Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
galeria
Fasola Blanka
Opublikowano
Jeśli cena będzie rosła to będzie nasianej fasoli, wczoraj przyjechał do mnie klient po tonę fasoli na nasiona. Zapłacił po 5 i był zadowolony. Więc jeden wniosek z tego, czuję w tym piniądz skoro zaczyna inwestować w nasiona oraz siew fasoli pierwszy raz
  • Like 1
Opublikowano

Panowie powiedzcie mi opłaca się inwestować w maszynę do mlocenia fasoli za 70 tys zł czy lepiej stojaki mały tani zachodni kombajn. Mam na oku kombajn mf przystosowany do fasoli za 7 tys i stojaki po 4zl wiem że jest dużo więcej roboty bo stojaki rozkładać po zniej fasole na stojaki później do mlocenia z 6 osób trzeba później na polu wielka kupa słomy po fasoli która trzeba nie wiem pewnie popalić i zrobić ognisko ale dalej to taniej niż 70 tys. I na kopce bezpiecznej jak pójdą deszcze a tak jak jest na pasach pójdzie deszcz to fasola gnije. Jak to wygląda u was? 

Opublikowano
57 minut temu, Mateusz0110 napisał:

Panowie powiedzcie mi opłaca się inwestować w maszynę do mlocenia fasoli za 70 tys zł czy lepiej stojaki mały tani zachodni kombajn. Mam na oku kombajn mf przystosowany do fasoli za 7 tys i stojaki po 4zl wiem że jest dużo więcej roboty bo stojaki rozkładać po zniej fasole na stojaki później do mlocenia z 6 osób trzeba później na polu wielka kupa słomy po fasoli która trzeba nie wiem pewnie popalić i zrobić ognisko ale dalej to taniej niż 70 tys. I na kopce bezpiecznej jak pójdą deszcze a tak jak jest na pasach pójdzie deszcz to fasola gnije. Jak to wygląda u was? 

Panie skladanie w kopki już dawno do lamusa odeszło, i pewnie już nie wróci chybaze wrócą regularnie mokre żniwa ale póki co to się nie zapowiada na to..

A palenie słomy fasolowej to głupota wg mnie, lepiej jak już czymś porozciagac i przerobić..

Jak Cię stać to kupuj za 70 a jak nie to za 7, chyba proste?

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, skywalker89 napisał:

A palenie słomy fasolowej to głupota wg mnie, lepiej jak już czymś porozciagac i przerobić..

nikt już nie młóci z... stacjonarnie fasoli na polu bo jak ma zegnić to zegnije i w kopicach przy deszczowej i mglistej pogodzie. Ziarna zapleśnieją i tak no chyba żeby jakie daszki porobił nad każdą z kupek ale to by było sensowne gdyby fasola ze dwie dychy kilo kosztowała.
Kombajn można nieodwracalnie przerobić ze zboża na fasolę że będzie podobnie młócił jak mastery tylko mniejsze okienko wilgotności ziarna kiedy nie pobije a już dość suche aby się do przechowania nadawało. Wydatek dziesiątek tysięcy na maszynę uzasadniony gdy duże powierzchnie się sieje i do 5ha raczej nie ma sensu a na zarobkowanie zbytnio bym już nie liczył bo coraz tego więcej i ile lat trzeba aby się zwróciło. No chyba że kto lubi mieć i nie patrzy na ekonomię.

Rzeczywiście ostatnio susze bardziej ograniczają zyski z fasoli niż deszczowe żniwa. Jak tak dalej pójdzie to bez deszczowni... tylko skąd wodę?

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

Pamiętam mokre żniwa fasolowe jak składało się na stojakach i tak stała fasola nawet miesiąc i gdy przyszła lepsza pogoda to się  młóciło. I co najważniejsze jak dobrze była "kupka" złożona to nic się ziarnku nie stało jedynie słoma pociemniała istotne aby była cyrkulacja powietrza na polu bo w zaciszu to różnie bywało. Znam osoby które młóciły fasole w grudniu właśnie z kupek. Kwestia aby dobrze  złożyć na kozłach.

Opublikowano (edytowane)

Witam.pytanie prawie z ostatniej chwili :)mieszkam na odcinku Zamość -Hrubieszów .i zauważyłem jak 2 czerwone Solmaxy pojechało sobie na ciężarówce ,w strone Hrubieszowa .Ktoś ,coś wie,gdzie i do kogo to ? gdzieś się wódka juz leje :D 

Edytowane przez 85Tomekkk
Opublikowano
22 godziny temu, Mateusz0110 napisał:

Panowie powiedzcie mi opłaca się inwestować w maszynę do mlocenia fasoli za 70 tys zł czy lepiej stojaki mały tani zachodni kombajn. Mam na oku kombajn mf przystosowany do fasoli za 7 tys i stojaki po 4zl wiem że jest dużo więcej roboty bo stojaki rozkładać po zniej fasole na stojaki później do mlocenia z 6 osób trzeba później na polu wielka kupa słomy po fasoli która trzeba nie wiem pewnie popalić i zrobić ognisko ale dalej to taniej niż 70 tys. I na kopce bezpiecznej jak pójdą deszcze a tak jak jest na pasach pójdzie deszcz to fasola gnije. Jak to wygląda u was? 

Mamy kombajn przerobiony do fasoli z pokosów do sprzedania

Opublikowano

tenże Proteus pewnie i tak ze starych zapasów fabrycznych bo na stonkę praktycznie wcale nie działał w ub roku. Kupowanie na zapas ze starych zapasów? to ile na prawdę będzie miał lat składnik tego środka jak od co najmniej trzech lat skuteczność spada co by uzasadniało podejrzenia że ostatnia partia tiachloprydu opuściła fabrykę...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez BercikFarm
      A wy już coś macie posiane ? Jare  

    • Przez Darozioom
      Witam wszystkich forumowiczów, i bardzo proszę o podpowiedź
      Redliny pod marchew formowałem 27 kwietnia. Maszyna której używam do formowania jest dość prymitywna wobec czego musiałem przed formowaniem zastosować deszczowanie. Mokra ziemia podczas formowania dość mocno się zbiła. Siew nasion nastąpił dzień później czyli 28 kwietnia, jednak w tym miejscu napotkałem dość nieoczekiwane problemy. Pierwszym błędem było to że ustawiłem moim zdaniem trochę za płytki wysiew (na około 1 cm), poza tym podczas wysiewu redliny były na wierzchniej warstwie bardzo  wilgotne w związku z czym mechanizm który odpowiada w siewniku za zakopywanie  nasion nie do końca sobie z tym radził i w wielu miejscach rowki pozostały nie zakryte. Tyle rowków ile mogłem zakopałem motyką. Na drugi dzień zastosowałem zabieg herbicydowy mieszaniną Racer 2,5l/ha+ Ipiron około 800ml/ha. Myślę że dałem stanowczo za dużą dawkę jak na tak płytki siew.
      Dzisiaj 5 maja (7 dni od siewu) odkopywałem nasiona w paru miejscach i zupełnie nie widać po nich żadnego kiełkowania . We wierzchniej warstwie redliny gdzie znajdują się nasiona jest na tą chwilę dość sucho.
      W programie ochrony roślin można przeczytać że środka RACER nie powinno się stosować przy siewie płytszym niż 2 cm.
      Marchwią zajmuję się dopiero 2 sezon więc stąd moje pytanie.
      Bardzo proszę o wasze opinie czy to normalne i wystarczy poczekać, czy brak oznak wschodzenia marchwi może być spowodowany tym że uszkodziłem nasiona niewłaściwie stosując środki ochrony roślin?
      Pozdrawiam i będę bardzo wdzięczny za każdy komentarz


    • Przez Ambitny657
      Witam, gdzie kupię profesjonalną zaprawiarkę do zboża oraz wialnie ? 
      Może jakieś cenny ? Mile widziane  własne doświadczenia, spostrzeżenia, opinie porady itp. (sposób zaprawiania)
      Od razu piszę, że nie interesuje mnie zaprawianie w betoniarce. 
      Zaprawiarka nie musi mieć wybitnej wydajności, po prostu ma spełniać swoje zadanie. 
       
    • Przez rolnikk70
      Witam w tym roku chciałem zasiać pszenżyto zimowe systemem bezorkowym udało mi się dostać gnojowice od bydła i pytanie czy mogę siać prosto siewnikiem scierniskowym na pole na którym jest gnojowica czy potrzebna by była orka ? Pole było ubigie w nawozy organiczne jest to 6 , 5 klasa i nie chciałbym stosować orki. Pozdrawiam
    • Przez rolnikk70
      Witam chcę zasiać pszenżyto zimowe bezorkowo stanowisko jest dość ubogie w wapno i pytanie czy mogę zastosować zwykłe wapno prosto pod siew? czy może lepiej granulowane szybciej rozpuszczalne? Proszę o podpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v