Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
galeria
Fasola Jaś
Opublikowano

a my na siew nic nie zmieniamy tylko wiatr na końcy sit wyciąga co drobniejsze i połówki. Zostaje niezły materiał siewny, który i tak trzeba przebrać bo dużo pękniętych się trafia. A wiadomo, jaki siew taki plon.

Opublikowano (edytowane)

już od sierpnia tak kupują. A ja tam wolę 1500zł zostawić u siebie i już prawie mam wszystko przebrane. Może za 3,5 brutto oddałbym po petkusie,... może. W tym roku bida kilku zadusi, nie mają  czym handować.

Edytowane przez ravoj
Opublikowano (edytowane)

Dzisiaj zabraliśmy resztę jaśków z pola w strąkach pod lubelkę na zimę i tego nie sprzedam szybko choćbym chciał, bo po wyłuskaniu prosto do garnka na fasolkę bez moczenia można, może nie zapleśnieje bo liście suche i łodygi za to nasiona ponad 25% wody. Cóż robić jeśli ma padać do końca tygodnia? a domieszka czerwonej już kiełkować zaczęła w strąkach. To z ostatnich siewów pod koniec maja. Nasienne szparagówki już zasychają ale nie scinane, niech strąki na deszczu nieco "skruszeją" bo podłe to do wymłócenia czymkolwiek a nasienne mogą być i szare ziarnka.

Ceny na Elizówce systematycznie rosną i końca nie widać, nawet max. cena 6zł, pewnie za półtyczkę czyli powinna w hurtowym skupie być blisko "piątaka" bo Elizówka to żaden hurt fasolowy i zwykle ok jednozłotowy narzut do cen skupu w regionie. 

Względnie mała różnica ceny między przebieraną a prosto z czyszczalni, chyba przez mało ziaren z plamami w tym roku. Przy dużych plantacjach i najemnych "przebieraczach" trudno określić - sortować czy nie? bo te 3zł to netto a ja wiem o transakcji za przebieraną 3,4 brutto sprzed niedzieli gdzie słowo "lekkie orżnięcie" samo od razu mi się skojarzyło.

 

/Edit/...  żeby nie "przysłonić" pytania technicznego waldii1 -ego edytuję w uzupełnieniu.

Fasola mi została na ok 20-u arach na polu pomyłkowo skasowanego półtyczkowego przez gościa usługowo przesiewającego sąsiadowi czerwoną zjedzoną przez śmietkę (nie posłuchał i nie zaprawił) za nieistniejącą miedzą. Brak miedzy i zajechał agregatem kawałek mojej Kontry zanim spostrzegł że coś nie tak :) . Posiane to było chyba już w czerwcu a wyszło dopiero teraz i niektóre strąki jeszcze surowe bo i dobre stanowisko. Doschnie w stodole i może być na wiosnę "jak znalazł".

 

I jeszcze.

Ostatnia partia czystego odmianowo jaśka karłowego sąsiadów pod koniec tygodnia pójdzie, tym razem upilnowałem i mam nasiona bez domieszek na przyszły rok. Rewelacji nie było ale ponad 2t lekko po przebraniu z hektara mimo że popalona nieco Afalonem i susza a pole gliniaste, na koniec do 10% odpadów głównie połówek i ze 150 kg na polu aż biało, bo kombajnista...  i jeszcze cena za jaką sprzedali ponad już połowę, zastanawiają się czy siać to jeszcze.

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

orżnięcie to mało powiedziane.

Jestem zaskoczony Tomku, że jeszcze Ci fasola na polu została, był dobry czas żeby zrobić z nią porządek, ale wiadomo, wiele czynników ma wpływ na opóźnienie, o których wiedzieć nie mogę albo nie muszę. Deszcze jeszcze przez tydzień, więc szans na omłot fasoli na polu nie ma,  a mi  jeszcze 1,5 ha pszenicy zostało do zasiania, reszta ozimin już w glebie i martwię się żeby nie zgniło, co prawda dobrze zaprawione, ale jednak woda swoje robi.

Ceny fasoli  w tym roku będą windować, bo widać to na rynkach w Polsce, na świecie nie sprawdzam, ale to organizm zależny, więc pewnie też idą w górę, zresztą było  to już widać dwa tygodnie temu. Ja tam swoją trzymam i taniej jak 4zł nie oddam, a jak dojdzie do 4zł to obawiam się, że pójdzie w górę bo nikt tej ceny nie przepuści i każdy się wyprzeda a wtedy pojawią się braki na rynku, które wykorzystają leniwi, co im się jeszcze do worka zaglądać nie chciało.

Opublikowano

Czy ktoś z forumowiczów wie jakie obroty ma rotor w tych amerykańskich kombajnach do fasoli? Mam teraz trochę czasu bo mi pszenicy nie dowieźli i tak coś troszkę zaglądam do kombajnu żeby w przyszłym roku nie obudzić się z ręką w nocniku. Jest plan żeby to zrobić na styl amerykana ale samobieżny i trochę informacji o nim potrzebuję.

Opublikowano

kto jak uważa, ale ja próbowałem wczesnych siewów pszenicy przed 20.09, i po fasoli i rekordów nie było, bo za wcześnie też nanic... ja pewnie wszystko w przyszłym tygodniu posieje. 

z tego co słyszę to i 500+ podobno swoje zrobiło, bo ludzie już się tak nie pozbywali towaru żeby dzieci do szkoły wyprawić.. ma to jednak swoje plusy.. ja tam się nie śpieszę ze sprzedażą, na obrotówce trochę pociągnę bo może chociaż na tej fasoli w końcu jakiś pieniądz będzie, bo pszenica czy burak to w tym roku u mnie dosyć słabo... rzepak jeszcze czeka na lepszą cenę, ale nie wiem jak sobie radzą tacy co mają xxxxx zł kredytów...

Opublikowano

Ja mam tak samo góra 10 dół 5,5 otwory podłużne a na nasienie zakładam 7.

gora 16 fi, dół 5#

 

Dzisiaj zabraliśmy resztę jaśków z pola w strąkach pod lubelkę na zimę i tego nie sprzedam szybko choćbym chciał, bo po wyłuskaniu prosto do garnka na fasolkę bez moczenia można, może nie zapleśnieje bo liście suche i łodygi za to nasiona ponad 25% wody. Cóż robić jeśli ma padać do końca tygodnia? a domieszka czerwonej już kiełkować zaczęła w strąkach. To z ostatnich siewów pod koniec maja. Nasienne szparagówki już zasychają ale nie scinane, niech strąki na deszczu nieco "skruszeją" bo podłe to do wymłócenia czymkolwiek a nasienne mogą być i szare ziarnka.

Ceny na Elizówce systematycznie rosną i końca nie widać, nawet max. cena 6zł, pewnie za półtyczkę czyli powinna w hurtowym skupie być blisko "piątaka" bo Elizówka to żaden hurt fasolowy i zwykle ok jednozłotowy narzut do cen skupu w regionie. 

Względnie mała różnica ceny między przebieraną a prosto z czyszczalni, chyba przez mało ziaren z plamami w tym roku. Przy dużych plantacjach i najemnych "przebieraczach" trudno określić - sortować czy nie? bo te 3zł to netto a ja wiem o transakcji za przebieraną 3,4 brutto sprzed niedzieli gdzie słowo "lekkie orżnięcie" samo od razu mi się skojarzyło.

j....x i po 3,5 zł płacił lub placi

Opublikowano

Widzisz Tomku na stronie podane są tylko obroty PTO czyli wałka wom a o rotorze nic nie ma. Dlatego pytam bo te obroty na pewno nie są 540 bo wtedy to byłaby maszyna do produkcji kaszy fasolowej.

Opublikowano

Waldi jaka masz wydajność tym swoim kombajnem w gęstym jaśku albo ładniej półtyczce? Ile godzin młucisz hektar ale tak realnie?:)

i czy wymłacał nawet wilgotne strąki? Czy dało by się nim młucić powiedzmy w nocy? Ile procent połówek robi?

Ja młuciłem w tym roku bizonem i też jestem zadowolony z efektów ok 4 procent połówek, ale nie wszystkie strąki wymłaca.

Opublikowano (edytowane)

Wymłócone jest wszystko, nawet zielone ziarnka się trafiały. Co do czasu to trochę długo szło bo że 2 godz/ha przy plonie 3t/ha ale trzeba jeszcze przerobić i wtedy będzie szybciej. A co chodzi o połówki to z 2t czerwonej było jakieś 20kg a z 8t jaśka chyba worek. To fasole moich znajomych więc dokładnie do kg nie powiem.

Edytowane przez waldii1
Opublikowano (edytowane)

Obserwuję temat o soi i podczas tej szarugi.... ucichło tam bo wiele plantacji jeszcze pod chmurką.
A u mnie zanosi się na przyzwoite fasolowe dożynki jeśli prognozy nie kłamią bo dojrzewają fasole z siewów w połowie czerwca. Są to różne kolorowe perły oraz szparagówki nasienne.

Dosuszałem kilkaset kilo jaśka półtyczki w ażurowej skrzyni w stodole i podczas tej pogody z 17% wilgotności mam dzisiaj ponad 19% (na oko) i kombinuję nad jakimś ustrojstwem do dosuszania aktywnego (czy jak się to nazywa) a na razie zapytam czy w okolicy Zamościa nie dosusza kto przypadkiem usługowo fasoli?

Oczywiście dobrze było by wiedzieć za ile? (i dlaczego tak drogo? :)

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

Przy fasoli trzeba delikatnie z temperaturą bo kolor zmienia. Moim zdaniem to podłoga ażurowa do tego wentylator i kawałek nagrzewnic z 5kw mocy i samemu można dosuszyć nie temperaturą a wilgotnością powietrza po takiej nagrzewnicy.

Opublikowano

Do dwóch tygodni colombo powinno już być dostarczone,także możesz Waldi przyjechać pod Ulhówek i sobie pomierzyć co chcesz

A ostatnio jak rozmawialiśmy to mówiłeś że nie będziesz siał fasoli. A jaka jest cena tej maszynki?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez BercikFarm
      A wy już coś macie posiane ? Jare  

    • Przez Darozioom
      Witam wszystkich forumowiczów, i bardzo proszę o podpowiedź
      Redliny pod marchew formowałem 27 kwietnia. Maszyna której używam do formowania jest dość prymitywna wobec czego musiałem przed formowaniem zastosować deszczowanie. Mokra ziemia podczas formowania dość mocno się zbiła. Siew nasion nastąpił dzień później czyli 28 kwietnia, jednak w tym miejscu napotkałem dość nieoczekiwane problemy. Pierwszym błędem było to że ustawiłem moim zdaniem trochę za płytki wysiew (na około 1 cm), poza tym podczas wysiewu redliny były na wierzchniej warstwie bardzo  wilgotne w związku z czym mechanizm który odpowiada w siewniku za zakopywanie  nasion nie do końca sobie z tym radził i w wielu miejscach rowki pozostały nie zakryte. Tyle rowków ile mogłem zakopałem motyką. Na drugi dzień zastosowałem zabieg herbicydowy mieszaniną Racer 2,5l/ha+ Ipiron około 800ml/ha. Myślę że dałem stanowczo za dużą dawkę jak na tak płytki siew.
      Dzisiaj 5 maja (7 dni od siewu) odkopywałem nasiona w paru miejscach i zupełnie nie widać po nich żadnego kiełkowania . We wierzchniej warstwie redliny gdzie znajdują się nasiona jest na tą chwilę dość sucho.
      W programie ochrony roślin można przeczytać że środka RACER nie powinno się stosować przy siewie płytszym niż 2 cm.
      Marchwią zajmuję się dopiero 2 sezon więc stąd moje pytanie.
      Bardzo proszę o wasze opinie czy to normalne i wystarczy poczekać, czy brak oznak wschodzenia marchwi może być spowodowany tym że uszkodziłem nasiona niewłaściwie stosując środki ochrony roślin?
      Pozdrawiam i będę bardzo wdzięczny za każdy komentarz


    • Przez Ambitny657
      Witam, gdzie kupię profesjonalną zaprawiarkę do zboża oraz wialnie ? 
      Może jakieś cenny ? Mile widziane  własne doświadczenia, spostrzeżenia, opinie porady itp. (sposób zaprawiania)
      Od razu piszę, że nie interesuje mnie zaprawianie w betoniarce. 
      Zaprawiarka nie musi mieć wybitnej wydajności, po prostu ma spełniać swoje zadanie. 
       
    • Przez rolnikk70
      Witam w tym roku chciałem zasiać pszenżyto zimowe systemem bezorkowym udało mi się dostać gnojowice od bydła i pytanie czy mogę siać prosto siewnikiem scierniskowym na pole na którym jest gnojowica czy potrzebna by była orka ? Pole było ubigie w nawozy organiczne jest to 6 , 5 klasa i nie chciałbym stosować orki. Pozdrawiam
    • Przez rolnikk70
      Witam chcę zasiać pszenżyto zimowe bezorkowo stanowisko jest dość ubogie w wapno i pytanie czy mogę zastosować zwykłe wapno prosto pod siew? czy może lepiej granulowane szybciej rozpuszczalne? Proszę o podpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v