W związku z tym, że obecnie napięcie ładowania mam za wysokie( sięga 15,5V), muszę wymienić regulator ( stary nie jest łatwy w regulacji, pozatym pewnie niedługo znowu zmienił by nastawy ma już trochę nadpalone styki ). Znalazłem w ofercie elektroniczne regulatory prądnicy firmy APE Polskiej Produkcji. Ponieważ w ciągniku mam założoną już od dawna prądnicę P20b 12V 25A 2400 obr od syreny wydaje mi się że byłby lepszy do niej regulator elektorniczy od syreny RP 15K który ma parametry takie jak na prądnicy tzn 12V 25A. Wydaje, że zakładając elektroniczy regulator dedykowany do 330( 12V 12,5A) nie wykorzysta on w pełni mocy prądnicy P20b gdyż ona może oddać 25A co w porównaniu do prądnicy p20c która oddaje max 12,5 jest znacznie więcej. Czy dobrze kombinuję z tym?

 

Jedyne co może się stać z regulatorem od prądnicy P20c przy podłączeniu do prądnicy P20b to uszkodzenie diody Schottky'ego wbudowanej w regulator. Dlatego tak jak piszesz lepszym rozwiązaniem będzie zamontowanie regulatora RP 15K. A najlepszym rozwiązaniem będzie montaż używanego A 124.

Ale o co ci biega. ;[Jest gwarancja a to że dioda padła to i padnie bez ale w polskim.Wystarczy ze altek nie będzie miła dobrego połączenia z kontrolką ładowania albo z akumulatorem i po ptokach.Diody padają jak muchy po muchozolu

A co ma wspólnego połączenie z kontrolką ładowania z uszkadzaniem się diod? Poza tym Lucas jest alternatorem wymagającym starannej obsługi i nienagannej instalacji w ciągniku, a wszyscy wiemy jaka jest kultura techniczna w polskim rolnictwie. I właśnie z tego wynikają wszelkie uszkodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
misiu125cm    0

Dziękuje panowie za informacje. Póki co narazie założę nowy regulator elektroniczny gdyż jest sporo tańszy od mechanicznego oryginału. Jeżeli będę wymieniał na alternator co nastąpi napewno gdy go pozyskam i prądnica będzie wymagała nakładów to tylko i wyłącznie oryginalny Elmot A 124, żadnych summry ani innych chinskich wynalazków. Instalcję w ciągniku mam w bdb stanie wszytsko w oryginale; na prądnicy akumuatory działają już 10 lat i są w bdb kondycji ,ale są utrzymywane w czystości zaciski smarowane, kontrolowany elektrolit, a przed wyciągnięciem na zimę doładowane są prostownikiem.

Ps. Przyjemnie się uzyskuje informacje na tym forum co bardzo cieszy już po 1 temacie który napisałem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

No ja elektromechanikiem nie jestem ale wiem że alternatory 9 diodowe poprzez kontrolkę zbudzają się i poprzez kontrolkę regulator napięcia reguluję napięcie ładowania a jak braknie połączenia z kontrolką ładuję do bólu co powoduję przeładowanie akumulatorów i przegrzewanie się alternatora i diod.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    72

No ja elektromechanikiem nie jestem

To by się zgadzało. ;)

 

Bo tylko ta część postu jest prawidłowa.

ale wiem że alternatory 9 diodowe poprzez kontrolkę zbudzają się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Kolega wie że dzwoni ale nie wie w którym kościele, przy braku połączenia z kontrolką alternator sie nie wzbudzi, chyba ze na wysokich obrotach jak ma silny magnetyzm, przy braku połaczenia prądowego z akumulatorem alternator nie ma obciążenia ani punktu odniesienia ładowania i wtedy rozkręca sie na max co skutkuje paleniem diod


agrotysk.pl


Ryki - Słowackiego 23


============================


Zwoleń - Krakowska 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

No a jak się wzbudzi to co z czego punkt odniesienia.Chyba z d--y i ładuję do bólu.

(Kolega wie że dzwoni ale nie wie w którym kościele,) może i tak.

(chyba ze na wysokich obrotach jak ma silny magnetyzm, przy braku połączenia prądowego z akumulatorem alternator nie ma obciążenia ani punktu odniesienia ładowania i wtedy rozkręca się na max co skutkuje paleniem diod) no i jedno pytanie co ciekawszego napisałeś.Punkt odniesienia to kontrolka.Mów mu o kościele a on powie moje ciele.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    72

Kolego @balcerek1 nie masz racji.

Alternator 9 diodowy punkt odniesienia ma z 3 diod wzbudzenia. Tak więc po wzbudzenia się alternatora kontrolkę ładowania możesz wyjąć a i tak ładowanie będzie prawidłowe. Potrzebna jest dopiero przy ponownym wzbudzeniu alternatora.

Jeśli jej nie będzie, a na wirniku pozostanie dość silny magnetyzm szczątkowy to po zwiększeniu obrotów, może dojść do samowzbudzenia i ponownie punktem odniesienia co do napięcia ładowania jest wyjście 3diod podpięte do regulatora napięcia do styku 15 razem z kontrolką ładowania oczywiście.

Nieobciążenie głównego wyjścia alternatora czyli nie podpięty akumulator powoduje, że regulator winduje napięcie ładowania do wartości przekraczających możliwości diod powodując ich spalenie.

Zachęcam do obejrzenia schematu alternatora 9 diodowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Spoko może się i nie znam i wiem jaki jest schemat 6 i 9 diodowego alternatora i zasady działania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    72

To skoro znasz zasady ich działania to skąd te teorie? :)

A jeśli chodzi o alternator 6 diodowy to jeśli w nim będzie przerwa ze stacyjką(nie mylić z kontrolką), czyli jednocześnie brak punktu odniesienia i zasilania regulatora przestanie on ładować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

A co powiecie że dzisiaj jeździłem c 360 i wyleciał bezpiecznik od kontrolki i w alternatorze elmotowskim padły diody bo kontrolka się żarzy delikatnie i ładowanie na światłach osiąga do 13 V a bez do 14 V.Nie ma czasu go rozbierać i założy się rano drugi.Tego rozbiorę w niedziele i sprawdzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    72

Poleciała dioda wzbudzenia. Jak były oryginalne to całkiem normalne, że się w końcu palą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Panowie, proponuję zakończyć dyskusje o alternatorze, bo nie o tym jest temat. Następne posty będą nagradzane +1 punktem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
misiu125cm    0

Witam ponownie, założyłem regulator elektroniczny RP 15K do współpracującej prądnicy P20b dzięki temu napięcie ładowania jest już prawidłowe. Dziękuję za dyskusję kolegom, a w szczególności koledze Elektrotechnik za cenne wskazówki. Pozdrawiam.

Edytowano przez misiu125cm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GrubyC330    0

Witam, odkopie temat Panowie mam taki problem alternator A124F2-14V-44/53A podłączyłem w taki sposób 30 pod + na aku 15 do 15 regulatora(15RAa 14V4) i do kontrolki ladowania z niej zaś do 15 przy stacyjce no i 67 do regulatora przy 700obr/min kontrola gaśnie a na aku mam 12.9V przy 900obr/min jest 14.4V ale regulator nie zbija przy 2500obr/min mam prawie 17V nie wiem już co jest nie tak nowy regulator wczoraj założyłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Kandzik
      Witam, mam problem a mianowicie nie wiem czy listwy w podajniku pochyłym mogą trzeć o blachę dolnią podajnika 
    • Przez ponti321
      Witam.. Czy miał ktoś może styczność z nową serią Ursusa 5314.. Przyglądając o l x natrafiłem na ten model w odświeżone wersji.. Z tego co zauważyłem to są dostępne 4512,5314 i 6014.. Wiecie coś na ten temat?
    • Przez UltraMario
      Dzień dobry agromaniacy. 
      Od miesiąca jestem szczęśliwym posiadaczem URSUS’a 4514 (przeszczęśliwym po przesiadce z C-360) . Ale już oprócz drobnych awarii i niedociągnięć w elektryce mam problem z wyciekiem po lewej stronie przedniego mostu. Mianowicie, podczas talerzowania zauważyłem, ze ze zwrotnicy kapie olej na felgę. Podczas pracy polowej drobny wyciek, podczas jazdy po asfaldzie wysokim biegiem zaczyna się robić brudno. 
      Moje pytanie: czy ktoś to już rozbierał i może mi powiedzieć czy można to zrobić samemu? 
       
      Zdjecia w załączniku. 
      Pozdrawiam i liczę na wskazówki




    • Przez Darek914
      Mam problemy z temperaturą w czasie  orki temperatura wchodzi na 90 stopni raz 80 raz 85 i tak raz za razem nie wiem co jest.Nowa uszczelka pod głowicą termostat nowy ,czy miał ktoś taki problem?
    • Przez MichalSiemano
      Zakupię ciągniki ursus c 330 c 360 c 360 3p  914 1014 1614 1012 912 ITD.. zetor 5211 7211 7245 5245 itd   KAŻDY STAN z dokumentami i bez sprowadzone krajowe PROSZE DZWONIĆ LUB PISAĆ PRIV TYLKO WYMIENIONE RZECZY!!!!!OFERTY Z OLX ZNAM likwidujesz gospodarstwo wymieniasz sprzet stoi u ciebie nie potrzebny pisz

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.