Skocz do zawartości
Mattti

Samochód dla ROLNIKA [Połączone]

Polecane posty

Legend    0

Nie kupujcie samochodow spod znaku lwa. Mają źle rozwiązaną belkę skrętną, tutaj przeczytajcie o usterkach. Czyli kilkuletni peugeot, citroen odpada.Dla rolnika najlepszy diesel wolnossący :) passat.

 

No ale nie wszystkie ''expercie'' i obecnie chyba belki już są nie stosowane , np 406 1.8benzyna którego mieliśmy nie miał,5 lat użytkowania 100tys przebiegu u nas(jak kupiliśmy miał 200tys)i ani razu nie zawiódł ,tylko wymiany oleju i raz zawieszenie z tyłu.Co do citroena to przejedź sie Xantią albo c5 z hydropneumatykiem to zobaczysz co to komfort jazdy, ideał na nasze drogi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69

i kto tu ma problemy z czytaniem ?

halo ? co prosze ? :D

jak bys sie znał to bys wiedział ze te audi potrafi zgubic nawet 100KM, ale ty pojecia nie masz, na papierku to ja wiem ze to pieknie wyglada

nie pisałem nic o lpg takze daruj sobie jakies bezpodstawne wywody, poza tym tez nie jestem fanem lpg

 

Rozumiem że stare W124 nie zgubi ani jednego konia ?? Podobnie jak Ty, nie jeździłem jednym ani drugim i dane wziąłem z "papierka". Stare są tylko dobre wino i czasy. O LPG nie tyczyło się Ciebie, na Zachodzie Europy ludzie kupują benzyniaki i nimi jeżdżą, u nas się kombinuje i ten FSI trochę nie pasuje do naszej rzeczywistości. Sam jeździłem Audi 80 z LPG 7 lat, zdawało to egzamin, jednak diesel o tej samej pojemności mi bardziej odpowiada. Ja mam zresztą zasadę, kupuj takie auta, żeby Cię było stać na pełen bak i na nowe części. Nudne już się to robi, ciesz się swoim W124, to naprawdę wyjątkowe auto, zawsze robiło na mnie wrażenie. W Niemczech podobno się mówi, że to ostatni prawdziwy Mercedes, bo wymyślony i wyprodukowany tylko przez Niemców.  W latach swojej świetności zapewne przebijało resztę niemieckiego "chłamu". Dziś to już niestety przeżytek, zastosowane technologie mocno odstają od obecnych a większość egzemplarzy to zużyty szmelc (zwłaszcza że auta robiły za woły robocze i mają przynajmniej po 18 lat), powoli robi się zabytkiem i coraz mniej się tego widzi.

Kolego Genius9872, zrozumiałem Cię na opak za co przepraszam B) .

Edytowano przez Kaszlak79

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
franekCuull    50

Tylko żeby jeszcze było Cię stać na jego utrzymanie bo kupić to nie wszystko.Samochody tej klasy są dla ludzi z grubym portfelem jak taki masz to sobie kup nikt Ci nie broni.Wszystko dla ludzi.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Rozumiem że stare W124 nie zgubi ani jednego konia ?? Podobnie jak Ty, nie jeździłem jednym ani drugim i dane wziąłem z "papierka". Stare są tylko dobre wino i czasy. O LPG nie tyczyło się Ciebie, na Zachodzie Europy ludzie kupują benzyniaki i nimi jeżdżą, u nas się kombinuje i ten FSI trochę nie pasuje do naszej rzeczywistości. Sam jeździłem Audi 80 z LPG 7 lat, zdawało to egzamin, jednak diesel o tej samej pojemności mi bardziej odpowiada. Ja mam zresztą zasadę, kupuj takie auta, żeby Cię było stać na pełen bak i na nowe części. Nudne już się to robi, ciesz się swoim W124, to naprawdę wyjątkowe auto, zawsze robiło na mnie wrażenie. W Niemczech podobno się mówi, że to ostatni prawdziwy Mercedes, bo wymyślony i wyprodukowany tylko przez Niemców.  W latach swojej świetności zapewne przebijało resztę niemieckiego "chłamu". Dziś to już niestety przeżytek, zastosowane technologie mocno odstają od obecnych a większość egzemplarzy to zużyty szmelc (zwłaszcza że auta robiły za woły robocze i mają przynajmniej po 18 lat), powoli robi się zabytkiem i coraz mniej się tego widzi.

Kolego Genius9872, zrozumiałem Cię na opak za co przepraszam B) .

 

niby czemu fsi nie pasuje do naszej rzeczywistosci ?

nie dlatego nie pasuje ze sie kombinuje tylko dlatego ze to parch, jako nowy to jakos to sie sprawdza, ale Polak kupuje samochod uzywany, 5,10 letni, a wtedy widac ile dany pojazd jest naprawde warty

 

co do W124 to ja go nie wychwalam w kazdym poscie, ale ty widze ciagle o tym ałdi i ałdi  ;)

co do 1.9 tdi 90 i 110 KM to zgoda, swietne silniki, wystarczajaco szybkie i bardzo ekonomiczne, tanie w utrzymaniu, ale zabiła je komunistyczna unia, tak jak całą zachodnią motoryzacje 

Edytowano przez ventador

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1889

ludzie skończcie już, jednego stać na nowe, to i nowe chwali, drugi jeździ 10 letnim samochodem, i on dla niego jest najlepszy

każdy ma swoją rację, i tego się trzymajmy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69

Nigdy stary nie będzie najlepszy, bądźmy obiektywni. Każde auto było kiedyś nowe. Im starsze tym więcej problemów stwarza, tego się nie uniknie. Mam co mam bo pieniądze idą na rozwój, ale wolałbym jeździć nowym i nowoczesnym autem. Jeden Polak kupuje 10 letni, drugi kupuje nowy, i nie musi być bogaczem. Fakt że tych drugich jest znacznie więcej, ale prawdą też jest że często wolimy kupić lepsze używane niż gorsze nowe. Jak to powiedział znany dziennikarz motoryzacyjny Jerzy Iwaszkiewicz. dla Polaka auto to lekarstwo na jego kompleksy. Mój wujo ma raptem 46ha i jak już wspomniałem wcześniej, kupił sobie nówkę VW Passata w 2012 roku. Co więcej, On nigdy nie kupował używanego auta, kupował nowe takie na jakie go było stać w danym czasie i jeździł 12-15 lat. Na pewno nie ma co krytykować ludzi za to, że nie mają na nowe, a tych co mają nowe nie ma co wyśmiewać że nowe to tandeta i nic nie warte. Starych technologi nie zabija wyimaginowana komuna tylko postęp i konkurencja, gdyby nie postęp dalej jeździlibyśmy zwierzętami jucznymi.

Co do Merca G klasy, nietuzinkowe auto. Kupa kasy, ale jak kogoś stać to tylko pogratulować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Powiem Ci tak, co jest lepsze wg Ciebie? Nowa chińska brzytwa za 50 zł czy 10-letnia niemiecka z dożywotnią gwarancją za 150zł? Co lepsze nowa opona celly za 100 zł czy 5-letnia używka pirelli w bdb stanie za 150zł? To samo samochody, to że coś jest nowe nie znaczy że przeżyje coś starego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69

Dlaczego mamy popadać w skrajności a do tego stawiać znak równości pomiędzy wszystkim ?? To prowadzi często do błędnych osądów. Ale odpowiem, brzytwę wolałbym niemiecką bo nie ma się raczej w niej co zużyć (co najwyżej będzie jej mniej), a stal mają Niemcy lepszą. Ale oponę, jakąkolwiek by nie była, nową, na bezpieczeństwie nigdy nie oszczędzałem, opony zawsze nowe kupuję.

Ja zadam inne pytanie, mniej skrajne, co byś wolał, nową np. Skodę lub Seata czy używane BMW w tej samej kasie ?? Używkę oponę Pirelli czy nową Dębice albo Barum ?? Nowego Zetora czy używanego JD ?? Dasz mi kolego pewność, że 5 letnie BMW z Niemiec, z przebiegiem nieraz blisko 150tys. przeżyje nówkę Skodę z salonu (jak by nie było, auto grupy VW) i przez ten cały okres będzie się tak samo sprawowało jak auto z salonu ?? Racja, Skoda nie da takiej frajdy z jazdy i prestiżu, ale nie wszyscy tylko na to patrzą. Mi chodzi tylko o to, że często za cenę używanych rzeczy z górnej półki mamy nowe ze średniej, jak dla mnie jest wiele za i przeciw a wybór już nie jest taki jasny. Ja bym wolał średnią półkę ale nowe w tej samej cenie. Jest gwarancja (fakt, nie za darmo) i znasz w 100% przeszłość pojazdu, bo przed Tobą nikt jej nie miał. W przypadku brzytwy nie ma to znaczenia, ale z autem jest już inaczej.

Ludzie, trochę mniej emocji, trochę więcej głosu rozsądku. Poza tym temat nie jest ani o brzytwach ani o oponach.

 

Edytowano przez Kaszlak79

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

" Jak to powiedział znany dziennikarz motoryzacyjny Jerzy Iwaszkiewicz. dla Polaka auto to lekarstwo na jego kompleksy"

100% racja, dlatego wielu ludzi uwaza sie za lepszych majac nowszy, niekoniecznie lepszy samochod, jak im mówie ze jezdzisz biedaplastikiem to zaraz reakcje typu : a ty to co tu sie wymadrzasz ? sam masz starego parcha a innych chcesz pouczac ? 

z tym ze ja w zyciu widziałem nie takie fury pracujac w serwisie, jezdziłem, dotykałem samochody kosztujace jako nowe po 300, 400, 500 tys i wiem ile to jest naprawde warte

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69

Ja się patrzę na to z innej perspektywy, pieniądze są tylko jedne a Ja jestem przeciętnym człowiekiem. Zamiast używkę BMW, Merca czy Toyoty, wolałbym z tych pieniądzach nowy "biedaplastik" gdzieś ze środka i mieć gdzieś czy przebieg na pewno oryginalny i czy nie bity czasem. Oczywiście wolałbym mieć nówkę topowego modelu z topowych niemieckich czy japońskich marek, ale tak naprawdę na to stać nielicznych i to nie tylko w Polsce. Ja nigdy nie krytykuję ludzi, których nie stać na nowe auto, ale też nie jaram się tym, że moje 20 letnie Audi to coś wyjątkowego. To starutkie auto, wymaga coraz większej uwagi i poświęconego czasu. Prawdę powiedziawszy trzymam je, bo puki co daje jeszcze rady (może ten Niemiec rzeczywiście o nie dbał...) a naprawy mam tylko po cenach części bo sam robię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

uwierz mi ze te nowe wymagaja równie duzo uwagi i jeszcze wiecej pieniedzy na naprawy  ;)

 

oczywiscie maja wiecej bajerów, lepszy komfort, dynamike itp 

spalanie juz niekoniecznie nizsze,  raczej wyzsze

wezmy np. silniki 1.9 2.0 tdi

najmniej paliły 1.9 tdi na pompie rozdzielaczowej, te na pompowtrysku juz wiecej, te na common railu takze wiecej od tych na pompie, takze nie do konca jest tak ze postep daje wiecej (mocy, dynamiki) za mniej (paliwa)

oczywiscie nie sa to jakies wielkie róznice ale 1 litr ON da sie zauwazyc w tym przypadku 

Edytowano przez ventador

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    220

Ale przecież to żadne odkrycie .Tak samo samochody ,ciągniki , maszyny czy  ziemia   -warte są tak naprawdę tyle za ile się sprzedają i tyle .

Wszystko jest dla ludzi i wszystko ma swoją cenę , a czy ona jest realna czy zawyżona to już inna kwestia bo tu popyt decyduje .Wybór jet spory więc w czym problem ?Czy ktoś coś musi ?NIE ..każdy orze jak może -PROSTE .

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kaszlak79    69

uwierz mi ze te nowe wymagaja równie duzo uwagi i jeszcze wiecej pieniedzy na naprawy  ;)

 

oczywiscie maja wiecej bajerów, lepszy komfort, dynamike itp 

spalanie juz niekoniecznie nizsze,  raczej wyzsze

wezmy np. silniki 1.9 2.0 tdi

najmniej paliły 1.9 tdi na pompie rozdzielaczowej, te na pompowtrysku juz wiecej, te na common railu takze wiecej od tych na pompie, takze nie do konca jest tak ze postep daje wiecej (mocy, dynamiki) za mniej (paliwa)

oczywiscie nie sa to jakies wielkie róznice ale 1 litr ON da sie zauwazyc w tym przypadku 

Chciałbym żeby np. moja A4 z 1995 roku mniej się psuła i mniej kosztowały te naprawy niż u Passata mojego wujasa z 2012 roku. Tak niestety nie jest, bo On następne 150 tys. zrobi bez większej usterki (nie mówię o serwisie, to się robi w każdym aucie) a Ja za ten czas pewnie wymienię sprzęgło (już zaczyna szarpać), ze 3-4 wahacze, jeden przegub już stuka przy skręcaniu a skrzynia zaczyna rzęzić pod maksymalnym obciążeniem... Silnik już tak też żwawo nie odpala na zimno. Czas i kilometry są nieubłagalne. Nowe technologie zawsze są droższe bo więcej oferują.

Silniki palą więcej, bo mają jednak więcej mocy, która jest potrzebna bo auta są coraz większe i cięższe. Porównajmy tylko niesamowicie popularnego VW Golfa, jak rosła moc silników i samo auto przez wszystkie generacje, począwszy od I do VII. Rosło auto, montowano coraz większe silniki o coraz większych mocach. Dziś mniejsze VW Polo jest już wielkości Golfa II a może nawet III, osiągów też nie ma co porównywać. Mocy z powietrza nie ma, a jednak silniki palą o wiele mniej na wyprodukowanie 1 KM mocy.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

i kto tu ma problemy z czytaniem ?

halo ? co prosze ? :D

jak bys sie znał to bys wiedział ze te audi potrafi zgubic nawet 100KM, ale ty pojecia nie masz, na papierku to ja wiem ze to pieknie wyglada

nie pisałem nic o lpg takze daruj sobie jakies bezpodstawne wywody, poza tym tez nie jestem fanem lpg

 

Każde auto potrafi zgubić 100 KM. Nawet te przedwojenne. Nie mówię już o 124. Jeśli są jakieś usterki jest utrata mocy proste. Ostatnio w stanach testowano s8 4,0 tfsi. 2 tonowe auto rozpędza się do setki w 3,9 s według pomiarów kilku redakcji. Dziennikarze kilku redakcji nie wierzyli, że silnik 560 KM potrafi tak rozpędzać to auto. Podejrzewali, że audi świadomie zaniża moc. Jednak pomiary potwierdziły, że motor ma tyle KM i że tak dobrze ciągnie.

 

Ja sobie będę kupywał Mercedesa G-klase 2010r.

 

 Resoraka czy zdalnie sterowany?

 

Powiem Ci tak, co jest lepsze wg Ciebie? Nowa chińska brzytwa za 50 zł czy 10-letnia niemiecka z dożywotnią gwarancją za 150zł? Co lepsze nowa opona celly za 100 zł czy 5-letnia używka pirelli w bdb stanie za 150zł? To samo samochody, to że coś jest nowe nie znaczy że przeżyje coś starego. 

 

Porównanie bez sensu. Samochód to bardziej złożony produkt niż brzytwa czy opona. Równie dobrze mogę zapytać czy woleli byście kapryśną 18 czy ułożona emerytkę. Sens taki sam. A raczej jego brak

 

" Jak to powiedział znany dziennikarz motoryzacyjny Jerzy Iwaszkiewicz. dla Polaka auto to lekarstwo na jego kompleksy"

100% racja, dlatego wielu ludzi uwaza sie za lepszych majac nowszy, niekoniecznie lepszy samochod, jak im mówie ze jezdzisz biedaplastikiem to zaraz reakcje typu : a ty to co tu sie wymadrzasz ? sam masz starego parcha a innych chcesz pouczac ? 

z tym ze ja w zyciu widziałem nie takie fury pracujac w serwisie, jezdziłem, dotykałem samochody kosztujace jako nowe po 300, 400, 500 tys i wiem ile to jest naprawde warte

 

Wielu ludzi leczy kompleksy autami. Ale nie znaczy to, że wszyscy to robią. Dlatego, że dwudziestoletnimi bieda plastikami nie chcą jeździć. Tak zaczynam myśleć czytając twoje wypowiedzi, że kompleksy to ty masz. Względem ludzi jeżdżących nowszymi autami. Nie potrafisz zrozumieć, że ktoś nie chce 20 letniego auta. Woli mniejsze nowsze i wcale nie dlatego, że ma jakieś kompleksy czy chce szpanować. A po prostu tak chce.

Ps ja widziałem nawet auta za milion. Ale bałem się dotknąć żeby odcisków nie narobić lub właściciel po łapach nie dał hehe. Normalnie żenada.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

wiesz widziec a jezdzic nimi to dwa rózne rzeczy  ;)

panie hu-bercik

 

nie rozumiem czemu w ludziach siedzi takie przeswiadczenie ze jak masz stare auto to napewno w zyciu jestes nieudacznik, nic nie widziałes, sciemniasz, jestes zerem, na nic cie nie stac itd

to jest dopiero żenujace hubertuss

 

Edytowano przez ventador

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    331

Kolego Tomasz78 wygląda na to że bardzo cię boli że nie stać cię ani na SUVa (którego tak krytykujesz) ani na 4x4. No tak twoje Audi cudo najwspanialsze..... który rocznik? Pewnie 98...... najlepszy rocznik ......1.9TDI  90KM bez dwumasy  na którą cię nie stać...... Nie ma sensu tu się spierać bo z tego co czytam na forum każdy chwali swoje auto a i tak jakby miał kase to kupiłby coś lepszego nowszego. Trzeba liczyć się z tym że każda prawdziwa terenówka będzie droższa w utrzymaniu od osobowego, ale jak kolega który rozpoczął temat i pyta się właśnie o 4X4 to po co zaśmiecać wypowiedziami..... moje Audi to a moje tamto....

Nie bój się stać mnie tylko po co jak mieszkam pod miastem a nie gdzieś w polach i nie krytykuje suva (jeśli tak pokaż gdzie ) tylko twoje obrażające wypowiedzi (najpierw myśl a potem pisz) co do mojego auta to spoko akurat jest 4x4 (quattro) i v6  prawie 200KM więc wiesz troche to juz potrafi .A za twoja wypowiedz wszystkim użytkownikom osobówek należy się przepraszam ale widać chwalenie sie jest dla Ciebie priorytetem a do reszty chyba  nie dorosłeś jeszcze .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Koledzy kłócicie się lecz nie ma o co każdy jeździ czym ma i ok, bo na to go akurat stać. Jednym jest potrzebny oszczędny samochód do którego części zamienne są tanie inni nie będą się z tym liczyć bo będzie miał inne wyobrażenie czy też możliwości. Pracując w moim gospodarstwie oraz terenie i pracy. Wiem że nie ma samochodu idealnego a już na pewno nie ma idealnego do wszystkiego. W gospodarstwie fajnie sprawdza się wersja z dwoma autami coś 4x4 ( u mnie jest to Suzuki Grand Vitara) w teren oraz autko do wyjazdu gdzieś czy do miasta i jeśli się ma trochę wolnej gotówki coś do zabawy rozrywki u mnie udało się coś znaleźć lecz gdybym miał kupić to autko pracują tylko w gospodarstwie raczej bym go nie kupił. W sumie są cztery autka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1889

wiesz widziec a jezdzic nimi to dwa rózne rzeczy  ;)

panie hu-bercik

 

nie rozumiem czemu w ludziach siedzi takie przeswiadczenie ze jak masz stare auto to napewno w zyciu jestes nieudacznik, nic nie widziałes, sciemniasz, jestes zerem, na nic cie nie stac itd

to jest dopiero żenujace hubertuss

 

ja mam stare auto, pewnie starsze od niektórych z was

jeżdżę Golfem 1.9TD z 93r., żona jeździ Polo 1.9D z 96r., czy jestem nieudacznikiem??? sądzę że nie, po prostu inwestuję pieniądze w co innego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

wiesz widziec a jezdzic nimi to dwa rózne rzeczy  ;)

panie hu-bercik

 

nie rozumiem czemu w ludziach siedzi takie przeswiadczenie ze jak masz stare auto to napewno w zyciu jestes nieudacznik, nic nie widziałes, sciemniasz, jestes zerem, na nic cie nie stac itd

to jest dopiero żenujace hubertuss

 

Ja nie atakuje ludzi nazywając ich lemingami, plastikowymi chłopcami tylko dla tego, że jeżdżą innymi samochodami niż ja. Piszę wręcz, że każde auto jest dobre, aby dobrane dobrze do potrzeb i możliwości. Za to ty z uporem maniaka wbijasz większości na przekór, że stare jest super a nowe to złom. Więc kto tu ma kompleksy widać gołym okiem.

PS rozumiem, że pracując w serwisie wprowadzałeś i wyprowadzałeś z warsztatu te drogie samochody na parking. Bo starsi koledzy już się tak najeździli drogimi furami i im się nie chce. No faktycznie masz doświadczenia z drogimi furami. Gdybyś tylko wsiadł do nowej s klasy czy a 8 po to, aby wjechać na warsztat. I tylko zamknął drzwi. To już by ci się odechciało w 124. Ponieważ dostrzegł byś kolosalną różnicę. Nie mówiąc o przejechaniu kilku metrów.

@bratrolnika ty przynajmniej nie próbujesz udowodnić, że twój golf jest lepszy od nowego golfa7. To jest normalne, że ludzie jeżdżą starymi autami. Ale gdy próbują wmówić wszystkim dookoła, że ich stare auto jest lepsze niż te nowe, nazywając wszystkich lemingami czy plastikowymi chłopakami. Tylko za to, że jeżdżą nowszymi autami to już zaczyna dziwnie wyglądać. Przyznasz sam.

Edytowano przez hubertuss
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1889

mój Golf czy też Polo są dobre bo są tanie, naprawię je sam, za niewielkie pieniądze, ale jak tylko skończę budowę domu i nie będę miał na co wydawać pieniędzy to bez skrupułów sprzedam obydwa w cholerę na złom, i w końcu przesiądę się w coś nowszego

służbowo latam Kangoo 1.5dCi, rocznik 2014, pali tyle co moje stare diesle, jest za to żwawszy, cichszy, wygodniejszy

 

co do oceny człowieka przez auto jakim jeździ to podam ciekawy przykład: w roku 2013 mój brat posiadał dwa samochody: Punto z 98r. i Żuka z 90r., w zeszłym roku wymienił je na Transportera z 2000r. i VW Upa 2014r.

dlatego nie oceniam ludzi przez to czym jeżdżą, bo to w ciągu paru dni może się zmienić

Edytowano przez bratrolnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Każde auto potrafi zgubić 100 KM. Nawet te przedwojenne. Nie mówię już o 124. Jeśli są jakieś usterki jest utrata mocy proste. Ostatnio w stanach testowano s8 4,0 tfsi. 2 tonowe auto rozpędza się do setki w 3,9 s według pomiarów kilku redakcji. Dziennikarze kilku redakcji nie wierzyli, że silnik 560 KM potrafi tak rozpędzać to auto. Podejrzewali, że audi świadomie zaniża moc. Jednak pomiary potwierdziły, że motor ma tyle KM i że tak dobrze ciągnie.

 

 

 Resoraka czy zdalnie sterowany?

 

 

Porównanie bez sensu. Samochód to bardziej złożony produkt niż brzytwa czy opona. Równie dobrze mogę zapytać czy woleli byście kapryśną 18 czy ułożona emerytkę. Sens taki sam. A raczej jego brak

 

 

Wielu ludzi leczy kompleksy autami. Ale nie znaczy to, że wszyscy to robią. Dlatego, że dwudziestoletnimi bieda plastikami nie chcą jeździć. Tak zaczynam myśleć czytając twoje wypowiedzi, że kompleksy to ty masz. Względem ludzi jeżdżących nowszymi autami. Nie potrafisz zrozumieć, że ktoś nie chce 20 letniego auta. Woli mniejsze nowsze i wcale nie dlatego, że ma jakieś kompleksy czy chce szpanować. A po prostu tak chce.

Ps ja widziałem nawet auta za milion. Ale bałem się dotknąć żeby odcisków nie narobić lub właściciel po łapach nie dał hehe. Normalnie żenada.

 

jezeli chodzi o audi s8 czy rs6 z silnikiem 4.0 tfsi, to cała zasługa napedu 4x4 a nie silnika, w takich samochodach porównuje sie przyspieszenie od 0-200km/h 

np. audi rs6 od 0-100km/h jest szybsze od bmw m5 bo ciagnie na 4 łapy a bmw sie slizga, dlatego audi ma niecałe 4s a bmw m5 4.4 do setki, gdyby bmw miało naped 4x4 byłoby równie szybkie jak nie szybsze, przy takich mocach i momentach obr. przyczepnosc robi najwieksza robote

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petro11    19

Tak czy inaczej jakieś 15lat do tyłu to co drugi z was na piechote chodził a teraz zobaczcie koledzy ile się zmieniło..... każdy jakiegoś tam żęcha ma i się cieszy......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    220

I oto właśnie chodzi żeby docenić to co się ma . Fanatycy i zakompleksieni  zawsze sprowadzą temat na dno bo moje to kul a reszta to be .

Popis dał jeden ale widać nie wytrzymał presji ,, plastikowców ,, ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    331

Dokładnie petro 11 zaczynasz kumać o co biega  i tej wersji sie trzymajmy.

Edytowano przez Tomasz78

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mariuszd93
      Nie  można  otworzyć  starego  tematu  to  pora  założyć  nowy ......
      Kolejny  unikat  ,  ładna  trzeba  przyznać 
      http://olx.pl/oferta/oryginalna-przyczepa-d47-CID757-ID98Mc1.html#3b22e70b7e

    • Przez silver95
      jestem szczesliwym posiadaczem simsona s51b z 1984r. i chicalbym wiedziec czym inni jezdza ???
    • Przez Adrianos
      szukam samochodu, najlepiej jakiś suv i wtedy 7osób ewentualnie jakiś duży sedan, nie chce kombi,
      kryteria to:
      -silnik między 2a3 litra pojemności
      -diesel
      -skrzynia manual 6biegowa
      -cena max 100tyś im taniej ty lepiej:D
    • Przez GroszekCukrowy
      Cześć.
      Podczas spokojnej jazdy na pole nagle silnik w moim Ursusie zaczął głośno stukać. Ciągnik zaczął mocno dymić. Wystraszyłem się i zgasiłem go. Nie chciał już odpalić. Rozrusznik nie mógł okręcić. Zapalił dopiero na zapych. Stukot zelżał trochę ale nadal był słyszalny.
      Zagrałem się za remont. Stopniowo zacząłem odkręcać silnik. W misce olejowej znalazłem takie części? Co to może być? Pokazywał w sklepie z częściami i zaprzyjaźnionemu mechanikowi od Ursusów ale nie mieli pojęcia co to.
      Nie chciałbym rozkręcać całego silnika aby znaleźć miejsce ubytku? Może kojarzycie skąd te fragmenty pochodzą. Są aluminiowe lub z jakiegoś podobnego stopu, bo zdecydowanie lżejsze od żelaza.
    • Przez magik503
      Hej
      Chciałbym poznać waszą opinie na temat tego samochodu: http://szukaj.pl.mobile.eu/pojazdy/showDetails.html?id=152997173
      Potrzebuję kupić jakiś samochód do jeżdżenia na uczelnie , mam troszkę daleko o pociągi nie jeżdżą już tak jaki kiedyś..
      Jakie są wasze opinie na temat tego Opla?
×