Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
galeria
Fasola Blanka
Opublikowano
39 minut temu, dexter00 napisał:

W tamtym roku Corum rzepaki likwidował.

Chyba raczej Basagran położył Ci rzepak, bo rzepak na imazamoks odporny i to już od liścieni i ta substancja typowo w rzepaku zalecana. Np środki: 

CLENTIGA - litr na hektar czyli 12g imazamoksu,

Cleravis 492.5 EC - aż 17g na hektar,

CLERAVO 285 SC -  35g imazamoksu na hektar!!!

CLEVERSA - tak jak wyżej

To wszystko środki na rzepaki tylko i wyłącznie i tylko jeden CORUM jest zarejestrowany na inne rośliny bo tam bentazon a jego rzepak nie lubi!!!

Także uwierz mi, że imazamoks Ci rzepaku nie spalił, ale wiara !!!! Wiara i niewiedza - jak brak wiedzy to wiara, stąd wszelakiego rodzaju bóstwa, bożki religie itp.

Tylko to tak ogólnie, nie do Ciebie Dexter, żeby nie było. Teraz już wiesz.

 

  • Like 1
Opublikowano
6 minut temu, ravoj napisał:

Także uwierz mi, że imazamoks Ci rzepaku nie spalił, ale wiara !!!! Wiara i niewiedza - jak brak wiedzy to wiara, stąd wszelakiego rodzaju bóstwa, bożki religie itp.

 

To Ty jehowy  ?

Opublikowano

Szanuje ludzie religijnych ale w żadne religie nie wierzę. Religijni za dużo krwi niewinnej przelali przez ostatnie 20 tys. lat w imię Boga i z Bogiem na ustach, z którym co niektórzy ponoć rozmawiali. Nie poruszam tego tematu i nikogo nie nawracam ani przewracam. To temat o fasoli.

IMAZAMOKS nie niszczy rzepaku.

  • Haha 1
Opublikowano

Jak wyskakuje h*j wie po co z wiara to się tylko grzecznie pytam

z braku zajęcia w Boże narodzenie pewnie fasolę przebiera bo co  ma wtedy robić

3 minuty temu, ravoj napisał:

Szanuje ludzie religijnych ale w żadne religie nie wierzę. Religijni za dużo krwi niewinnej przelali przez ostatnie 20 tys. lat w imię Boga i z Bogiem na ustach, z którym co niektórzy ponoć rozmawiali. Nie poruszam tego tematu i nikogo nie nawracam ani przewracam. To temat o fasoli.

IMAZAMOKS nie niszczy rzepaku.

 

A co będziesz robił w Boże ciało ?

z gracką po fasoli latał

Opublikowano (edytowane)

Zdziwiłbyś się. Dla niewierzących miłość i rodzina również jest najważniejsza i nie muszę się z tym obnosić. Korzystam z niedzieli jak wszyscy - odpoczywam z rodziną, jeżdżę rowerem, pływam, spaceruję  i nie ma dla mnie  znaczenia czy sklepy otwarte czy nie.

Agresja to jedna z cech, która mnie zniechęca do polemizowania z religijnymi ale dalej ich szanuję. Wkurza mnie tylko jak czasem mnie ktoś przy wódce chce nawracać i mówi o Bogu i spowiedzi a dwie godziny wcześniej opowiadał mi jak dymał panny w sanatorium. Rzygam.

Racyl - Twoja religia i wiara i trzymaj się tego. Skoro wierzysz to Ci chwała i szacun.

Edytowane przez ravoj
Opublikowano

Jestem ciekaw co nie wierzący robią w dni świąteczne

 

Opublikowano (edytowane)

mają wolne
Ty to chyba chciałeś misjonarzem zostać. Co poszło nie tak? słuchacze olewali?

Imazamox to dodatek do bentazonu w Corum co ma przesuwać komosy do wrażliwych bo sam bentazon sobie z nimi nie radzi a testowany był pod kukurydzę tylko są tansze środki i producent wierzy że uda suię rozszerzyć na soje i fasole rynek zbytu jeśli cokolwie z wiarą początek tego wątku w temacie ma mieć wspólnego.

Edytowane przez dysydent
Opublikowano
2 minuty temu, racyl napisał:

Jestem ciekaw co nie wierzący robią w dni świąteczne

 

Połowa jest w Kościele. Wiem bo jeszcze niedawno sam tam chodziłem.

Koniec tematu. I tak Cię kocham Racyl i nie zmienisz tego.

Opublikowano
Przed chwilą, ravoj napisał:

Połowa jest w Kościele. Wiem bo jeszcze niedawno sam tam chodziłem.

Koniec tematu. I tak Cię kocham Racyl i nie zmienisz tego.

może Ty do jakieś sekty należysz bo tam to wszyscy się kochają i fizycznie też

Opublikowano (edytowane)

Racyl nie rób za trola w temacie nie na temat już Cię z polityki mam dosyć a ja nie Ravoj i milosierny aż tak dla ciemnoty nie jestem
Jaki jest oprysk na troli (w fasoli)? obojętność.
dobranoc.

Edytowane przez dysydent
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, dysydent napisał:

mają wolne
Ty to chyba chciałeś misjonarzem zostać.

 a czego mają mieć wolne ? jak np wypadnie to w środku tygodnia. mamy tylko wolne niedziele

mogę co najwyżej z tacą przejść

2 minuty temu, ravoj napisał:

Następny - jak niewierzący to - sekta, no człowiek w tym móżdżku musi sobie coś wymyślić jak nie zrozumie. Koniec tematu Racyl.

mówis o miłości a to typowe dla sekciarzy fasolowców

Edytowane przez racyl
Opublikowano (edytowane)

O teraz Tomek to siedzę przed monitorem i śmieję się sam do siebie. Dałeś czadu,  ja tam na spokojnie a Ty mu jeb!!!! z  haubicy i to podkalibrowym, musi odpuścić.

Czekam na prokuratora bo na oględziny zwłok jadę i tak sobie klikam a teraz jeszcze się śmieję 😂

😂😂🤣🤣 nie mogę, padam !!!! 🤣🤣

Sekciarz Fasolowy!!!!  no padam. Dobranoc Tomku i Danielu, jadę bo już jest a tam pan leży i czeka.

Edytowane przez ravoj
  • Haha 1
Opublikowano

Wykorzystują racyl. Żniwa przerywasz w niedzielę? Policjanta ktoś pyta, czy wierzący jak mu służbę na 25 XII ustalają? Wujas opowiadał jak za koniem chodził to rano do kościoła i do roboty. Nie bądź bardziej święty od Papieża.

Opublikowano
2 minuty temu, DTaras napisał:

Wykorzystują racyl. Żniwa przerywasz w niedzielę? Policjanta ktoś pyta, czy wierzący jak mu służbę na 25 XII ustalają? Wujas opowiadał jak za koniem chodził to rano do kościoła i do roboty. Nie bądź bardziej święty od Papieża.

no to jedż kopać ziemniaki czy pryskać fasolę w niedziele

Opublikowano

Ravoj - widok mało atrakcyjny zwłaszcza po wypadku. Mi to już się nawet nie śni.. Racyl - Bo to raz? Ksiądz nas kiedyś na polu odwiedził. Od pracy zbędnej się powstrzymać czyli pracuj tylko jeśli to konieczne.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, dysydent napisał:

MmwPDLEyJUK933AAyggCymBQIRErb64ToOv7MMpN
tu jeszcze nie ma co z traw pryskać 
basagran jeden po drugim co najmniej 5 dni do dziesięciu bo wcześniej skumuluje się na chwastach ale i na fasoli a jeszcze zbyt młoda no i chwastów to tu też nie ma a gdy fasola podrośnie to można ponad litr dać i spokój nawet z większymi chwastami.
zdarzyło mi się za wcześnie na trawy popryskać i musiałem poprawiać bo nowe nawyłaziły a widać na tej rabej fasoli kiedy ja pryskam na trawy tak że powtórzę - spokojnie . Tych parę skrzypów to i tak motyka nie minie a na resztę... jaką resztę? tych parę trawek nawet jak i zostanie to fasoli krzywdy nie zrobi a co najwyżej wąsami fasola będzie miała co oplatać bo przeciez biczykowata.
 

 

Oświecony kto ci tak fasolę upierniczył  jak po wykopkach ? w obsypnik to sadziłeś czy jak ? 😂

Edytowane przez racyl
Opublikowano

Racyl mnie możesz obrażać ale jak kogo innego to sięgnę po większe działa. Idź spać, bo już wszystkie dzieci śpią. Nie pogrążaj się. 

Opublikowano

w rydełko sadzona . to wygląda jak jakiś gówniarz by się uczył

Opublikowano (edytowane)

Nie pozostaje nic innego jak usunąć zdjęcie ze źródłowej lokalizacji, a ja mam nauczkę i przepraszam przy okazji. Następnym razem zapytam. 

Co do formy i lokalizacji plantacylki to jest eksperyment uprawy fasoli na słabych i przepuszczalnych glebach gdzie problemem jest niedostatek wody juz po kilku pogodnych dniach, na glebach gdzie doglebowe opryski przelatują jak przez sito, gdzie istnieje naturalny niedobór potasu po kilku ulewach i tam właśnie może być sensowne nawożenie pogłówne potasem i to że powschodziła nie uszkodzona przez śmietkę - szczególnie niebezpieczną na lekkich glebach to już sukces i ja jestem bardzo ciekaw dalszych losów.
W przypadku suszy jak rośliny podrosną wystarczy podsypać wyrównując pole a korzenie znajdą się dośc glęboko aby być odporniejsze na tę suszę.
To ne jest plantacja towarowa. to pionierski eksperyment z dużym potencjałem na przyszlość nie w plonie a doświadczeniu dla posiadaczy i słabszych gleb.

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

A daj spokój. Wisi mi to, że pisze o mnie per gówniarz żaden to autorytet a faktycznie zaczynam przecież. Jam nie alfa i omega, początek ani koniec - w końcu. Ty przepraszać nie masz za co. Cały Racyl to taki typ. Musi mieć mocne nogi. Poza tym dziękuję za poświęcony czas i Tobie i Ravoju. Kajecik muszę uzupełnić o post Ravoja i poparzenia od chizolofapu. A radełko... To kultywator. Ze wszystkiego susza trochę zelżała nie mniej jak przyjara to ten pasek niżej jest chyba słońcem i wiatrem oszczędzony bo wilgoć w nim długo. Trawę trzeba kosić ale pszczoły złe bo brany był wczoraj miód. Mam wkoło oczka facelię posianą na wykopanej ziemi. W pąkach jest ale biedna z powodu podłoża. Wezmę florowitu, opryskam, pszczoły wyjdą to skoszę. Ciekawe czy coś pomoże (florowit)... Co do zdjęć to nie po to je dodaję dla wszystkich aby teraz ze strachu czy czegokolwiek usuwać. Rzeczywistości to nie zmieni. A propos śmietki. Zaprawa działa i na mszyce bo niema. Mrówki co prawda noszą ale nieskutecznie. Jest trochę ukłuć. Na chlomazonie napisane nie stosować na glebę z dużą zawartością substancji organicznej - prawda. Fasola jak przez pozostałości po nostrzyku wyłazi ma białe plamy. Gdy wychodzi z tego kartoflanego siewu w ziemi czystej ma pierwsze liście umęczone ale mniej pokłute. Pytania dwa: zatruć pole w całości? Czy jak fasola przy zaprawianiu robi się cała jak kredka to źle czy dobrze? Mam wrażenie, że spanikowałem tym efektem.

  • Thanks 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez BercikFarm
      A wy już coś macie posiane ? Jare  

    • Przez Darozioom
      Witam wszystkich forumowiczów, i bardzo proszę o podpowiedź
      Redliny pod marchew formowałem 27 kwietnia. Maszyna której używam do formowania jest dość prymitywna wobec czego musiałem przed formowaniem zastosować deszczowanie. Mokra ziemia podczas formowania dość mocno się zbiła. Siew nasion nastąpił dzień później czyli 28 kwietnia, jednak w tym miejscu napotkałem dość nieoczekiwane problemy. Pierwszym błędem było to że ustawiłem moim zdaniem trochę za płytki wysiew (na około 1 cm), poza tym podczas wysiewu redliny były na wierzchniej warstwie bardzo  wilgotne w związku z czym mechanizm który odpowiada w siewniku za zakopywanie  nasion nie do końca sobie z tym radził i w wielu miejscach rowki pozostały nie zakryte. Tyle rowków ile mogłem zakopałem motyką. Na drugi dzień zastosowałem zabieg herbicydowy mieszaniną Racer 2,5l/ha+ Ipiron około 800ml/ha. Myślę że dałem stanowczo za dużą dawkę jak na tak płytki siew.
      Dzisiaj 5 maja (7 dni od siewu) odkopywałem nasiona w paru miejscach i zupełnie nie widać po nich żadnego kiełkowania . We wierzchniej warstwie redliny gdzie znajdują się nasiona jest na tą chwilę dość sucho.
      W programie ochrony roślin można przeczytać że środka RACER nie powinno się stosować przy siewie płytszym niż 2 cm.
      Marchwią zajmuję się dopiero 2 sezon więc stąd moje pytanie.
      Bardzo proszę o wasze opinie czy to normalne i wystarczy poczekać, czy brak oznak wschodzenia marchwi może być spowodowany tym że uszkodziłem nasiona niewłaściwie stosując środki ochrony roślin?
      Pozdrawiam i będę bardzo wdzięczny za każdy komentarz


    • Przez Ambitny657
      Witam, gdzie kupię profesjonalną zaprawiarkę do zboża oraz wialnie ? 
      Może jakieś cenny ? Mile widziane  własne doświadczenia, spostrzeżenia, opinie porady itp. (sposób zaprawiania)
      Od razu piszę, że nie interesuje mnie zaprawianie w betoniarce. 
      Zaprawiarka nie musi mieć wybitnej wydajności, po prostu ma spełniać swoje zadanie. 
       
    • Przez rolnikk70
      Witam w tym roku chciałem zasiać pszenżyto zimowe systemem bezorkowym udało mi się dostać gnojowice od bydła i pytanie czy mogę siać prosto siewnikiem scierniskowym na pole na którym jest gnojowica czy potrzebna by była orka ? Pole było ubigie w nawozy organiczne jest to 6 , 5 klasa i nie chciałbym stosować orki. Pozdrawiam
    • Przez rolnikk70
      Witam chcę zasiać pszenżyto zimowe bezorkowo stanowisko jest dość ubogie w wapno i pytanie czy mogę zastosować zwykłe wapno prosto pod siew? czy może lepiej granulowane szybciej rozpuszczalne? Proszę o podpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v